verbena12
25.09.06, 11:12
witam was - mam pewien bardzo doskwierajacy mi problem - w kontaktach z ludzmi
strasznie sie poce, denerwuje, nie pamietam co ludzie do mnie mowia, jak ide
przez miasto to caly czas mam schize ze sie wszyscy na mnie patrza bo zle
wygladam... stres mnie zżera w takich sytuacjach... Poza tym jeszcze od czasu
do czasu mam takie "doły" bez powodu Co mi jest ? Mam 29 lat, dobrą pracę,
wspaniałą córkę i kochającą żonę, a nie potrafię się jakoś z tego wszystkiego
cieszyć ?
Czy powinienem iść do psychiatry ? Jeśli tak to kogo polecicie z Płocka ?
A może zamówić sobie prozac i zaczac go brac ?
POMOCY !!