Dodaj do ulubionych

Mój mąż; depresja i jego leki. Proszę o rade

24.01.06, 22:28
Mój maż ma depresje, zreszta sam ja zdiagnozował co potwierdził lekarz. 8 lat
temu przechodził przez coś podobnego. Szybko sie z tym uporał. Podłożem tej
depresji jest nerwica, na którą cierpi od dzieciństwa. Nie ma jakis
szczególnych objawów bo fuknkcjonuje normalnie. Całe życei uprawia sport,
dużo czyta. Jest type który tłumi wszystko w środku tak że nawet ja przez
dłuzszy czas nie wiem że coś sie zaczyna dziać. Dopiero jak dopadły go lęki
to się przyznał, ze ma ataki lęku, że traci chęć do działań, terningi któych
nie opuszczał juz mu się nie chce. Brak checi. Streścił to wszystko lekarzowi
a on zapisał mu następujące leki:
Xanaks na uspokojenie (ale jeszcze nie wział, bierze te leki 8 dni)
Depakine chrono 300 1xrano i 1xwieczorem (nie rozumiem po co jak to na
padaczke)
efectin er 75 1xrano
trittico cr przez pierwsze 3 dni 1/3 tabl, potem 2/3 a teraz po 6 dniach po
całej.
Odkad bierze leki wszystko zaczyna wracać do normy. Po wieczornej dawce zwala
go z nóg jak i po porannej (jest taki trochę zamroczony), ale w ciagu dnia
jak leki z rana przestaja działać to jest super.
Czy juz z tego wychodzi? Jak długo moze potrwać taka kuracja? Chcemy starać
się o dziecko wkrótce i nie wiem jak te wszystkie leki mogą wpłynąć na
plemniki?
Czy ten lekarz nie przepisała za dużo tych leków?
Będe wdziećzna za jakąś opinie.
Z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • niedobrax2 acha, co ważne 24.01.06, 22:32
      kazał odstawić całkiem kawe (faktycznie pił ja w nieprzyzwoitych ilościach ale
      jest niskociśnieniowcem) i alkohol. Najbardziej sie wkurzyłam bo maż przypalał
      ale nie robił tego w domu tylko w pracy. A lekarz mu powiedział że w czasie
      depresji nie wolno rzucać palenia, że wręcz przeciwnie trzeba palić jak sie
      pali. Czy to dobry pomysł? Wyznaczył kolejna wizytę na ten czwrtek. Niestety
      maż nie moze iść, musi przełożyc.
      • rzeznia_nr_5 Re: acha, co ważne 24.01.06, 22:43
        niedobrax2 napisała:

        > A lekarz mu powiedział że w czasie depresji nie wolno rzucać palenia, że
        > wręcz przeciwnie trzeba palić jak sie pali.


        Hahahaha dzięki.Pierwszy raz się stykam żeby lekarz zalecał palenie.

        Poza tym to ma za dużo leków.Widać na takiego psychiatre-lekowca trafił.
        Oby branie tego trwało jak najkrócej.
        • lucyna_n Re: acha, co ważne 24.01.06, 22:47
          a mnie rozbawila troska o plemniki
          kobiety to naprawdę za dobre są:))
          • niedobrax2 Re: acha, co ważne 24.01.06, 23:02
            Wiem, że dla Was to może zabawne ale dla mnei to w pewnym sensie nowość. Boję
            się o męża. Przeraża mnie ilość tych lekow, o cenie nie wpomne; pierwsza wizyta
            100pln, druga po tygodniu 50pln (dopiero go czeka), leki prawei 200pln! I tak
            uważam, że dobrze sie trzyma. Bo jest mu lepiej i pomijac senność wszystko sie
            stabilizuje. Mam na myśli nastrój; znowu zaczal treningi. Jak długo może trwac
            taka kuracja? Czy moze sam te leki odstwaić? Nie mam zaufania do tego lekarza.
            Al e co pojdzi edo nastepnego ktory wypisze cala serie kolejnych?
            A nate plemniki mają wpływ te leki czy nie?
            • lucyna_n Re: acha, co ważne 24.01.06, 23:12
              co do plemnikow to nie wiem
              ale trochę dziwne że po jednej wizycie tyle leków i depakinę od razu.
              Trudno powiedzieć, ale jeżeli jest lepiej, no to wyraźnie dla niego dobry zestaw.
              Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak długo potrwa leczenie, niestety od kilku miesięcy do calego życia.
              a co mówi lekarz?
              • niedobrax2 Re: acha, co ważne 24.01.06, 23:22
                Lekarz powiedział, że chciałby miec tak prostą sprawę z każdym pacjentem z
                depresją, bo mąż mu od razu wszystko wyklarowałam. Jak juz wspominałam on miał
                już 1 epizod depresyjny pare lat temu. I do tej pory jak zaczynało mu sie cos
                dziac to sam (ja twierdził) umiał sobie ztym poradzić. Ostatnio trochę duzo
                imprezował, więc wiadomo alkohol i zaczely pojawiac sie leki. Do tego za bardzo
                zaczal sobei cos wkręcac w pracy i potem było już za późno żeby zawrócic. Juz
                sam nie umiał sobie dac z tym rady. Lekarz powiedział że choroba wychwycona
                została bardzo szybko. I tyle. Kolejna wizyta we czwrtek.
              • niedobrax2 Re: acha, co ważne 24.01.06, 23:24
                kilka miesiecy albo do końca życia? Tak długo? Dlaczego? Jak tyle lat nie było
                żadnych nawrotów?
              • niedobrax2 Re: acha, co ważne 24.01.06, 23:26
                a czy mozesz tak łopatologicznie wytłumaczyć mi jak działają te wszystkie lekki
                i na co są stosowane? Na jedyn wyczytałam że jest stosowany przy padaczce.
                Totalnei zgłupiałam. Proszę tylko nie pisać że to leki z grupu ssri czy cos
                tam, bo to juz mi wyszukiwarka wyplulam i nic mi to nie mowi.
                • lucyna_n Re: acha, co ważne 24.01.06, 23:29
                  depakina jest stosowana w psychiatrii jako stabilizator,
                  więc nie sugeruj sie że jest to lek przeciwpadaczkowy

                  nie jestem w stanie opisać działania wszystkich tych leków, to nie takie proste.
                  Moim zdaniem lepiej zaufaj lekarzowi, jak jest dobrze to będzie dobrze, a jak sie naczytasz o skutkach
                  ubocznych to się tylko niepotrzebnie zdenerwujesz.
                  • niedobrax2 Re: acha, co ważne 24.01.06, 23:38
                    no chyba juz sie zdenerwowałam :-) ale może faktycznie trzeba zaufać
                    lekarzowi. Najgorsza jest ta senność; o 22 on już dawno spi. Apeteyt na sex
                    niestety znacznie sie zmniejszył. A gdzieś tu czytałam że ten tri..coś tam to
                    działa na potencje. Nie wiem jak dopasować teraz nasze plany dt ciaży.
                    Najgorsze jest to, że czas ucieka a ja żeby zajść w ciaże muszę się poddać dość
                    konkretnej terapii hormonlanej, bo mam problemy. Niby czasu coraz mniej a tu
                    jeszcze ta depresja sie pojawiła. WIelkie dzięki za informacje. A co ten
                    stabilizator ma stabilizować? I jeszcze jedno pytanko; wyczytałam tu że ktoś
                    stosował ten tri... zamiennie z efectnem, wiec po co kurde 2 leki o podobnym
                    działaniu?
                    • cassis Re: acha, co ważne 25.01.06, 16:03
                      Co do plemników - gdzieś czytałam wypowiedź jakiegoś lekarza że te leki nie
                      mają na nie wpływu i mozna się starać.
                      Ale oczywiście lepiej zapytać się swojego lekarza przy okazji kolejnej wizyty.
    • larry4 Re: Mój mąż; depresja i jego leki. Proszę o rade 25.01.06, 19:07
      Pierwsza wizyta i tyle leków?
      1)Xanax dorażnie (jaka dawka, mam nadzieję że o,25mg?) - ok, wymień w aptece na
      Zomiren, to jest to samo i jest 3 razy tańszy.
      2)Zamiast Efectinu 75 i Trittico (po który wlaśnie śpi)ja żażywałbym Efectin ER
      150 (po cholere dwa leki o podobnym mechanizmie działania?), Efectin w aptece
      możesz wymienić na Velafax 75, ok 20% tańszy
      3)I sprawa Depakine... jest to lek używany jako stabilizator nastroju, albo lek
      który wzmacnia działanie innych lekow, ale raczej nie daje sie go osobom przy
      pierwszrj wizycie...

      Piszesz, że mąż wznowił treningi, co pozwala wysnuć wniosek,że nie jest to
      depresja o dużym nasileniu. Jeśli mam rację, to po cholerę tyle leków.
      Radziłbym ći skonsultować z innym lekarzem... szkoda wątroby.

    • dance_macabre Re: Mój mąż; depresja i jego leki. Proszę o rade 25.01.06, 20:32
      Ja biorę trittico od dwóch miesięcy, działanie objawiło się, kiedy zwiększyłem
      dawkę do 150 mg. Ponoć on działa na sen, u mnie nie działa. Poprawia jednak
      samopoczucie, z czasem likwiduje lęki i buduje w Tobie poczucie, że robisz coś
      sensownego i ma to ręce i nogi. Mam problemy z potencją po trittico, więc
      obalam kolejny ogólnikowy sąd, jaki krąży o tym leku.
      Moim zdaniem bierze tego wszystkiego zdecydowanie za dużo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka