mikki7
08.05.06, 00:25
Witam wszystkich po raz pierwszy na tym forum (od niedawna mam internet). Jak
łatwo się domyślić, też męczę się z depresją. Leczę się od 3 lat, chociaż to
"paskudztwo" dopadło mnie dużo wcześniej. Jak wiele osób wcześniej i ja proszę
Was o pomoc. Na ostatniej wizycie lekarka zmieniła mi lek z fevarinu na
imipraminę i bardzo prosiła, żebym wytrzymała uboczne objawy, które mają minąć
po około 2-3 tygodniach. Mnie najbardzej zaniepokoił objaw spadku ciśnienia,
bo i tak mam niskie ciśnienie. Boję się, że padnę gdzieś na ulicy, co już mi
się zdarzało w przeszłości. Czy ktoś z Was brał ten lek i czy naprawdę skutki
uboczne mijają? Przy fevarinie i effektinie prawie nic nie odczuwałam. Będę
wdzięczna za odpowiedź.