dance_macabre
19.03.06, 09:06
Pojawiłem się na tym forum, kiedy znalazłem się na dnie i kiedy nie widziałem
szans na to, by pożegnać się z demonem tkwiącym w mojej głowie.
Dzisiaj mija trzy tygodnie, odkąd czuję, że depresję pożegnałem. Stoczyłem
ciężki bój i chociaż wiem, że ona kiedyś do mnie wróci to jednak staram się
odpędzać od siebie myśli i o tym. Cieszę się, że wreszcie w pełni żyję, że
ten stan trwa już dostatecznie długo, abym kiedyś miał w pamięci bardzo
wyraźny, namacalny jego ślad. Być może kiedyś to forum znowu będzie mi
potrzebne. Dziś wydaje mi się, że mogę stąd spokojnie odejść i liczę na to,
że szybko nie wrócę.
Dziękuję wszystkim tym, którzy się mną interesowali i podnosili na duchu.
Wierzę, że Wam też uda się stanąć na nogi tak, jak mnie.