Dodaj do ulubionych

no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM

11.01.06, 00:07

oby nie byla taka straszna jak z lexapro
Pozdrawiam
trzymajcie kciuki:)
Obserwuj wątek
    • dorcia1974 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 00:12
      ja miałam z nim koszmar przez pierwsze 5 dni,potem coraz lepiej a na koncu
      okazało sie ze w ogóle nie powinnam go brac i kolejny koszmar z odstawianiem :/
      tobie zycze totalnej poprawy :)
      • tarja30 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 00:16

        a od jakiej dawki zaczynalas?I dlaczego okazalo sie ze wogole nie powinnas go
        brac?I na co wogole chorujesz?
        • dorcia1974 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 00:23
          ten lek przepisano mi gdy byłam za granica,przez pierwsze 4 dni brałam połówke
          i czułam się koszmarnie,tego opisac nawet się nie da,potem przeszłam na cały i
          spoko,objawy przeszły ale depresji nie leczył,nadal niepokój,obnizony nastrój
          itd. Po powrocie wyruszyłam do mojego lekarza który stwierdził ze seroxat na
          endogenna nie zadziała,ze mam nawrót i przepisał ixel (SNRI)
          • tarja30 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 00:35

            no tak...ja niestety mam agorafobie z lekiem napadowym i napadami paniki:(
            • damen_dramen Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 01:07
              ja taz napady paniki bez agroafobii ale na tle depresyjnym. od kilku dni biore
              paxtin (tansza wersja seroxatu) zaczelam od jednej czwatej, teraz juz 5
              połowka. trochie mnie czasem mdli, ale ogolnie nie czuje sie specjalnie zle.
              taria, daj znac jak bedzie szlo, ciekawam.
              • tarja30 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 01:16

                Na biezaco bede pisala co i jak:)Napisz mi czy w pierwszych dniach brania leku
                zdarzaja ci sie napady paniki?czy czujesz wiekszy niepokoj?
                Pozdrawiam
                • damen_dramen Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 01:19
                  tarja30 napisała:

                  >
                  > Na biezaco bede pisala co i jak:)Napisz mi czy w pierwszych dniach brania
                  leku
                  > zdarzaja ci sie napady paniki?czy czujesz wiekszy niepokoj?
                  > Pozdrawiam


                  na szczescie nie:) po cwiartce bylo ok, po pierwszej polowce troche kolatalo mi
                  serce (ale znacznie mniej niz po coaxilu, he he)...teraz czasem mam przez
                  chwile takie wrazenie ze cos jest nie tak (niepokoj) ,ale to chyba sama sie
                  nakrecam bo jak rozprosze uwage- mija. ogolnie jak na razie bez sensacji.
                  • dorcia1974 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 01:36
                    wiesz,ja tez miewam ataki paniki a po seroxacie ani razu!
                    • damen_dramen Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 01:41
                      wyglada na to ze dziala glownie przeciwlękowo...ja jakichs dramatycznych
                      problemow z dołami nie mam (da sie przezyc), raczej te strachy mnie męczą od
                      pewnego czasu....
                      • dorcia1974 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 01:44
                        alez to jest koszmar,nie? te ataki paniki,Boze ja sie ich bardziej boje niz
                        samego diabła ;)
                        • damen_dramen Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 01:50
                          dorcia1974 napisała:

                          > alez to jest koszmar,nie? te ataki paniki,Boze ja sie ich bardziej boje niz
                          > samego diabła ;)

                          ja na razie nie bardzo, bo powazniejsze mialam tylko dwa, a te reszte co sie
                          zblizala (kilka razy) celowo zbagatelizowalam,oddychalam odliczając (nawet
                          probowalam sie usmiechac na siłe:)) i przeszlo... to mi dalo wiecej optymizmu.
                          ale boje sie ze to moga byc dopiero mile zlego poczatki i pozniej nie dam sobie
                          tak latwo rady...
                          • dorcia1974 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 01:57
                            juz sobie z tym dałas radę! ja w zaden sposób nie moge tego zbagatelizowac :(
                            taki strach mnie ogarnia ze nie pozostaje mi nic tylko czekac az nadejdzie i
                            sie poddac.A potem pół dnia niezywa...
    • miriam11 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 07:26
      Hej, będę trzymać kciuki! Ja wierzę w Seroxat, bo mnie pomagał i pomaga :-)
      Życzę Ci, żeby też Ci pomógł.
    • iii10 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 09:28
      Tarja30 kibicuje ci z całego serca, dasz rade. :))
    • natasha_1972 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 09:59
      Tarja, od jakiej dawki zaczynasz??
      Ja wzięłam jedną całą tablekę 20 mg, może to zad dużo i stąd były te moje
      problemy.
      Życzę powodzenia i trzymam kciuki :-))
      • anet10ka Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 10:40
        natasha_1972 napisała:

        > Ja wzięłam jedną całą tablekę 20 mg, może to zad dużo i stąd były te moje
        > problemy.
        Skuteczną dawkę ustal sobie sama. Lekarz nie wie, jakiego leku potrzebujesz i
        ile. Błądzi dokładnie tak samo jak Ty. Sama zoriętujesz się najlepiej. Zwróć
        uwagę na uboczne, z mojego doświadczenia wynika, że gdy są nieznaczne, to już
        jest nieźle.
        Aneta
        • iii10 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 10:51
          czyli co jesli są duże skutki uboczne to tnaczy ze lek zaskoczy?
          • iii10 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 10:52
            nie zaskoczy?
            (w poprzednim poscie pomyłka)
            • anet10ka Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 12:47
              Zadziwiony bywa nawet lekarz, co sam ordynował. Nie wszystkie reakcje organizmu
              są przewidywalne.
              Aneta
          • anet10ka Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 12:44
            Uboczne nie mogą udręczyć pacjenta. Lepiej tak lek dawkować, żeby zrobił swoje,
            ale pacjent nie za bardzo był przeciążony chemią. Wrazie czego dobrze sięgnąć po
            wspomaganie psychoterapeutyczne.
            Aneta
      • tarja30 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 11:48

        Bede zaczynala od 5 mg mysle ze 20mg na poczatek to konska dawka dlatego tak
        zle sie czulas
        Pozdrawiam:)
        • miriam11 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 11:49
          tarja30 napisała:

          > Bede zaczynala od 5 mg mysle ze 20mg na poczatek to konska dawka dlatego tak
          > zle sie czulas

          Kurczę, a mnie od razu lekarz przywalił 20 mg, to znaczy, że uznał, że niedobrze
          ze mną? Na szczęście bez ubocznych i działa :-)
        • tarja30 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 11:50

          acha...od dzis nie zaczynam tej przygody (marnie sie czuje-jestem przed okresem
          i wogole lęki wieksze..)
          • miriam11 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 11:51
            tarja30 napisała:

            >
            > acha...od dzis nie zaczynam tej przygody (marnie sie czuje-jestem przed okresem
            > i wogole lęki wieksze..)

            Jeśli masz taką możliwość, to się połóż pod kocyk z dobrą książką.
            • tarja30 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 11:54

              chyba obejrze jakas komedie...dzis tak ponuro za oknami
              • iii10 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 12:17
                u mnie świeci słoneczko za oknem, mam dzisiaj nawet miły i pozytywny nastrój,
                tylko te zawroty głowy troche mnie dołują :(
                • tarja30 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 12:30
                  a jak z apetytem?
                  • iii10 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 14:43
                    oj ogromny, moglabym caly czas jesc slodkie, nigdy tak nie maiałam, ale to sie
                    da wytrzymać, trochę oszukuje żołądek dużo pijąc, bo nie chce znowu nie wiem
                    ile przytyć. Tak nie dobrze i tak też, oj...
    • tarja30 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 14:56

      kurcze nie wiem co robic...na dniach dostane okres a to juz powoduje ze czuje
      sie do bani.21 stycznia moj syn ma urodziny i tez nie chcialabym wtedy czuc sie
      fatalnie (a nie wiem jak bedzie dzialal na poczatku seroxat)i glupieje juz od
      tego
      • buzi1 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 15:04
        Prawie od roku biore seroxat. Na poczatku wzmagal u mnie leki ( zaczynalam od
        10 mg) wiec przez miesiac bralam Xanax. Potem juz bylo lepiej, ale nigdy super
        dobrze. Lekarz powiedzial, ze sam lek nie pomoze i reszta nalezy do mnie.
        Teraz biore 20 mg, xanaxu nie lykam ale zdarza mi sie znieczulic winem.
    • aniolka21 Re: no to od jutra zaczynam przygode z SEROXATEM 11.01.06, 19:28
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka