blue_a 11.06.06, 05:44 Czy jest szansa, aby jeden dzień w tygodniu, przez kilka godzin Był tu z nami psychiatra? Loo? I uściski tak w ogóle dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luba9 Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 11.06.06, 15:44 a jest taki, który by się nas nie bał? i co taki jakiś psycho miałby nam do powiedzenia, czego sami nie wiemy? Obecność doctora z klubu towarzyskiego zrobiłaby przychodnię NFZ bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
bialeoko Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 11.06.06, 17:12 wątpię, żeby nawet najcieńszy spec zechciał poświęcić czas na dyskusję z takimi megaspecami, tudzież walenie grochem w ścianę Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 11.06.06, 17:16 ale taką prośbe trzeba chyba do agory zgłosić. zresztą, z psychiatra nie bedzie tu juz tak fajnie... Lokalni szamani lepiej sie sprawdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 11.06.06, 17:37 Niestety, widoków na przywrócenie forum eksperckiego nie widać. Na moje monity w tej kwestii Agora nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 11.06.06, 19:06 Ha...jestem zdziwiona niechęcią, Pani, która wchodziła onegdaj w czwartek robiła kawał dobrej roboty. Klub towarzyski....Jeśli taki klub naprawdę pomaga, jedna lekarz (jeden lekarz) nie zepsuje tego. Chętnie z Tobą powalczyłabym o obecność eksperta tutaj, ale - ciekawe - nie jest potrzebny (?) Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 godziny przyjęć 11.06.06, 19:18 oki jak poda godziny przyjęć, np.czwartek 14 do 16 to może być, czego droga Blue_a spodziewasz się po obecności lekarza na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Z autopsji 11.06.06, 19:22 Możesz zapytać o sto pięćdziesiąt różnych rzeczy i uzyskasz najpewniej rzeczową odpowiedź. Do lekarza nie chodzisz co tydzień. Jeśli tu miałbyś odpowiedź, nawet krótką, raz na dwa tygodnie (proste, nie?) Ekspert tu NIE zamiast Twojego lekarza, ale jako dodatkowe źródło informacji. Chcesz być chyba zdrowszy? Bo ja tak... Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Re: Z autopsji 11.06.06, 19:23 jak znam psychiatrów a znam ich sporo nie chcą nigdy podać konkretnej odpowiedzi na żadne pytanie, znasz innych? Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: Z autopsji 11.06.06, 19:50 Blue, tak jak i ja pamięta po prostu czasy, kiedy Forum Depresja było forum eksperckim. Na pytania odpowiadała dr Iwona Grobel. Kiedy zaczęłam moderować to forum, podjęłam także próby uczynienia FD z powrotem forum eksperckim, ale bez rezultatu. Raczej już inicjatywy w tej sprawie nie będę podejmowała - mam wrażenie, że to forum "woli" pozostać po prostu forum towarzyskim,a proces ewolucji jest zwykle procesem nieodwracalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Z autopsji 11.06.06, 20:00 mi by expert nie przeszkadzał. Alle nie jest mi potrzebny wirtualny psychiatra. Zawsze mogę pójść czy zadzwonić do mojego ukochanego Gustawa:) Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Re ukochany 11.06.06, 20:08 ja też mam jednego ukochanego doctora i ten jeden mi w zupełności wystarcza, ale znalezienie go zajęło mi 4lata! Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Nie mam Gustawa, Anatemko... 14.06.06, 23:44 Moja miła pani doktor ma zwykle wyłączoną komórkę. Właściwie najwięcej dowiedziałam się właśnie od Pani Iwony Grobel... Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Loo, 11.06.06, 20:04 mam do Ciebie sprawę, już skontaktowałam się w tej tajemniczej sprawie z Gretą, napiszę na priv, obecność eksperta mogłaby być bardzo cenna dla nowicjuszy, a codzienna obecność ekspertów wyleczyłaby mnie z mojego okropnego uzależnienia od FD i też byłaby b. cenna Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Loo, 12.06.06, 17:16 tak, no to widzę że niedługo będzie wesolutko na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot O, bez watpienia! 12.06.06, 20:39 Myslisz, ze Greta zapewni tu obecnosc: a) dra Murka b) dra Kildare'a c) Znachora? Odpowiedz Link Zgłoś
bambomurzynzafryko Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 12.06.06, 15:14 A może nie tutaj, tylko gdzie indziej. Muszę powiedzieć, że plusy braku psy-psy są równie duże jak minusy, o ile nie większe. Takie forum, gdzie ktoś zgrywa Pana Boga, to jak wakacyjny obóz z księdzem, a nawet gorzej. Zgoda, warto zeby gdzieś na necie siedział jakiś psychiatra i pomagał. Ale tu, na forum, rozstrzyga się głównie pytania, na które psychiatra nie zna odpowiedzi, choc zapewne sądzi, że jest inaczej. Chowani jesteśmy w zabobonie nauki, rynku, medycyny, prawa. Odrobinę wolności, oddechu, prawa do fatalnych pomyłek, przedawkowań itd też nam sie do licha należy! Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 12.06.06, 17:18 z psychiatrą nie bylo źle, nie odpowiadala na wszystkie posty przecież, i nie mówiła co kto ma myśleć, ale rzeczowo odpisywala na temat lekow i objawów co naprawdę w dobie samozwańczych dochtorow byloby na wagę zlota a może i czasami życia. Odpowiedz Link Zgłoś
o_ren_ishii Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 12.06.06, 21:26 uwazam, ze obecnosc psychiatry na forum bylaby bledem. Byc moze moglaby pomoc nowicjuszom, ktory dzieki temu szybciej wybraliby sie do lekarza, ale... taka postac na forum kusi, paradoksalnie moze ta wizyte opoznic, taka osoba opisze swoje objawy i bedzie czekac na porady lekarza. Problem w tym, jak sami wiemy, ze to co nam dolega nie zawsze jestesmy w stanie obiektywnie ocenic i nazwac. Nie zawsze wiemy o czym pisac lekarzowi. Ja jestem przeciwna - widzialam wiele forumow z lekarzami i zawsze prowadzi to do pytania - a co moge zazyc bez recepty, czy ktos mi odsprzeda 1 opakowanie i do szperania po necie w celu zakupu. Tyle ze problem z glowka nie jest rownowazny problemom z grzybica stopy czy biegunka. Tutaj mozna zrobic sobie powazna krzywde, i tego sie obawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 12.06.06, 21:33 Nowicjuszy wlasnie mialbym na wzgledzie przede wszystkim, psychor on-line, jesli dorzeczny, im nie zaszkodzi, raczej pomoze. Ci, co tu siedza dluzej niz kwartal, poradza sobie wzajemnie lub nic im nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Do blue_a 13.06.06, 19:47 A co z naszą wyprawą rowerową do KABAT????? Ja pamiętam :-). Odnowiłam sezon, nastawiłam licznik w rowerze (synuś nastawił) na 0 i - jazda. Nabiło mi już 19 km (jazda, byczenie W SŁOŃCU, przypalenizna), Teraz spać nie mogę. Piecze ciągle pierwsza w tym roku randka ze słońcem. Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Ponawiam pytanie, które kiedyś już tu padło: 13.06.06, 19:49 Chyba TROCHĘ nie na temat napisałam. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Żyrafo :-) Cześć, Kochana 14.06.06, 23:45 Wpadam tu rzadko, ależ jak najbardziej na temat. Nie mam roweru...ale pożyczę, dobrze? Uściski :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Cześć Blue, przylazłam wreszcie 15.06.06, 12:46 Cześć Blue, Też jestem TU bardzo nieczęsto. Z rowerem trzeba będzie troszkę poczekać. Ruszyć nie mogę kręgosłupem, Allle to nic. Przejdzie mi to niebawem. Wtedy wyruszymy. Mi nie przeszkadza, że będziesz jechać na niewłasnym rowerze ;-). Bile to nie był ROWER Twojego 5-letniego sąsiada. Myśl, szukaj bajka, a ja tymczasem plecki podkuruję. Macham Ci chusteczką dla ochłody. Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper Re: czy jesli po kazdej terapii czuje sie zle 15.06.06, 12:56 -to mam Obowiazek samemu znlezc sobie lek ? Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a :-)) 15.06.06, 21:42 Dziękuję Ci - mam dziś dzień jak ze złego snu. Ale teraz się uśmiecham. Zdrowia dla Ciebie i Twoich pleców, trzymaj się :-) Odpowiedz Link Zgłoś