JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ?

IP: proxy / *.zywiec.plusnet.pl 11.12.02, 14:40
Po przejściu do nowego miejsca pracy przeszłam epizod psychotyczny
(zagrożenie, spisek, etc). Znalazłam się na oddziale zamkniętym. Wiele osób
wie o tym. Jak z czymś takim poradzić sobie i wrócić do normalnego życia.
Czuję, że życie się dla mnie skończyło. W tej chwili biorę jeszcze Zyprexe.
    • Gość: baba Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 17:29
      Witaj !
      Potraktuj to jak normalna chorobe. Gdybys zachorowala na np. wyrostek to bys
      wrocila do pracy normalnie prawda? Jak ty siebie potraktujesz normalnie to i
      inni tak sie zachowaja. Glowa do gory wazne ze jestes w lepszej formie a
      reszte sie ulozy.
      Pozdrawiam glowa do gory !!!!
      • kazaa Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? 11.12.02, 19:22
        Gość portalu: baba napisał(a):
        >> Potraktuj to jak normalna chorobe. Gdybys zachorowala na np. wyrostek to bys
        >> wrocila do pracy normalnie prawda?

        Tak, tylko ze wyrostek a epizod psychotyczny to zupelnie co innego.
        Nawet nie ma co tego porownywac.
        Zdrowy czlowiek wyrostek zrozumie a epizodu nie.
        Moze ktos tam zrozumie, ale zawsze w grupie znajdzie sie czarna owca
        ktora bedzie Ci uprzykszac zycie. Niestety, tacy sa ludzie.
    • krzysztof76pila Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? 11.12.02, 17:39
      Dokladnie tak jak "baba" napisal/a.
      Kazdy ma prawo do slabosci, niestety nie wybieramy chorob, jakie nas nachodza.
      Na szczescie ludzie patrza juz troszke dojrzalej na choroby zwiazane z psychika.
      Nie przejmuj sie zdaniem innych.
      A tak w ogole, to widze, ze juz po raz drugi pisze cos tam gdzie "baba"
      Ciekawe :)
      Pozdrawiam Cie i "babe"
      • Gość: baba Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? IP: 212.33.67.* 12.12.02, 07:43
        Witam !
        Dziękuję za pozdrowienia. To ta wrażliwość pomaga nam się spotykać.
        Baba
    • Gość: jon Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 08:28
      Tez kiedys mi sie takie cos przytrafilo
      i tez wtedy czulem, ze zycie sie dla mnie skonczylo.
      Staraj sie wrocic do zycia! Praca! Ludzie!
      Zwykle wydarzenia dnia codziennego zaczna odsuwac
      w przeszlosc doswiadczenie psychozy,
      a ludzie - kiedy zobacza, ze normalnie funkcjonujesz,
      ze walczysz - do Ciebie wroca. Choc moze nie wszyscy.
      Trzymaj sie! Walcz! (nawet wbrew sobie... bo warto!)
      • Gość: RR Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 12:58
        Trzymam kciuki zebys spotkala samych pozytywnych i dobrych ludzi. Wierz mi, ze
        jest to mozliwe :-) a jesli nawet zdarzy sie ktos zly to sprawdz najpierw
        ilosciowa przewage tych dobrych. Masz tez pewnie kontakt z psychoterapeuta - on
        to potrafi lepiej wytlumaczyc.

        ps. pozdrowienia dla baby :-) (ta od kompleksu)
    • rumiankowa Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? 16.12.02, 17:26
      Alicja - jedno z moich ulubionych imion :))
      Wiesz, mysle, ze warto i trzeba (!) sprobowac wrocic jak po kazdej innej
      chorobie. Ludzie moga snuc rozne fantazje, ekscytowac sie - wiadomo fajny temat
      do pogaduszek. Moga patrzec bardziej uwaznie, nie byc pewnym jak to z Toba
      jest. Ale masz na to sposob - zachowuj sie naturalnie, badz sympatyczna, spraw
      ze ludzie Cie polubia. A jesli temat wyjdzie na jaw (albo jak bedziesz czula ze
      krąży gdzies w powietrzu niewypowiedziany - to sama wspomnij) - mow, ze trafilo
      Ci sie "zalamanie" - to chyba najlepsza "wymowka" i najlatwiesza do
      zaakceptowania przez otoczenie. Wiadomo, kazdy bywal zalamany. A Ciebie po
      prostu to przeroslo. I jesl idasz sie poznac jako calkiem normalna i fajna
      osoba to nikt juz nie bedzie do tego wracal. Tak mysle.
    • krzys29 Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? 23.12.02, 01:55
      Normalnie , wogle o tym nie mysl ,tzn, o tym ze przeszlas epizod .Po paru
      tygodniach koledzy z pracy tez zapomna .Czasami sie trafi jakas swinia ,ale
      zwykle ,to ktos z marginesu spoleczno-towarzyskiego w pracy .Mozesz byc mile
      zaskoczona ,ludzie z epizodami albo ludzie z epizodami w rodzinie to juz
      normalka i moze sie nagle okazac ,ze ktos na wysokim stanowisku zostanie teraz
      Twoim Aniolem Strozem w najlepszym znaczeniu tych slow .Pisze te pare zdan nie
      z chmur i powietrza tylko z zycia .Glowa do gory .Pozdrawiam .
      • Gość: aa Re: JAK PO CZYMŚ TAKIM WRÓCIĆ DO PRACY ? IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 26.12.02, 03:09
        ludzie z epizodami albo ludzie z epizodami w rodzinie to juz
        > normalka i moze sie nagle okazac ,ze ktos na wysokim stanowisku zostanie
        teraz
        > Twoim Aniolem Strozem w najlepszym znaczeniu tych slow .

        Zgadza się. Ludzie nie zwierzają się z TAKICH problemów kolegom z pracy, ale
        kiedy się zachoruje samemu, okazuje się, że niejeden miał a to sam takie
        zaburzenia, a to problem z ukochaną mamą, bratem czy przyjacielem, i zna temat.

        Nie ma co ani chować głowy w piasek [po co ma to być tajemnicą poliszynela - i
        tak wszyscy wiedzą], ani rozwijać tematu. Postawić sprawę jasno - tak, miałam
        pewne problemy, minęły, teraz chcę i potrafię normalnie pracować. Kropka.
        Trzymaj się, uszy do góry, napisz, jak ci poszło.

        I jak wspomniał przedmówca - może się zdarzyć pojedyncza świnia, która Ci
        sprawę wypomni - olej taką osobę. I już.
Pełna wersja