Dodaj do ulubionych

chyba czas się pożegnać

19.03.06, 09:06
Pojawiłem się na tym forum, kiedy znalazłem się na dnie i kiedy nie widziałem
szans na to, by pożegnać się z demonem tkwiącym w mojej głowie.
Dzisiaj mija trzy tygodnie, odkąd czuję, że depresję pożegnałem. Stoczyłem
ciężki bój i chociaż wiem, że ona kiedyś do mnie wróci to jednak staram się
odpędzać od siebie myśli i o tym. Cieszę się, że wreszcie w pełni żyję, że
ten stan trwa już dostatecznie długo, abym kiedyś miał w pamięci bardzo
wyraźny, namacalny jego ślad. Być może kiedyś to forum znowu będzie mi
potrzebne. Dziś wydaje mi się, że mogę stąd spokojnie odejść i liczę na to,
że szybko nie wrócę.
Dziękuję wszystkim tym, którzy się mną interesowali i podnosili na duchu.
Wierzę, że Wam też uda się stanąć na nogi tak, jak mnie.
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 09:10
      powodzenia i obyś jak najdłużej nie wracał:))
      • dance_macabre Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 09:14
        Dzięki za tak miłe słowa pożegnania :))
    • miriam11 Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 09:35
      Dansiku, też życzę Ci, żebyś nie musiał tu wrócić :-)
      I raz jeszcze Ci powiem, że jestem z Ciebie dumna. Buziaki :-)
      • dance_macabre Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 11:21
        Dałbym wiele, żeby i Ciebie naprostowało...
    • sylwia_a_s Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 09:56
      zycze szczescia w "nowym zyciu" :)
    • oskar53 Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 11:26
      No to powodzenia :)
    • lucyna_n Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 14:48
      i tak trzymać:)
      powodzenia w realu!
    • zoltanek Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 16:27
      tak więc powodzenia w życiu! wszyscy do tego dążymy! stałeś sie iskierką
      nadzieji dla tych, którzy drogi przed sobą mają jeszcze szmat. ja jestem w 3/4.

      ale na forum wpadaj od czasu do czasu. właśnie ludzie, którzy z tego wybrneli
      mogą ciągnąć innych do góry. pozdro
    • zoltanek Re: chyba czas się pożegnać 19.03.06, 16:35
      Nie warto zakładać wątku dla myśli, którą zamierzam przekazać, tak więc wpieprze
      się tu na krzywy ryj. Przez długi okres wątpiłem w sens terapeutyczny forum, ale
      zmieniłem zdanie. Gdy porównam siebie sprzed 2 lat(a może więcej), gdy tu
      trafiłem z aktualną formą mojej osoby widze przepaść. Nie sądze bym osiągnął to
      bez forum. Miejsce to dało mi naprawde wiele. Zrozumiałem, że nie jestem sam, a
      świat jest pełen ludzkich perełek żyjących w skamieniałym świecie ceglaków. Czy
      w inny sposób moglibyśmy się spotkać? 2h rozmowe z lusi cenie bardziej niż 1000
      godzin rozmów z innymi. Piwko z Nevadką ma większą wartość niż tir piwa z
      finalistkami miss uniwersum. Nie mówiąc już o P, zakazanym owocu. Naprawde się
      zmieniamy. No popatrzcie, nawet taki suchy wychodzi na ludzi(znaczy narazie
      przechodzi przez próg, ale zawsze) :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka