troczka
02.02.06, 08:12
Piszę do vszystkich tych, którzy na tym forum szukają pomocy. Piszę, bo ja po
vielu nieudanych próbach znalezienia cudovnej metody lub panaceum na depresję
znalazłam metodę, osobę i .... jestem innym człoviekiem. Na to forum
zaglądałam codziennie.... a odkąd vróciłam z terapii zaglądam tu piervszy raz
i to tylko po to, żeby podzielić się z Vami tym, co na sobie spravdziłam. Od
lat valczę z depresją o różnym nasileniu. Przeszłam dvukrotnie
farmakoterapię. Teraz już nie szukam... Teraz zaczynam żyć. Vidzę
monstrualną, kolosalną, niebotyczną zmianę v sobie. Ludzie móvią mi "co ty
robiłaś na tym urlopie, że jesteś teraz taka radosna". To działa - i to
działa natychmiast. Mam 10 kg mniej na duszy. Pozbyłam się lękóv. Pozbyłam
się kompleksóv. Pozbyłam się demonóv z przeszłości. Kto chce sobie pomóc, a
nie tylko użalać się nad sobą - radzę spróbovać. Nie musicie ani mi vierzyć,
ani próbovać. Nie zależy mi - vażne dla mnie, że MI VRESZCIE DOBRZE. Ha!
Viecie co? Teraz viem, że poznanie na drodze intelektualnej ma się nijak do
viedzy, którą się CZUJE całą svoją jednostką - dlatego nie kupię pięćsetnego
poradnika "jak lepiej życ", bo przeczytać nie znaczy VIEDZIEĆ, CZUĆ,
DOŚVIADCZAĆ.... Dobra, dość. Ta metoda to "one brain". Kto szuka - ten
znajdzie. Povodzenia moi tovarzysze niedoli. Mam nadzieję, że przyjdzie taki
dzień, że to forum opustoszeje na zavsze :) CAŁUJĘ VAS SERDECZNIE.....
Szczęśliva Ya....