tarja30 09.04.06, 12:44 i jak tu dobrze sie czuc?Po 2 miesiacach znowu nawiedzil mnie atak paniki i po takim ataczku wszystkiego sie odechciewa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dramek1 Do tarji 09.04.06, 13:24 Czesc, Ja daw dni temu pisałam, z echyba depresja mi mija, ale po dzisiajszym dniu znowu zwątpiłam. wyszłam na zewnątrz, co prawda nie miałam ataków lęku, ani żadnej paniki, za to ledwo szłam, pociłam się , czułam jakby mi miał brzuch odpaść, mzablokowało mi gardło, czułam , ze się za chwilę przewrócę. Nie wiem co się dzieje przecież sie niczego nie bałam. Mam wrażenie że depresja mi mija ale została ostra nerwica. Załamuje mnie to bo czuję się jak babcia 50 letnia. Tak samo chodzę jak one i tak samo się ze mnie leje. Ja mam dość i chce mi się płakać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam ku.. dość Odpowiedz Link Zgłoś
ida37 Re: Do tarji 09.04.06, 13:45 ja k...wa też. Wasze opisy razem wzięte - to mój jeden!!!Pozdrawiam.:) Odpowiedz Link Zgłoś
dramek1 Do idy 09.04.06, 13:50 A na co Ty się leczysz jeśli można wiedzieć. ? Do tego co się ze mną dzieje próbuje spokojnie podchodzić, ale mi to nie wychodzi.Moze ludzie zdrowi też sie tak czasami czują?- po prostu źle. Ja natomiast każdy objaw który u siebie zauważe to zganiam na nerwocę, bo wiem co to za kurestwo Odpowiedz Link Zgłoś
ida37 Re: Do idy 09.04.06, 13:58 depresja, stany lękowe, nerwica, ale super to opisałaś...ja bym dodała jeszcze napięte mięśnie do Twojego opisu i "cycuś glancuś" BURAK-LĘK jak malowany. Najgorsze, że to jest k..wa niezależne ode mnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 kochane 09.04.06, 14:25 najgorzej wkurzajace jest to ze czlowiek poczuje sie lepiej i mysli:ok minelo...teraz bedzie co raz lepiej a tu ch...lęk znowu juz sama nie wiem co robic Odpowiedz Link Zgłoś
dramek1 Re: kochane 09.04.06, 14:36 Pociesz mnie tylko jedna myśl. Ze jest to wszystko do zaleczenia. Bo ja mam w tej chwili nawrót- już chyba czwarty. A miałam trzy lata bez nerwicy i było jak w raju. A teraz nastąpił konkretny nawrót, ale muszę go przetrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
ida37 Re: kochane 09.04.06, 14:40 Dobra, dobra, głowa do góry. Jakoś to będzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: kochane 09.04.06, 14:46 dramek1 napisała: > Pociesz mnie tylko jedna myśl. Ze jest to wszystko do zaleczenia. Bo ja mam w > tej chwili nawrót- już chyba czwarty. A miałam trzy lata bez nerwicy i było jak > w raju. A teraz nastąpił konkretny nawrót, ale muszę go przetrwać. u mnie to tez nawrot:( Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 14:55 weźcie się dziewuchy trochę w garść bo labidzicie tu jak stare dziady:) Tarja a nie uważasz że atak paniki raz na dwa miesiące zamiast kilka razy dziennie to jest ogromny postęp? Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 15:07 ja mowie ogolnie o nawrocie choroby (w listopadzie) teraz jest ok ale ta paniki mnie wkurzyla chociaz mam ostatnio sporo stresow wiec usprawiedliwiam ja:) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 15:26 już myślalam że ten atak traktujesz jak nawrót Odpowiedz Link Zgłoś
zombi19 Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 15:26 To forum od jakiegoś czasu zaczeło mnie już dołować. Zamiast zająć się problemami życia codziennego większość się pogrążą i rozpacza na temat swojej choroby. Słuchajcie własnego sumienia i przestańcie się nad sobą użalać. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 15:27 jak Cię dołuje to spadaj, będziesz szczęśliwszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
zombi19 Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 15:34 Nawrót, powrót, przewrót, pucz, lincz będzie dobrze. Napewno przeżyliście niejeden przewrót to ten przeżyjecie. Idzcie na spacer, ogladnijcie dobry film, spotkajcie się z ukochanym myślcie pozytywnie :). Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 15:37 to wszystko robimy:) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 16:06 niecierpię spacerów, jestem w stanie się załamać od tego łażenia w kółko bez celu filmy mnie nudzą , bo nie lubię się tak dlugo siedzieć bezczynnie w jednym miejscu, i mam trudności ze skupieniem uwagi ukochany jest ze mną dzień w dzień od 11 lat. może jakieś inne , ciekawsze, bardziej oryginalne propozycje, bo te oklepane banały już naprawdę mnie nudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 16:18 hehe fakt spacerki sa nudne jak juz to robic cos w konkretnym celu filmy lubie ogladac a teraz ide bawic sie w robienie aukcji:) Odpowiedz Link Zgłoś
zombi19 Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 16:44 Najlepiej siedzieć na forum i sobie ponarzekać :). Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 16:50 ale kto narzeka? czasem kazdy musi cos z siebie wyrzucic czyz nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: zaraz tam nawrót, potknięcie zaledwie. 09.04.06, 17:47 no w koncu ktos, kto czuje podobnie. tez nienawidze spacerowania dla spacerowania dla spacerowania. to ju wole miec zadanie "przebiec 10km". nigdy nienawidzilam. i od zawsze jak jestesmy u tesciowej w kurorcie to mnie wszyscy wyganiaja na spacer po obiadku. na swieze powietrze etc a mnie wtedy ogarnia sennosc nieprzebrana. kiedys to nawet myslalam, ze tam jest jakas zyla. Odpowiedz Link Zgłoś