Ciągłe zmęczenie :(

27.01.06, 23:19
No nie wyrabiam już normalnie...Każde wyjście z domu kończy się zadyszką i
potwornym zmęczeniem. W dodatku doszła bezsenność, już jestem wykończony na
maxa. Całe szczęście, że psychicznie jest coraz lepiej :)
Dostałem Stilnox na sen, mam nadzieję, że wreszcie się w końcu wyśpię.
    • lothse no to LULU!!! 27.01.06, 23:31
      • oskar53 Re: no to LULU!!! 27.01.06, 23:32
        EEEEtam, żadne lulu...Za wcześnie jescze, hehe
        • lothse Re: no to LULU!!! 27.01.06, 23:41
          zeby rano wstac trzeba wczesniej spac. Madre to i zacne
          • oskar53 Re: no to LULU!!! 28.01.06, 00:00
            Tak, powywracam się jakieś trzy godziny w łżku, a potem wkur**ony na maxa
            wstanę i siądę do komputra.
            Jak zwykle od jakiegoś czasu.
    • apteryx Re: Ciągłe zmęczenie :( 28.01.06, 00:01
      Zmęczenie - jeszcze trochę dam radę, a potem się przewrócę.
    • zoltanek Re: Ciągłe zmęczenie :( 01.02.06, 19:33
      normalne w depresji
      • zyrafa46 Re: Ciągłe zmęczenie :( 02.02.06, 01:33
        Oskar, badałeś krew? Może masz anemię? Takie zmęczenie, ta zadyszka... Zbadaj
        krew.
        Żyrafa
    • co_dzienna Re: Ciągłe zmęczenie :( 03.02.06, 11:47
      zrób morfologię, najlepiej z poziomem żelaza.
      Możesz mieć po prostu niedokrwistość z powodu jego braku.
      Jesteś niedotleniony i stąd zmęczenie.
      • lucyna_n Re: Ciągłe zmęczenie :( 03.02.06, 12:01
        depresja świetnie "udaje" anemię, można mieć super wyniki wszelkich badan a czlowiek jak przekluty
        balonik
        • oskar53 Re: Ciągłe zmęczenie :( 03.02.06, 17:57
          Zrobiłem morfologię, praktycznie wszystko w normie, nieco za dużo białych
          krwinek tylko. Więc w sumie niby OK, ale dalej jestem ciągle taki cholernie
          zmęczooooonyyyyyy......
          • lucyna_n Re: Ciągłe zmęczenie :( 03.02.06, 22:08
            też mam za dużo białych
            • betka-b Re: Ciągłe zmęczenie :( 04.02.06, 11:15
              Tak to wlasnie jest czlowiek jest zmeczony jakby tony wegla przerzucil a
              badania w normie.Ja tez tak mam Wybieram sie na podstawowe badania po niedzieli
              ale to tylko formalnosc i tak wiem ,ze jest ok,a zmeczenie jest wiadomo
              dlaczego -z deprechy-juz to przerabialam.Mnostwo dodtkowych badan i nic
              sie "nie znalazlo" ale ostatnie badania mialam 4 lata temu, wiec teraz jak mam
              nawrot to trzeba sie kontrolnie zbadac.
              • betka-b Re: Ciągłe zmęczenie :( 04.02.06, 11:20
                Mam leki jak jestem po za domem i ataki paniki-jakos je zwalczam,mimo to co
                dzien wychodze z domi, wracam z zakupow tak wypompowana nawet wtedy ,gdy czuje
                sie dobrze.Pewnie dlatego,ze tak otumania gleboko zakorzeniony w swiadomosci
                lek.Ale wiem ,ze to minie ...po raz kolejny...tylko trzeba troche czasu i
                samozaparcia-o ktore czesto tak trudno.
                • betka-b Re: Ciągłe zmęczenie :( 04.02.06, 14:24
                  Dzis czuje sie dobrze ,mam wiecej optymizmu niz wczoraj ,ide na zakupy i sie
                  nie boje.
                  Tak,raz jest lepiej a raz gorzej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja