pamiętam ten zalew serotoniny...

12.07.06, 00:38
...kiedy byłam na seroxacie. Wasze najmilsze chwile spędzone na lekach?:)
    • na_fe Re: pamiętam ten zalew serotoniny... 12.07.06, 01:07
      wypływam na Nidzkie, słońce powoli ku dołowi- 19?
      woda marzenie, leżę na plecach- nie wracam do brzegu...

      n_f
    • luba9 Re: pamiętam ten zalew serotoniny... 12.07.06, 01:08
      naimilszych to nie pamiętam, pamiętam te najdziwniejsze i najgłupsze
      np. czułam się jak musujący kieliszek szampana, tak jakby małe bąbelki
      wypełniały moje ciało a szczególne głowę i pękały, okropność!
      albo było mi nagle niezdrowo wesolutko, straszne!
      musowanie to mój nr 1 po antydepresantach, tylko już nie pamiętam po którym to
      było
      • suchyxxx Re: pamiętam ten zalew serotoniny... 12.07.06, 09:15
        efectin+alkohol:)
      • ota7 Re: pamiętam ten zalew serotoniny... 14.07.06, 11:59
        Odczuwam to musowanie po seronilu......brrrrr...
    • marenta Re: pamiętam ten zalew serotoniny... 12.07.06, 19:38
      dobre dobre
      prawie jak początek dobrej reklamy
      • damen_dramen Re: pamiętam ten zalew serotoniny... 20.07.06, 22:23
        mnie sie wydawalo ze jestem bardzo ladna:) podczas kiedy jestem tylko ladna i
        to tez jak sie dobrze wyspie;)
        wydawalo mi sie tez ze lada dzien znajde prace...mija juz 7 miesiac...
        dolina.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja