wiarusik 11.09.06, 16:53 Proszę o radę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=48424221&a=48424221 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luba9 Re: Oddech 11.09.06, 16:59 nie wiem co to jest, ja swego czasu miałam wrażenie że muszę myśleć żeby oddychać, tak jakbym przestała to robić odruchowo i bezwiednie, przeszło! razem z deprechą przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:02 Właśnie tak miałem.Bałem się zasnąć bo myślałem,że przestanę oddychać. Jak przestałem myśleć o oddychaniu,klatka piersiowa jakby przestała się ruszać. Jak ma przejść ta deprecha?Co zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Re: Oddech 11.09.06, 17:07 coś robić w tym kierunku żeby przeszło, czasem samo przechodzi a czasem to zupełnie nie chce, warto skonsultować sprawę z DOBRYM!!!!lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:10 To jeszcze podaj definicję "dobrego" lekarza;) Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Re: Oddech 11.09.06, 17:14 dobry lekarz - to ten który w rozsądnym czasie pomoże Ci pozbyć się problemu, wyleczyć się i jeszcze gdyby nie wykończył Cię przy tym finansowo byłoby nieźle Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Re: Oddech 11.09.06, 17:21 bo ja wiem? niedawno próbowałam zapisać się do lek.spec. z NFZ zaproponowano mi termin grudniowy to grzecznie poszłam do lek.spec. za 80PLN (nie był specjalnie utytułowany) może są z NFZ i pamiętaj !!! NFZ nie jest za darmo tyko za masę kasy - tu wypowiadam się jako świadomy obywatel Odpowiedz Link Zgłoś
a.niech.to Re: Oddech 12.09.06, 17:12 luba9 napisała: > dobry lekarz - to ten który w rozsądnym czasie pomoże Ci pozbyć się problemu, > wyleczyć się Krótki czas dochodzenia do zdrowia jest wartością nie do przecenienia. Odpowiedz Link Zgłoś
22pp Re: Oddech 11.09.06, 17:04 Mysle, ze to poczatki nerwicy, mialam tak w poczatkach choroby, teraz juz zdarza sie codziennie i tak jak na zalaczonym filmiku, tylko leki. Radze jak najszybciej pojsc do specjalisty, moze zaczac od psychologa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:07 O kuźwa,zaraz zacznę słyszeć jakieś głosy??? Można przestać oddychać przez tą depresję? Gdzie jest darmowy specjalista w Warszawie? Jakie będą następne etapy tej choroby? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:08 Czy jeśli się uspokoję i nie będę o tym myślał,oddech wróci do normy? Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Re: Oddech 11.09.06, 17:10 1. wcale nie wiesz czy to depresja, w zasadzie to dość popularna choroba i podatna na leczenie, to może lepiej depresja niż inne paskudztwo, 2. nigdy nie wiadomo co będzie dalej i to jest najciekawsze Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:17 Ale czujesz się już normalnie i jako tako szczęśliwa? Odpowiedz Link Zgłoś
luba9 Re: Oddech 11.09.06, 17:24 to zbyt trudne pytanie, dzisiaj np. czuję się dziwnie i nie pytaj dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
irga7 Re: Oddech 11.09.06, 17:20 Objawy ,które opisałeś mogą oznaką wielu schorzeń.Udaj sie do lekarza pierwszego kontaktu.Nie czekaj,bo jeśli nie masz jeszcze nerwicy to z pewnoscią się jej nabawisz. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:25 Cokolwiek ta nerwica oznacza:\ Mam taki problem-studiuję prawo na UW i mam internetowe zapisy na zajęcia. Męczy mnie sama myśl o czytaniu instrukcji i układaniu grup zajęciowych. Masz jakiegoś przysłowiowego "kopa",który by mnie zmotywował do pracy? Dodam,że termin upływa jutro wpół do 19-tej;) Odpowiedz Link Zgłoś
depakina Re: Oddech 11.09.06, 17:27 Chłopie, to już teraz widze że to depresja. Weź sobie Seronil, to co napisałem w poście niżej. Nieleczony stan będzie się pogłębiał i w końcu studia będziesz musiał przerwać. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:31 No niestety nie mam go pod ręką,ale dobra rada na przyszłość. A coś ad hoc? Odpowiedz Link Zgłoś
depakina Re: Oddech 11.09.06, 17:33 Melise w aptece sobie kup i na noc naparz 2 torebki i wypij. To takie doraźne. Po prostu zaśniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:36 Szepnij jakieś zaklęcie,które spowoduje,że ułożę sobie ten plan bo jeśli go dziś nie ułożę to pewnie wogóle.Wszyscy będą chodzić o takich porach jakich chcą,a ja będę jak głupi frajer,który miał full czasu i zmarnował. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:42 Normalnie internetowo. Nie układaj mi planu tylko zmotywuj do działania.Plan to tylko część mojego problemu.Ja ze wszystkim tak.Zawsze robię coś na ostatnią chwilę bo wtedy dopiero zapala mi się w głowie lampka ostrzegajaca przed konsekwencjami. Chyba jestem chyrlawy psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:50 Dobra,za 2 godz. nabiorę parę głębokich oddechów i wreszcie wezmę się za ten kretyński,debilny,uniwersytecki badziew internetowy. Odpowiedz Link Zgłoś
a.niech.to Re: Oddech 12.09.06, 17:25 wiarusik napisał: > Zawsze robię coś na ostatnią chwilę bo wtedy > dopiero zapala mi się w głowie lampka ostrzegajaca przed konsekwencjami. Dużo w życiu miałeś tych ostatnich chwil, bo może być męczące, kiedy co rusz przeżywasz ostatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.niech.to Re: Oddech 12.09.06, 17:21 luba9 napisała: > 2. nigdy nie wiadomo co będzie dalej i to jest najciekawsze w kryminale albo horrorze Odpowiedz Link Zgłoś
a.niech.to Re: Oddech 12.09.06, 17:20 wiarusik napisał: > O kuźwa,zaraz zacznę słyszeć jakieś głosy??? Żeby na tym tylko się zatrzymało. Głosy to jeszcze mało... > Można przestać oddychać przez tą depresję? Depresyjni mają wysoki wskaźnik gwałtownych zejść, przez uduszenie też. > Gdzie jest darmowy specjalista w Warszawie? Na prowincji to dopiero problem. > Jakie będą następne etapy tej choroby? Jeden Pan Bóg wie, ale z pewnością będzie źle, tragicznie, cierpienie przerośnie wszystko, co dotąd poznałeś, na koniec mąk - pewna śmierć w udręce i koszmarach. Taa.., żeby chociaż wiedzieć, na czym to ma plegać... rozumiem Twój lęk. Odpowiedz Link Zgłoś
depakina Re: Oddech 11.09.06, 17:21 Mam dokładnie to samo. Byłem u pulmonologa, miałem RTG płuc, spirometrię, testy alergiczne i wszystko w porządku. Mam w domu pikflometr, taki przyrząd do mierzenia oddechu. Lekarka powiedziała, że jak się będę w nocy dusił (bo wtedy najczęściej) to żebym dmuchał w to urządzenie i mi to udowodni, że wszystko jest w porządku. I faktycznie, ja się duszę, a na pikflometrze wydmuchuję normę albo więcej. Powiedziała, że to tło psychogenne. Organizm jest normalnie dotleniony i się nie udusi, tylko my mamy takie wrażenie psychiczne, które przeszkadza spać. To ma być nerwica lękowa i wegetatywna. Biorę rano Seronil 10 mg i Lactomag B6, a na noc Singulair 10 i Theoplus 100 mg i od kilku dni wraca mi wszystko do normy. Spróbuj te leki, ale one są na receptę. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:29 Jak się "dusiłem" to pamiętam,jakby dusiła się przednia część mojego mózgu,czy jakoś tak.Powietrze było jak woda na kacu-pijesz,pijesz i nie czujesz.Wiesz tylko,że coś w siebie wlewasz. Odpowiedz Link Zgłoś
depakina Re: Oddech 11.09.06, 17:31 Długotrwały, przewlekły stres doprowadził do takiego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 11.09.06, 17:33 Ale nie jest to groźne dla krwioobiegu? W nocy przychodziły mi najczarniejsze myśli do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
depakina Re: Oddech 11.09.06, 17:34 Przez internet nie wiem, czy Cię nie łapie choroba organiczna. Z opisu wynika, że to na tle psychicznym. Z nerwów można mieć utratę przytomności, urojone zawały, nawet oślepnąć można. Odpowiedz Link Zgłoś
depakina Re: Oddech 11.09.06, 17:36 www.psychlab.pl/Article5.html www.sciaga.pl/tekst/29288-30-nerwica_choroba_xxi_wieku www.medserwis.pl/?p=4097,206,10 Tu masz ciekawe strony na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
irga7 Re: Oddech 11.09.06, 17:36 Lęki są nieprzyjemne,ale nie niebezpieczne.Spróbuj zapanowac nad oddechem.Nie łap tlenu jak ,,ryba''.Staraj się robić krótki wdech dluuuugi wydech.Taki trening uspakaja serce....bynajmniej moje.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
candygirl Re: Oddech 12.09.06, 10:38 szczegolnie ze takie na sile lapanie oddechu, kiedy nam sie wydaje, ze go brakuje, prowadzi do hiperwentylacji, a to dalej do zawrotow glowy i mdlosci i jesczze wiekszego przerazenia tez to przerobilam i tez przeszlam przez badania, u mnie 2 razy w ten sposob zaczely sie nawroty nerwicy lekowej/depresji i czego tam jescze to czesto prowadzi do tego ze maniakalnie probuje sie kontrolowac swoj oddech, co znowu prowadzi do tego, ze trudno jest sie odprezyc i zrelaksowac, bo to tez oznacza utrate kontroli..i to tez przerobilam - zapadajac w sen, kiedy juz zaczynasz snic ale jescze masz kontakt z rzeczywistoscia, momentalnie spocona siadalam na lozku bo mi sie wydawalo ze przestaje oddychac nie ludz sie ze to samo przejdzie - nie przejdzie, ja czekalam pol roku i zrobilo sie duzo gorzej, dobrze dobrane leki postawia cie na nogi Odpowiedz Link Zgłoś
a.niech.to Re: Oddech 12.09.06, 17:29 candygirl napisała: > nie ludz sie ze to samo przejdzie - nie przejdzie, ja czekalam pol roku i > zrobilo sie duzo gorzej, dobrze dobrane leki postawia cie na nogi Daj namiar na lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
a.niech.to Re: Oddech 12.09.06, 17:27 Prawdopodobnie masz rację. Postawić problem i się z nim uporać, tylko łatwo powiedzieć, a trudno wykonać. Odpowiedz Link Zgłoś
terebint_ls47a Re: Oddech 12.09.06, 17:54 takeż widzisz bląd -usuwasz worek nyloniowy z pe....na głowę Odpowiedz Link Zgłoś
terebint_ls47a Re: Oddech 12.09.06, 18:04 pompki "zamiś/ć i gololeć, ......nie slysze ...... chcesz poczuć ? Odpowiedz Link Zgłoś
luki_lake Re: Oddech List 12.09.06, 23:17 po krotkim braniu neuroleptyku i klopotach z koncentracja trwalych prosty antydepresant brany kilka miesiecy do 2 lat -Antydepresant ma byc !! nie neuroleptyk czy inne niedobre -pomoze potem mysle nie trzeba nigdy nic brac nigdy mysle: z_anule . Odpowiedz Link Zgłoś
luki_lake Re: Oddech List 12.09.06, 23:23 niedobre przeczucie nie wierz w kretynskie gadanie lekarzy -przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Oddech 14.09.06, 01:03 Zrobiłem ten plan i jest w porządku. Widocznie to wszystko było wynikiem stresu,a po fakcie stwierdzam,że bać nie trzeba było sie czego. Jak człowiek za dużo myśli a nie działa,wtedy takie są efekty. Nerwica,wydaje mi sie,że powstaje na skutek braku bezpieczeństwa. Dziękuję wszystkim i życzę samych miłych chwil w życiu:) Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: Oddech 16.09.06, 22:48 to chyba objaw nerwicy. sama kiedys tak miałam. jak byłam mała to miałam to w takim stopniu, ze nie raz pogotowie trzeba było wzywac. idź do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś