Dodaj do ulubionych

paroksetyna - problem

08.10.06, 15:04
Hej. Od kilku dni biore Rexetin (to samo co Seroxat). Ale zaobserwowałem u siebie zwiększone pocenie, a przede wszystkim nie moge ani usiedzieć ani ustać w miejscu. Prkatycznie cały czas chodze. Czy jest to możliwe, aby takie działanie wywołała paroksetyna. Wziąłem dopiero 4 tabletki. A jeśli tak, to ile takie działanie uboczne potrwa?
Obserwuj wątek
    • emwu11 Re: paroksetyna - problem 08.10.06, 15:42
      ze mnie leki zrobiły warzywo emocjonalne, mentalne, społeczne

      WARZYWO autentycznie
      wyprały mi mózg

      cofnęłam się w rozwoju o jakies 15 lat

      serio
    • sajder86 Re: paroksetyna - problem 08.10.06, 20:32
      moim największym problem przy zażywaniu tego to bezsenność Okropne uczucie
      • anksis Re: paroksetyna - problem 08.10.06, 22:39
        a nie mozesz dolaczyc tymczasowo jakiej benzo?
        • szyderca_i_glupawiec Re: paroksetyna - problem 08.10.06, 22:42
          anksis napisała:

          > a nie mozesz dolaczyc tymczasowo jakiej benzo?


          to nie jest dobre wyjscie, po co wchodzic w kolejną kupę
          • insana Re: paroksetyna - problem 08.10.06, 23:01
            jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma
      • mamusia1999 Re: paroksetyna - problem 08.10.06, 23:55
        ale jak dlugo to juz trwa?
        benzo na chwile nie jest zle - o ile nie jestes podatny na uzaleznienia (czyli
        np. kiedys od czegos nie byles)
        ja dwa razy wprowadzalam paroksetyne pod oslona alprazolamu (i to ostra!
        3x0,5mg) i bardzo sobie chwale - sensacji nie mialam zadnych, po 2tygodniach
        zaczelam schodzic po 1/2 tabletki na tydzien (za drugim razem duzo szybciej) i
        tez bez sensacji
        nalezy wziac pod uwage, ze zeby sie uporac z deprecha/lekami trzeba miec po
        prostu sile, czlowiek niewyspany ma mniejsze szanse i dluzej czeka na efekt
        leczenia
    • mamusia1999 Re: paroksetyna - problem 08.10.06, 23:59
      mnie pocenie nie minelo nawet po miesiacach brania.
      ale pobudzenie i niepokoj nie sa mi znane - zawsze wprowadzalam pod oslona
      alprazolamu (spojrz na drzewko, odp. komus nt bezsennosci)
      ja mialam raczej problem z sennoscia (choc to nie efekt alprazolamu np) - ale
      to byl raczej wynik poprzedzajacego wprowadzenie leku napiecia/wyczerpania,
      musialam odespac i tyle.
    • elfrid Re: paroksetyna - problem 09.10.06, 00:13
      Chyba się znowu znerwicowałem, bo analizuje, czy to po leku czy objaw jakiegoś lęku. Jeśli to po paroksetynie, to chyba powinno przejść więc obędzie się bez benzo. Zresztą zobacze. Ale ktoś z was też tak miał? Żeby po paroksetynie lub innym SSRI chodził i nie mógł się zatrzymać.... kończe... ide chodzić;-)
      • cassis Re: paroksetyna - problem 09.10.06, 10:04
        Ale ktoś z was też tak miał? Żeby po paroksetynie lub in
        > nym SSRI chodził i nie mógł się zatrzymać....

        U mnie odwrotnie - paroxetyna pozwoliła mi posiedzieć...
    • m-b Re: paroksetyna - problem 09.10.06, 12:57
      elfrid napisał:

      > Hej. Od kilku dni biore Rexetin (to samo co Seroxat).

      jesli od kilku dni i zaczales od dawki pelnej (20mg) to tu jest diabeł ukryty
      przeciez jest napisane zeby w napadach lęku zaczynać od 10 mg przez pierwsze
      kilka dni!
    • mogra1 Re: paroksetyna - problem 09.10.06, 17:42
      Biorę Rexetin przeszło 1,5 roku a pocę się nadal ,że ho, ho. I to nie chodzi o
      takie małe coś jak smrodki pod paszkami ale całe ciało. Nie raz w nocy zmieniam
      koszulę bo płynę a przeze mnie mój mąż jak się do niego przytulę.
      • evee1 Re: paroksetyna - problem 10.10.06, 07:50
        A ja zauwazylam, ze sie czasami bardziej poce, ale tylko w nocy. Ale to dopiero
        teraz tak mam - biore te paroksetyne po raz trzeci w zyciu i poprzednio tak nie
        bylo.
        A spac moge bez problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka