Dodaj do ulubionych

samotność, rozpacz,bezsenność

24.10.06, 23:55
nie mam nikogo już
ani znajomych
ani rodziny
mogę odezwać się do kogoś
tylko wtedy,gdy idę do sklepu
po bułki

zasypiam około 7-mej-8-mej rano
a rozpacz jest największa
w czasie tych nocy bezsennych

myślałam onegdaj
że nie może być gorzej
myliłam się
i nie doceniałam obecności zwykłych znajomych
będąc skupioną
na bólu
jaki zadał mi
Nie-mój Ukochany
który prawie zabił mnie
rok i 10 miesięcy temu
i do tej pory
nie mogę się podnieść

nigdy jeszcze
nie byłam samotna tak bardzo
i tak długo
przez to wszystko,
co się działo
straciłam nie tylko przyjaciół
ale nawet znajomych

nie wiem, co robić
mój ubiegłoroczny plan wyjścia z kryzysu
nie wypalił
a gorączkowe moje próby
wymyślenia innego ratunku
nie kończą się powodzeniem

lęk
panika
bezradność
rozpacz

jestem więźniem w tym niewykończonym mieszkaniu
o tyle gorszym
od tego na Żoliborzu,
gdzie mieszkałam
z Nie-mmoim Ukochanym

mój Boże...
Obserwuj wątek
    • eizo1 Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 00:00
      stary żoloborz pieprzony żolibirz..
      tam dadadadad
      jakoś to tak leciało
      ale tamta piosenka wcale nie była smutna
      • emwu11 Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 00:59
        skocz ze mną dziś
        • eizo1 Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 01:17
          ja?
          a jesteś z wawy?
        • aidka Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 01:17
          skocz ze mną dziś

          z okna?
          • eizo1 Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 01:22
            to może my trójkącik co dziewczyny
        • insana Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 01:33
          > skocz ze mną dziś

          jak macie takie parcie na skoki to moze się zapiszcie do jakiegoś aeroklubu
          • emwu11 Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 03:19
            insana
            podziel się ze mną swoim problemem
            proszę

            • insana Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 13:38
              a co da licytowanie kto ma gorzej??? g...o da
              zwłaszcza w necie
        • lucyna_n Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 13:42

          Namawianie do samobójstwa i pomaganie w popełnieniu samobójstwa podlega karze więzienia,
          nie pamiętam do ilu lat, 8 chyba. Więc lepiej się uspokój bo Cię dopadną i wtedy dopiero będziesz mogła
          nad sobą się poużalać.
    • dorcia1974 Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 07:55
      tak mi smutno,ze tak cierpisz a ja nie mogę wcale a wcale ci pomóc
      • betka30 Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 08:55
        Aidka weź się w garść i przestań marudzić.
        • cassis Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 10:26
          betka30 napisała:

          > Aidka weź się w garść i przestań marudzić.

          O....to, to...to jest najbardziej potrzebne osobie w depresji...
          • samotnosci_mrok Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 14:38
            łyknąć jakiegoś procha ,który zamieni Cię w górę lodową
            zycie niezbyt przyjemne ,na poziomie Neandertalu

            ale nie ma titanica na coś takiego
            będą nad tobą pracować aż cie rozpracują
            oby nie po to żeby zniszczyć
            • aidka Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 15:45
              samotnosci_mrok napisał:

              > łyknąć jakiegoś procha ,który zamieni Cię w górę lodową
              > zycie niezbyt przyjemne ,na poziomie Neandertalu
              >

              ja jestem na lerivonie, ale to za mało.
              niedawno wyszłam samowolnie ze szpitala - tam dostawałam dużo więcej leków -
              także doraźnych i , może nie byłam górą lodową, ale jako tako funkcjonowałam i
              spałam dobrze.
              doprawdy, czuję się, zwłaszcza, gdy zaczyna zmierzchać i w nocy tak źle, że
              wolałabym być na poziomie neandertalu, jak piszesz, niż tak się męczyć.
              pozdr.
              a.
        • aidka Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 15:27
          betka 30 - pierwsza zasada kontaktów z ludźmi z depresją : nie mówiwmy im "weź
          się w garść" ani "trzymaj się" , bo to jest totalnie nie na miejscu, bez sensu
          i logiki.
          a po drugie - nie marudzę, tylko staram się sobie pomóc "wygadując się" - to
          forum jest dla takich, jak ja - czemu mam nie mówić o tym, jak się czuję, skoro
          to miejsce po to właśnie jest?
          a.
      • aidka Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 15:30
        dorcia1974 napisała:

        > tak mi smutno,ze tak cierpisz a ja nie mogę wcale a wcale ci pomóc
        Dorciu,
        jesteś kochana.
        ważne dla mnie jest to, co mówisz.
        serdecznie pozdrawiam
        a.
        • dorcia1974 Re: samotność, rozpacz,bezsenność 25.10.06, 15:41
          aidka napisała:
          > Dorciu,
          > jesteś kochana.
          > ważne dla mnie jest to, co mówisz.
          > serdecznie pozdrawiam

          Aidko,bardzo ci dziękuję za miłe słowa
          dziękuję za to ze jestes...
          pozdrawiam cieplutko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka