Dodaj do ulubionych

może się ktoś orientuje...

25.12.05, 19:03
jaka terapia byłaby najlepsza dla osobowości baaardzo chwiejnej emocjonalnie,
dość silnie samotniczej, z zaburzeniami kontaktów z ludźmi (ale grupowa się
nie sprawdza, przynajmniej nie w tej wersji, którą przerabiam ;/ ), z
napadami autoagresji? dla takiej jakby mieszanki borderlina z zaburzeniem
schizoidalnym i osobowością zależną? ;/ i jak takie cudo wygląda, znaczy na
czym polega?

[po raz kolejny oddaję się w ręce forumowych specjalistów, boosshhh ;| ]
Obserwuj wątek
    • hasanet Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 19:25
      nevada_blue napisała:

      > [po raz kolejny oddaję się w ręce forumowych specjalistów, boosshhh ;| ]
      Baczysz na konsekwencje? Woda w kałuży ziębi. Sprawdzałaś przecież nie raz.
      Nev., zastanów się, trochę chłodnej logiki, zdrowego rozsądku, trzeźwej oceny
      sytuacji. Znasz forumowych bywalców wcale nie gorzej ode mnie. Ja cię
      ostrzegam, dziecko.
      • nevada_blue Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 19:30
        bo to jest szczyt desperacji Hasa :|
        • blue_a Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 21:40
          Psychoanaliza lacanowska.

          Z tego, co się orientuję, zajmuje się też ludźmi znacznie głębiej zaburzonymi
          niż Ty (?), schizofrenikami, zatem spróbować można.

          • nevada_blue Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 21:59
            do psychoanalizy już się zraziłam.. :|

            a na razie jestem na grupowej ze schizofrenikami i jakoś nie widzę, by to było
            coś dla mnie..
            • nemefitid Re: może się ktoś orientuje... 27.12.05, 08:24
              nevada_blue napisała:

              > do psychoanalizy już się zraziłam.. :|
              >
              > a na razie jestem na grupowej ze schizofrenikami i jakoś nie widzę, by to
              było
              > coś dla mnie..

              a co "przerabiacie" ?

              trening umiejętności społecznych ?
          • ten_ktory_rani_ludzi Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 22:38
            blue_a napisała:

            > Psychoanaliza lacanowska.
            >
            > Z tego, co się orientuję, zajmuje się też ludźmi znacznie głębiej zaburzonymi
            > niż Ty (?), schizofrenikami, zatem spróbować można.

            Jak zapłacisz to i wodogłowiem sie zajmą.
        • ten_ktory_rani_ludzi Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 22:35
          nevada_blue napisała:

          > bo to jest szczyt desperacji Hasa :|

          Jak czlowieka przyszpili, to i suchego wybierze za psychiatre, a mskaiq terapeute.
          • hasanet Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 22:38
            ten_ktory_rani_ludzi napisał:

            > Jak czlowieka przyszpili, to i suchego wybierze za psychiatre, a mskaiq
            terapeu
            > te.
            Uwaga! NOWY sposób na samobója!
          • nevada_blue Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 22:41
            a żebyś wiedzial, że niedługo do tego dojdzie.. :(
          • jako_70856 Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 23:42
            ten_ktory_rani_ludzi napisał:

            > Jak czlowieka przyszpili, to i suchego wybierze za psychiatre, a mskaiq
            terapeu
            > te.

            Ja rezygnuję z takiej opcji. Już lepiej samemu zejść w sposób mniej bolesny
      • ten_ktory_rani_ludzi Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 22:34
        > [po raz kolejny oddaję się w ręce forumowych specjalistów, boosshhh ;| ]
        > Baczysz na konsekwencje? Woda w kałuży ziębi. Sprawdzałaś przecież nie raz.
        > Nev., zastanów się, trochę chłodnej logiki, zdrowego rozsądku, trzeźwej oceny
        > sytuacji. Znasz forumowych bywalców wcale nie gorzej ode mnie. Ja cię
        > ostrzegam, dziecko.

        Nie histeryzuj matka, da sobie rade.

        --

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=33647344&a=33652263
        • hasanet Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 22:42
          ten_ktory_rani_ludzi napisał:

          > Nie histeryzuj matka, da sobie rade.
          A ino...z jednych ran sie jeszcze nie wylizała, a miałaby pchać się po
          nastepne? Tak też działa Forum, to taka uwaga dla niewtajemniczonych. Trzeba
          dziecko ostrzec!

    • ten_ktory_rani_ludzi Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 22:16
      nevada_blue napisała:

      > jaka terapia byłaby najlepsza dla osobowości baaardzo chwiejnej emocjonalnie,
      > dość silnie samotniczej, z zaburzeniami kontaktów z ludźmi


      > napadami autoagresji? dla takiej jakby mieszanki borderlina z zaburzeniem
      > schizoidalnym i osobowością zależną?

      obwiesili cie opisami jak choinke. jeszcze ci mało? :-)
      • nevada_blue Re: może się ktoś orientuje... 25.12.05, 22:39
        niczym mnie nie obwiesili, nie wiem co ze mnie za popapraniec, to piszę co u
        siebie obserwuję.. taka bezsensowna i amatorska autodiagnoza, ale przy
        rozwiniętej samoświadomości, nie bezpodstawna :)

        i nie chodzi mi, zeby się czymś obwieszać, ale żeby coś pilnie ze sobą zrobić -
        czyt. jakoś sobie pomóc albo chociaż znaleźć punkt zaczepienia - bo inaczej
        zabiją mnie nie zaburzenia dwubiegunowe, ale zaburzenia osobowości własnie.

        rzecz jest dość pilna i dość poważna, choć piszę o tym z pewną lekkością...
        ja po prostu wiem, że długo nie wytrzymam, a sama sobie nie pomogę..
        przynajmniej na początku potrzeba mi solidnego terapeuty/psychologa.
        tak myślę..
        • blue_a przyznaję, 25.12.05, 23:27
          że mam w poważaniu terapię grupową...

          Przecież nie powiesz wszystkiego, co chcesz, przy wielu ludziach. Wyłącznie
          terapeucie - tak (nie mam pojęcia, czy terapia gr. oznacza także indywidualne
          spotkania).

          Współczuję, że jest niefajnie. Można Ci jakoś pomóc?
          • ten_ktory_nie_rani_2 Re: przyznaję, 25.12.05, 23:35
            kwestia calkowicie umowna, czy jednej czy kilku. mowiac do kilku mowisz do
            podobnych do siebie, a mowiac do psychologa zeznajesz jak przed sędzią.
          • nevada_blue Re: przyznaję, 25.12.05, 23:46
            cała zabawa polega na tym, że jakoś sama chyba muszę.. ;|
            • cyria Re: przyznaję, 26.12.05, 00:30
              nevada_blue napisała:
              >przynajmniej na początku potrzeba mi solidnego terapeuty/psychologa.
              >tak myślę..

              Nev...sama wskazałaś czego Ci trzeba, z akcentem na "solidnego" .
              Życzę Ci powodzenia.

              Pozdrawiam.
              • insignificant Re: przyznaję, 27.12.05, 03:01
                psychoetarapia indywidualna, po co Ci grupowa na początku? powinno sie zacząc od
                indywidualnej i długo ją prowadzić , a ewentualnie na koncu spróbować innej.
                • insignificant Re: przyznaję, 27.12.05, 03:02
                  nie wrzuca się człowieka na głęboką wodę od razu.
                  • nevada_blue Re: przyznaję, 27.12.05, 06:34
                    głęboka woda niesie ze sobą element ryzyka :)
                    samo życie :)

                    wrzucono mnie tam, bo stwierdzono, że zbyt dużą część swojego życia spędzam w
                    necie i nie umiem tworzyć prawdziwych relacji z ludźmi, poza wirtualnymi -
                    słusznie zresztą :)

                    eeeee, zobaczymy.
                    z góry jednak szukam alternatywy..
                    dziś moja terapia przejdzie próbę bojową - zobaczymy jak się sprawdzi :|
    • mskaiq Re: może się ktoś orientuje... 27.12.05, 13:52
      Mysle ze musisz znalesc droge ktora pozwoli Ci pozbyc sie depresji, musisz
      wybierac pomiedzy wieloma mozliwosciami, musisz nauczyc sie rozumiec co jest
      wazne. Czujesz ze jest zle, dla mnie to oznacza ze Twoje wysilki nie przynosza
      pozadanych rezultatow, ze potrzebne sa inne wybory.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • insignificant Re: może się ktoś orientuje... 28.12.05, 01:51
        i tak obstaje przy indywidualnej ale jak Ci pasuje.w kazym razie taka terapia
        pozwala zajrzec głebiej w człowieka i prowadzi do analizowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka