fregata 29.08.06, 13:24 Jaki jest wpływ nad lub niedoczynności na powstanie nerwicy? Kiedyś robiłam tsh i wyszły wyniki poprawne, a teraz przeraża mnie myśl o jazdach, o staniu w kolejce, więc bardzo głupio odwlekam ponowne badanie krwi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maliana Re: tarczyca a nerwica 29.08.06, 17:01 Generalnie tak: nadczynnosć (TSH ponizej normy)= nerwica niedoczynnośc (TSH powyzej normy) = depresja Ale w praktyce moze byc i odwrotnie, zwłaszcza jak ktos ma pomiesznae stany depresyjno-nerwicowe. Badania w kazdym razie lepeij zrób, tarczyce warto miec pod kontrolą jak sie ma problemy z psyche. Odpowiedz Link Zgłoś
bszalacha Re: tarczyca a nerwica 30.08.06, 00:11 Tarczyca sama w sobie jest chorobą psychosomatyczną.Nadczynnośc t.idzie w parze z pobudliwoscia i odwrotnie.Ja osobiscie zalecam relaks i uwazanie na leki,które b.łatwo przedawkować. Odpowiedz Link Zgłoś
22pp Re: tarczyca a nerwica 30.08.06, 08:51 Od 12-stu lat mam usuniętą tarczycę z powodu guza złośliwego. Jak do tej pory nie miałam jakiś poważniejszych dolegliwośći. Jednak od maja b.r zaczęły się duszności, lęki, kołatanie serca, zaczęłam brać xanax. Nie wiem czy to przez nadczynność którą ostatnio miałam, od miesiąca mam zmniejszoną dawkę eltroxinu ale ataki nadal występują. Odpowiedz Link Zgłoś
fregata Re: tarczyca a nerwica 31.08.06, 14:37 Bez xanaxu dalej niż 2 przystanki autobusem nie pojadę niestety A na badanie harmonów tarczycy trzeba mieć skierowanie od rodzinnego? Mam cholercia sklerozę. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: tarczyca a nerwica 31.08.06, 14:43 fregata napisała: > A na badanie harmonów tarczycy trzeba mieć skierowanie od rodzinnego? Mam > cholercia sklerozę. Możesz iść bez skierowania, ale wtedy płacisz. To samo dotyczy wizyt u endokrynologa, przy czym na wizytę ze skierowaniem czeka się czasem nawet i pół roku. Ja zacisnęłam zęby (finansowo) i chodzę prywatnie, bo przecież czekanie 6 miesięcy to bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: tarczyca a nerwica 31.08.06, 15:27 fregata napisała: > To chyba 20 zł było? Coś koło tego (za badanie jednego hormonu, np. TSH). Stawki lekarzy różniaste bywają. Odpowiedz Link Zgłoś