Dodaj do ulubionych

Wątek hipochondryczny

23.02.06, 23:07
Zaciekawił mnie wpis kolegi gwen6
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=37323690&a=37327289

cytuje :

> ale zmęczenie, brak energi, częsta
> sennoś, szybkie wyczerpywanie się, pozostały, w tej kwestji nic nie drgneło, a
> jest moze nawet gorzej :(

-tarczycę i poziom żelaza pewnie badałeś
-kandydoza forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155 jest
podejrzewana o
powodowanie objawów autystycznych
-może szkodzi ci gluten (objawy: zaburzenia emocjonalne (drażliwość, trudności
w skupieniu, czy wręcz apatia,zaburzenia psychiczne, np. schizofrenia)
-może masz bezdech senny
+(podwójna dawka jakiegoś wzmacniacza typu żeńszeń, lecytyna, miłorząb, memory-
formuła)



Jakie choroby mogą powodować objawy psychiczne? Może każdy z nas coś w sobie
odkryje nowego! Wpisujcie się!
Obserwuj wątek
    • anjakarenina Re: Wątek hipochondryczny 23.02.06, 23:15
      zespół napięcia przedmiesiączkowego :)
    • tarja30 Re: Wątek hipochondryczny 23.02.06, 23:25
      a ja stawiam na ciezkie przezycia
      chociaz zgodze sie ze inne chorobska powoduja zaburzenia psychiczne
    • twoinone Re: Wątek hipochondryczny 23.02.06, 23:38
      Jakie choroby mogą powodować objawy psychiczne?

      Ano tak z pół encyklopedii zrowia. Oraz każdy przeżyty rok.

      Konkretnie m.in.: Kiła, żółtaczka C, niektóre nowotwory, bodajże glisty,
      infekcje wirusowe, zaburzenia hormonalne itd. - nie szukaj za bardzo, bo jak
      wiesz stanie na tym, że jedyne na co nie cierpisz to puchlina wodna kolan.:)

      Zaburzenia psychiczne to jednak raczej nie jest pierwszy sygnał toczącej się
      choroby. Jeśli coś jest grane, to wcześniej pojawią się somatyczne objawy.

      Przytoczona wyliczanka dotyczyła męczliwości.





    • gwen6 Re: Wątek hipochondryczny 24.02.06, 14:26
      -zatrucia metalami ciężkimi, kadm i ołów o które np. łatwiej przy uszkodzonych
      ww drożdżycą czy celiakią (np. utajoną) jelitach, co tylko potwierdza
      fakt ze ważna jest zawsze kondycja całego organizmu.

      Pana wątek jest niestety ironizujący, szkoda; w temacie dystymii nie było
      sugestii porzucenia psychoterapii. Na stronach autyzmu jest masa informacji o
      drożdżycy , video z uleczonymi "autystykami"(?). Lekarze z drożdżycy się
      śmieją, z celiakii utajonej też, choć dane statystyczne dla mniej wyrazistych
      postaci nietolerancji glutenu są średnio śmieszne (a dla tego forum
      podejrzewam, ze pewnie jeszcze mniej). Nie wnikam, nie tracę czasu na
      rozstrząsanie i bieganie z tym po lekarzach. Dieta antydrożdźycowa jest zdrowa,
      zabrania np. białej mąki i cukru, a zastępując w niej dodatkowo chrupkie
      pieczywo żytnie pieczywem ryżowym mam dietę bezglutenową. Bez tych wszystkich
      dodatkowych nawiedzonych ozdobników wymienionych na tamtym forum jest mysle do
      zaakceptowania, więc przy całym sceptycyzmie cóż mi szkodzi spróbować?
      Serdeczne pozdrowienia.
      • euforyk Re: Wątek hipochondryczny 24.02.06, 14:48
        > Pana wątek jest niestety ironizujący, szkoda;

        Ironoizujący tylko formalnie. Zaciekawienie było szczere Pani wpisem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka