Pozytywna myśl

10.04.06, 13:46
Możliwość popełnienia samobójstwa w każdej chwili pomaga żyć, bo wiesz że
kiedy już nie da się wytrzymać możesz to zrobić. Dzięki temu możesz próbować
zmierzyć się z kolejnym dniem
    • martola80 Re: Pozytywna myśl 10.04.06, 15:57
      Tak, też przez pewien czas ta myśl pozwalała mi jako tako funkcjonować. Bo
      wtedy codziennie mogłam wybrać, marne bo marne, ale jednak życie, nie dla
      siebie, ale dla rodziny.
      • pestka76 Re: Pozytywna myśl 11.04.06, 12:47
        Ja staram się żyć dla mojej córeczki. Wiem że muszę rano wstać, iść do pracy,
        zająć się nią itd. Staram się nie robić żadnych planów (bo i tak nic z nich nie
        wychodzi), ale cieszę się kiedy jest już wieczór i mogę po prostu leżeć i nic
        nie robić. Wtedy nikt niczego ode mnie nie chce, z nikim nie muszę rozmawiać i
        nie muszę udawać że wszystko jest w porządku
        • emila25 Re: Pozytywna myśl 11.04.06, 15:28
          Dokładnie tak samo ja mam...jak pestka76...tylko że mam synka.
          Wieczorem jest super totalny relaks...i tylko wieczorem:-(((
    • boris_kr Re: Pozytywna myśl 11.04.06, 18:37
      pestka76 napisała:

      > Możliwość popełnienia samobójstwa w każdej chwili pomaga żyć, bo wiesz że
      > kiedy już nie da się wytrzymać możesz to zrobić. Dzięki temu możesz próbować
      > zmierzyć się z kolejnym dniem

      To sie nazywa dopiero POZYTYWNE MYYSLENIE :))))))
      Toz to lepsze niz polityka stosowana przez Polianne! :)
      :)))))
      • gusia0408 Re: Pozytywna myśl 11.04.06, 21:38
        Ja podwujnie sie ciesze z wieczora bo mam dwoch synow
    • gusia0408 Re: Pozytywna myśl 11.04.06, 21:41
      Zadko zdarzaje mi sie mysli samobujcze ale mysl ze moge to zrobic pomaga. Zyje
      bo dokonalam takiego wyboru. Moje zycie zalezy odemnie.
      • pestka76 Re: Pozytywna myśl 12.04.06, 18:37
        Ja natomiast mam wrażenie jakbym nie miała żadnego wpływu na swoje życie. Jedyne
        co ode mnie zależy to kiedy się ono skończy (a i tak nie do końca, bo na
        przykład jutro mogę zginąć w wypadku itp.). Ostatnio czuję się tak jakbym stała
        z boku i siebie obserwowała, albo coś w tym rodzaju. Jakbym to nie była ja
        • gusia0408 Re: Pozytywna myśl 12.04.06, 19:58
          Jasne gdybym naprawde miala wybor to bym sie zastanowila czy wogole chce sie
          urodzic
Inne wątki na temat:
Pełna wersja