marudna.pl
11.04.06, 15:46
Moze ktos podzieli sie refleksjami...
U mnie gwaltowny spadek koncetracji byl pierwszym objawem depresji... na swoje
nieszczescie pracuje "umyslowo" :-/ Ciekawa jestem, jak dajecie sobie rade z
praca, jesli w ogole pracujecie, bo kiedys przegladam fora to dochodze do
wniosku, ze wszyscy depresyjni sa albo na zwolnieniu albo na bezrobociu :-(
Czy Wasi wspolpracownicy/szef wiedza o Waszej chorobie ? Albo czy domyslaja
sie, ze cos sie u Was zmienilo ?
Lekarz proponowal mi kilkutygodniowe zwolnienie, ale nie chcialam, bo mam
wrazenie, ze wlasnie dzieki pracy jakos sie trzymam. Mam wrazenie, nadaje mi
to jakies ramy, latwiej sie zmotywowac.