Dodaj do ulubionych

leki na depresje i alkohol

13.10.06, 16:12
jak to jest z ty połaczenioem???wiadomo ze łączyc nie mozna, ale ja leki na
deprecjhe biore od 10 lat z przerwami, a na jakąs impreze trza czasem
pojsc,,lubie alkohol ale nigdy nie przesadzam..1 piwo, 1 kieliszek wina na
tydzien, na dwa, przy jakies okazji...czy moze mi zaszkodzic>>jesli przez te
10 lat nie zaszkodziło???
Obserwuj wątek
    • bono20 Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 16:23
      Ciekawa gra do iluś razy sztuka- próbuj dalej ,przecież żyje się tylko raz?
      • dolor Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 16:36
        Na upartego i z esperalem można.
        • iso1 Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 17:11
          Z esperalem to chyba raczej nie można.
          Tzn można ale znam lepsze sposoby zejścia z tego świata.
          W małych ilościach nic sie nie dzieje (do 3 - 4 piwek maximum).
          Wiem to ze swojego doświadczenia
          • bono20 Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 17:16
            czasami dobrze jest się posmiać a czasami wypić , super gdy uda się to
            połaczyć. na zdrowie i sto lat.
          • dolor Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 17:17
            Ja tylko z opowiadań, zresztą jeśli mnie pamięć nie myli (czyli pewnie tak nie
            jest) coś takiego Hłasko w "Pięknych dwudziestoletnich" opisywał.
            • euforyk Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 18:47
              dolor ma lep wie co mowi. esperal mozna przepic, mieszkanie mozna przepic,
              watrobe mozna przepic, wszystko przepic mozna.
              • dolor Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 20:46
                Sęk w tym, że nie biorę leków, przez co do picia, jak do wszystkiego, brak mi
                motywacji.
    • szyderca_i_glupawiec taka moja przestroga 13.10.06, 18:29
      dzisiaj usłyszałem w radiu, że w moim miescie przekręcił się 14-latek bo popijał procentami clonozepam. Ja w każdym razie przechodzę na abstynencję. Nie ma co losu kusic bo za któryms razem może się to nieklawo skonczyc.
      • euforyk Re: taka moja przestroga 13.10.06, 18:36
        ta dzisiejsza mlodziez. ja slyszalem niedawno o 15 latku co zgwalcil 80 letnia
        staruszke. a jak zaciaży? z takimi staruszkami nigdy nic nie wiadomo. we francji
        jeden pan obiecal staruszce oplacac rente do konca zycia, w zamian za
        przepisaniu mu na wlasnosc mieszkania przez staruszke po jej smierci. ona dozyla
        123 lat i nawet go przezyla, a on zdazyl jej w sumie wiecej wplacic niz
        mieszkanie bylo warte.
      • euforyk Re: taka moja przestroga 13.10.06, 18:46
        szyderca_i_glupawiec napisał:

        >Ja w każdym razie przechodzę na abstynencję. Nie ma co
        > losu kusic bo za któryms razem może się to nieklawo skonczyc.

        te glupawiec, zaloz kask bo spadnie ci na glowe latawiec hyhyhy
      • bono20 Re: taka moja przestroga 13.10.06, 19:44
        zapomniałeś napisac że masz 13 lat he he.
    • euforyk Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 18:42
      jak masz slabe nerwy to lepiej odstaw leki. czlowiek nie wielblad napic sie musi.
    • frygamfs Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 18:47
      jedna lampka czerwonego wina jest nawet dobra dla zdrowia. od jednej lampki jeszcze nikt nie umarł. ja czasem piję jedną lampkę czy dwie i biorę silne lekarstwa i nie odczuwam żadnych sensacji z tego powodu.

      a ten chłopak co łyknął clonazepam alkoholem to po peorwsze dość dużo wypił i łyknął 3-4 tabletki naraz, więc nic dziwnego że nas opuścił.
      • euforyk Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 18:52
        frygamfs napisała:

        >
        > a ten chłopak co łyknął clonazepam alkoholem to po peorwsze dość dużo wypił i ł
        > yknął 3-4 tabletki naraz, więc nic dziwnego że nas opuścił.

        mlody chlopak, nie zna zycia. ktos pewnie glupi kawal zrobil, powiedzial mu ze
        mama idzie i sie wystraszyl na smierc zanim clonazepam zaczal dzialac.
    • eizo1 Re: leki na depresje i alkohol 13.10.06, 22:31
      ja pije i żyje ci już pisałem
      • artemika Re: leki na depresje i alkohol 14.10.06, 14:01
        "jedna lampka czerwonego wina jest nawet dobra dla zdrowia. od jednej lampki
        jeszcze nikt nie umarł. ja czasem piję jedną lampkę
        czy dwie i biorę silne lekarstwa i nie odczuwam żadnych sensacji z tego powodu.

        a ten chłopak co łyknął clonazepam alkoholem to po peorwsze dość dużo wypił i
        łyknął 3-4 tabletki naraz, więc nic dziwnego że nas
        opuścił."


        ano własnie...jestem tez z lublina, tak jak ten chłopaka, wiec słyszałam co
        nieco na ten temat.
        łyknał 3 clonazepamy, + duza dawka alkoholu./<a swoja droga, to ten chłpoak cio
        mu to podał, powinien trafic za kratki..!!!)
        nie sadze ,zeby jedno piwo , czy kieliszek wina mi zaszkodził.nie popijam
        przeciez procha alkoholem..a wy od razu zrobiliscie ze mnie samobojczynie.
        a esperala nie zamierzam brać!!!!!!!
        takze, bez przesady !!nue robcie tragedii!!!!!!!!
        • lucyna_n Re: leki na depresje i alkohol 15.10.06, 20:13
          po 3 clono się przekręcił?slaby musial być, albo mieć jakiś ukryty defekt, wadę serca albo co.
          Ja tam nie lączę z alko bo mi się depresja po alko poglębia i po alko paradoksalnie nie moge zasnąć.
    • carlabruni Re: leki na depresje i alkohol 15.10.06, 18:05
      jedno piwo i nie zaszkodzi. nie przesadzaj jednak. pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka