18.02.06, 13:33
Nie wiem co się dzieje. Pod koniec sierpnia umarł mój tata. Od tego czasu nie
umiem się z moją mamą dogadać, kłócimy się coraz częściej, o bzdety. Czasem
nie mam ochoty wracać do domu, bo wiem, że znów się czegoś czepnie. Ja nie
moge nic powiedzieć, bo ja nie mam prawa. Nie umiemy się dogadać. Mam coraz
częściej chęć wziąźć dużą ilość czegoś na uspokojenie lub na sen i nigdy
więcej się nie obudzić.
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: Depresja 18.02.06, 13:36
      Hej, wydaje mi się, że oboe przeżywacie tzw. reakcję żałoby. Każdy żałobę
      przeżywa inaczej. Trzeba czasu i cierpliwości, po prostu.
      • quetendre Re: Depresja 18.02.06, 13:41
        Choć moja cierpliwość się kończy. Ostatnio tylko o szkołe krzyczy na mnie. Choć
        ucze się dużo to jej zawsze mało. Tłumacze, próbuje się dogadać, ale już trace
        nadzieje, na wszystko.
        • quetendre Re: Depresja 18.02.06, 13:41
          Stwierdziłam ostatnio, że chyba tam na górze jest lepiej... I tęsknie za tatą
          • anatemka Re: Depresja 18.02.06, 13:47
            tam na górze to raczej nic nie ma /no, i dlatego jest lepiej/. Twoja mama nie
            potrafi sobie poradzić ze stratą, z byciem samą i odreagowuje. Na tobie, bo
            jesteś najbliżej. Może wystarczy pogadać: mamo, rozumiem że jest ci źle, ale mi
            też.
            • quetendre Re: Depresja 18.02.06, 13:51
              Ostatnio wpadłam z moim byłym, kazał mi usunąć ciąże. Usunęłam, bo ani ja ani
              on nie chcieliśmy tego dziecka. Moja mama się dowiedziała, od tego czasu
              codzień słysze od niej, że jestem kurwą, jestem poje..na. Mam coraz częściej
              tego dość. Uciekam do znajomych, do rodziny, byle do domu nie wrócić jak
              najszybciej. Kurde czemu tak jest ??
              • anatemka Re: Depresja 18.02.06, 13:53
                może wyślij mamę do psychiatry? no, wiem, nie pójdzie...
                Spróbuj z nią pogadać,powiedzieć jak ty to wszystko czujesz, co ci szkodzi?
                najwyżej znowu się pokłócicie.
              • miriam11 Re: Depresja 18.02.06, 14:01
                Z tego copiszeszwynika, że problemem jest raczej Twoja aborcja niż żałoba. A
                może obie te sprawy na raz? Niewątpliwie warto pogadać z mamą na spokojnie.

                quetendre napisała:

                > Ostatnio wpadłam z moim byłym, kazał mi usunąć ciąże. Usunęłam, bo ani ja ani
                > on nie chcieliśmy tego dziecka. Moja mama się dowiedziała, od tego czasu
                > codzień słysze od niej, że jestem kurwą, jestem poje..na. Mam coraz częściej
                > tego dość. Uciekam do znajomych, do rodziny, byle do domu nie wrócić jak
                > najszybciej. Kurde czemu tak jest ??
            • patyczka82 Re: Depresja 18.02.06, 13:53
              a ja wierzę, że na górze jest Coś i dlatego jest mi lepiej:)
              • anatemka Re: Depresja 18.02.06, 13:54
                no to fajnie, że ci lepiej.
              • quetendre Re: Depresja 18.02.06, 13:54
                I może dlatego ja tam na góre chce iść. Chce skończyć te problemy
                • anatemka Re: Depresja 18.02.06, 13:58
                  no, jesli koleżanka ma mysli samobójcze, to polecam wizytę u psychiatry.
                • patyczka82 Quetendre wysłałam Ci wiadomość na pocztę... 18.02.06, 14:03
                  nie wiem jak sie na to zapatrujesz ale mówię Ci tylko jak było ze mną.trzymaj
                  sie
                  • quetendre Re: Quetendre wysłałam Ci wiadomość na pocztę... 18.02.06, 14:19
                    odpisałam
    • insignificant Re: Depresja 18.02.06, 22:03
      ja tez nadal mam depe myslalem ,ze jak odstawie lek to będzie juz lepiej.bralem
      go jakis czas (aurex) ale nie odczulem po nim roznicy,terapie tez
      przerwalem.tymczasem nadal mam objawy somatyczne,roztrzęsienie poczulem oraz lęk
      jak zwykle.no chyba juz nie wiem co zrobic,chyba nic
      • insignificant Re: Depresja 18.02.06, 22:04
        nie ma leku pewnie ktory by pomogl mi,tak mi sie zdaje
    • insignificant Re: Depresja 18.02.06, 22:05
      nikt kto tego nie odczuł nigdy nie zrozumie czym jest depresja i koniec
      • insignificant Re: Depresja 18.02.06, 22:50
        brać leki i czekac 3 lata na efekty,super po prostu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka