lamazz
12.05.06, 18:23
nic mi się nie chce...nie wiem juz co zrobic ze sobą , nie mam juz sily,od lat
lecze się i nadal nie mam ochoty na nic na wyjscie z domu,nic mnie nie
cieszy,nie mam ochoty ogladac tv ani wychodzic z domu bo nic mnie nie cieszy.o
co wtym wszystkim chodzi.nie znam nikogo przez to i tak to trwa dlugo,moze
jakbym poznal kogos podobnego to wszystko by sie zmienilo? jesli nadal po
lekach będzie tak jak jest to chyba nie wiem co zrobie sobie.w niczym nie
widzę sensu czuje jakis wewnetrzny bezsens.dnie spędzam przed kompem co
najwyzej zeby zabic czas.co powinienem zrobic? ja tego nei rozumiem dlaczego
inni ludzie moga zyc pelnia zycia i cos im sie chce a ja nie czuje sie ok.jaki
lek powinenem brac na to,sam juz nie wiem.znow pojde do lekarza i poprosze o
nowy lek,doradzcie mi coś proszę.