Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

13.05.06, 21:22
proszę przekonać mnie do wyłączenia komputera i nie wyczekiwania jak pająk w
sieci na jakąś podleczoną depresyjną bratnią duszyczkę, dzisiaj to nikt mnie
nie przekona bo nikogo tu nie ma !
Obserwuj wątek
    • luba9 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 21:38
      dziękuję, wyłączam :)))
    • edytunia86 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 21:38
      Ja jestem na forum. Chociaż mam juz dosyc tych swoich lęków. P\odobnie jest z m
      oją nieśmiałością kiedy kogoś ani trochę nie znam. Cjociaż w ostatnie dwa tak
      jakbym odczuwała więcej chęci do robienia czegokolwiek. Nie weim jzk to sie
      stało ,ale sie stało tak , że dzisiaj i wczoraj nawet pomogłam swojej rodzinie
      w sprzątaniiu w domu i wspólnie udało nam sie skończyć sprzątac przed
      niedzielą, a do tej pory to mi sie raczej żadko zdarzało.
      • luba9 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 21:47
        bravo Edyta, trzymaj się tych pozytywów i właśnie o nich rozmyślaj, to pomaga,
        często piszesz o sprzątaniu może jesteś podobną bałaganiarą do mnie ;)
        • edytunia86 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:05
          Chyba najgorszą rano jak wstaję z łóżka, albo kiedy robi,ę pożadki w swoim
          pokoju, albo poprostu czegoś szukam. Tak jak raz zdarzyło mi sie szukac recepty
          i do tego wszystkiego jej nie znaleść. Tak poza tym jak bym miała porównywać
          bałagtan w swoim pokoju , w pokoju moich rodziców , albo też w pokoju mojego
          brata w ciągu to to chyb a jeszcze jest nic. Więkzy bałagan jest chyba w pokoju
          mojego brata i jemu nawet nie bardzo chce sie posprzątac w jego pokoju i zdarza
          sie też tak, że zamiast mojego brata np.: ja musze posprzątać w jego pokoju, a
          czasmi sprzątam już z braku jakiegokolwiek zajęcia w ciągu dnia.
        • edytunia86 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:15
          d]Dzięki. tak poza tym zdarza mi się sprzątać w swoim pokoju poniewaz jak
          wypuszcze swoją świonke morską z klatki to potem jest pełno wiórek na dywanie ,
          albo po moim papużku falistym po tym jak je swoój pokarm i też potem czasmi
          tzeba posrżtać , albo też porostu musze pozbierac te pióra , które potem są na
          dywanie w moim pokoju , ponieważ potem jak się wyjdzie z mojego pokoju to sie
          porznosi pod laczkami i nie dosyć , że jest bałagan na w moim pokoju na dywanie
          to jeszcze potem może byc bałagan np.: na korytarzu.
          • luba9 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:20
            szukanie, skąd ja to znam, sprzątanie - praca syzyfa w przypadku mojej rodziny,
            jak widać nie tylko mojej, zrobiło mi się raźniej
            • edytunia86 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:41
              myśle, że razem zawsze razniej niż samemu.
      • maliana Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:38
        Edyta gratulacje:))) u mnie dzis mniej wiecej to samo, a od dwoch
        • edytunia86 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:49
          Ja też ci gratuluje i tak trzymaj.
          Jeżeli chodzi o to pytanie w PS to myślę, że jak dla kogo. moż jeżeli chodz o
          depresje to ak, ale nie weim czy dla alerików wiosna chyab nie jest najlepszą
          pora roku . Zreszta ja sama jakos więcej kicham , chociaż jestem tak jaby mniej
          zakatarzona.
          Pozdrwiam
          • maliana Re: proszę o pomoc 13.05.06, 23:22
            nie jestem alergiczką (przynajmniej jeszcze)..wiec niestety nie znam sie na
            tym...pzdr:)))
            • edytunia86 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 23:44
              Ja właśnie mam co do tego wątliwości i dlatego zamierzam się umówic na wizytę u
              jakiegos specjalisty od alergii. Zreszta sama nie zadobrze się na tym znam,
              ale czytałam troche na ten temat i miałam chyba jedną lekcje na ten temat w
              liceum i pamiętam mniej więcej jakie mogab yć objawy alergii.
            • edytunia86 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 23:45
              Doranoc.
              • maliana Re: proszę o pomoc 13.05.06, 23:58
                dobranoc:))))
    • tristezza Re: proszę o pomoc 13.05.06, 21:55
      Szanowna Pani Lubo,
      o pomoc najlepiej zwracac sie do profesjonalistow. w Pani przypadku polecalabym
      kontakt z dr Lubomira Szawdyn, psychiatra od blisko pol wieku niosaca pomoc
      ludziom uzaleznionym od tego i owego. centrum odwykowe tej zacnej osoby miesci
      sie na ul.Zakopianskiej w Warszawie.
      lacze pozdrowienia
      t.
      • luba9 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:04
        serio? i ma na imię Lubomira to musi być jakiś znak, jednak tym razem wolę
        amatorów, czasem są bardziej profesjonalni, uważaj Tris :)
        • tristezza Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:13
          smiertelnie serio. tez mnie ta zbieznosc imion zastanowila.
          a na co mam wlasciwie uwazac? jasniej prosze
          • luba9 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:17
            już tu jeden pisał że dręczę depresyjnych, jak wiesz przymierzam się
            do "realnego" dręczenia profesjonalnych amatorów, strzeż się Luby ;/
            • tristezza Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:29
              dreczenie depresyjnych moze byc calkiem pozyteczne, zawsze to jakis przerywnik
              w kultywowaniu depresji.

              mialam kiedys w domu taka kradziona tabliczke: strzez sie pociagu

              jako osoba korzystajaca z urokow remisji wracam do ksiazki i barlogu.
              dobranoc
              t.
        • edytunia86 Re: proszę o pomoc 13.05.06, 22:30
          Nie chcoiałabym się wtrącać w nie swoje sprawy , ale jeżeli chodzi o
          uzależnienia o ja sama nie wiem czy od czegos sie nie uzależniłam. nie weim czy
          nie zdażyłam sie juz uzależnić od tego forum , od robienai pożadków w swoim
          pokoju i od leków i mimo, że myślę o tym , żeby zacząć pomału odstawiać coaxil
          to nie weim czy mi sie uda zmniejszyc dawke leku. oczywiście dopiero po
          rozmowie ze swoja lekarką i być może z moją terapeutką, poniewaz one obydwie
          wiedzą , że biorę leki i dokładnie jakie leki biorę . moja lekarka ponieważ ona
          mi przepisała te leki , a terapeutka ponewaz z nia rozmawiałam o tych wizytach
          u psychaiatry i tym, że biorę leki. Zresztą ona sam poleciła mi ta lekrke i to
          była piersza lekarka z którą udało mi sie dogadac i pierwsza do , kórj sie
          dodzwoniłam. Tak poza tym moja terapeutką zapisywała w jakims swoim notesie
          nazwy tych leków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka