Dodaj do ulubionych

do tarji30

22.02.06, 20:06
co tam??jak dzis humorek???
Obserwuj wątek
    • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 20:08
      kasia2420 napisała:

      > co tam??jak dzis humorek???


      paszki sie nie poca wiec humorek w miare;)
      • kasia2420 Re: do tarji30 22.02.06, 20:11
        hmmm nie rozumiem..ale ciesze sie ze oki..powiem ci ze zrezygnowalam z calej po
        weekendzie...narazie jade na polowce...w wekend nie moglam sie pozbierac...taka
        dolina..nie wiem kiedy przejde na cla...ale wiem ze jazdy lekowe jeszcze nie
        minely...dzis w kolejce znow mialam lute...:( moj psycholog nie daje na mnie
        rady..;(
        • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 20:16
          kasia2420 napisała:

          > hmmm nie rozumiem..ale ciesze sie ze oki..powiem ci ze zrezygnowalam z calej
          po
          >
          > weekendzie...narazie jade na polowce...w wekend nie moglam sie
          pozbierac...taka
          >
          > dolina..nie wiem kiedy przejde na cla...ale wiem ze jazdy lekowe jeszcze nie
          > minely...dzis w kolejce znow mialam lute...:( moj psycholog nie daje na mnie
          > rady..;(

          a ile juz bierzesz polowke?
          moze zacznij od polowki+cwiatka (ja tak robilam)
          ja tez mam jeszcze lęki:((
          • kasia2420 Re: do tarji30 22.02.06, 20:19
            biore juz ponad tydzien...w sumie tydzien i 5 dni...hehehe nie wiem w sumie w
            weekend wezme wiecej taj jak ostatnio bo wtedy mam wolne a nie chce sie w pracy
            zawiesic...czekam az leki odejda...alw przynajmniej dolinka minela....a nie
            wiesz moze jak z antykoncepcja...mozna ja brac rownoczesnie???a ty juz
            wychodzisz na dwor??
            • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 20:23

              na atykoncepcji sie nie znam:)
              tak jak mowilam wez w weekend pol + cwiartke
              ja niestety jeszcze nie wychodze:((((
              • kasia2420 Re: do tarji30 22.02.06, 20:27
                hmm no to ciezko widze..ja staram sie wychodzic bo siedzenie w domu jest nie
                dla nmie..poza tym musze z lekiem walczyc...a moze postarasz sie wyjsc choc na
                chwile na dwor...dasz rade wierze ze sie tobie uda....
                • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 20:29
                  kasia2420 napisała:

                  > hmm no to ciezko widze..ja staram sie wychodzic bo siedzenie w domu jest nie
                  > dla nmie..poza tym musze z lekiem walczyc...a moze postarasz sie wyjsc choc
                  na
                  >
                  > chwile na dwor...dasz rade wierze ze sie tobie uda....


                  jest we mnie ciagle lęk.Owszem moge wyjsc ale bede sie bala a do tego to
                  oslabienie....moze gdy minie oslabienie bede miala wiekszaochote do walki z
                  lękiem
    • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 20:18

      mam jeszcze czasem jakies drzenia miesni i ogolnie oslabiona jestem.Plusem jest
      to ze minely doly.
    • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 20:36

      wiesz moje lęki i fobia bardzo sie utrwalily bo gdybym na poczatku leczenia
      trafila do odpowiedniego lekarza to byloby tak jak u ciebie...Mialam lęki i
      wychodzilam bylo ciezko ale wychodzilam.Niestety ten "nie odpowiedni" lekarz
      uzaleznil mnie od lorafenu co bardzo pogorszylo moj stan
      • kasia2420 Re: do tarji30 22.02.06, 20:56
        uu to szeroko...ale powiem ci ze moj psycholog wlasnie zakazal mi siedzenia w
        domu...bo utrwala sie lek...wiec wychodz pomalu z domu mimo oslabienia..nie
        czekaj az minie bo to pulapka w twojej glowie..,,leki maja tylko wspomoc..gdzie
        mieszkasz???
        • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 21:02

          Przemśl
          • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 21:02

            Przemyśl:))
            • kasia2420 Re: do tarji30 22.02.06, 21:03
              uu myslalm ze moze w wlkp..heh ale to troche daleko...bym cie wyciagnela na
              spacerek...;)))
    • tarja30 Re: do tarji30 22.02.06, 21:17

      ehh i tak nie dalabym rady ze wzgledu na to oslabienie
      • kasia2420 Re: do tarji30 22.02.06, 21:59
        przestan sobie wkrecac oslabienie ja codzien wstaje o 6...musze miec sily..ty
        tez je masz wiec jutro masz za zadanie isc na spacer 10 min..i mi napisac jak
        ci poszlo...przemoz sie,,ja jutro jade sama busem do pracy jakies 45 min..bo
        moj kumpel po mnie nie przyjedzie:(tak wiec jutro obie bedziemy mialy zadanie
        co ty na to???dasz rade pomalutku a dasz tylko nie siedz w domu!!!co ty na
        to??:))) masz moze gg ??jak tak podaj nr na mailu...
        • kasia2420 Re: do tarji30 22.02.06, 22:07
          lece do wyrka...pozdrawiam i czekam na relacje:)) papa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka