Dodaj do ulubionych

leki,które pomagaja...

24.11.06, 14:46
Czesc!Od roku choruje na fobie spoleczna i nerwice natręctw(prawdziwy
koszmar).Nerwice natręctw mam juz prawie wyleczoną,gorzej z fobia
społeczna:/U mnie najgorszy jest problem z mimika twarzy(strasznie mnie to
wkurza)Jeszcze gorzej jest kiedy ktos mi mowi np."jaka ladna z Ciebie
dziewczyna"wtedy strasznie sie pesze,wydaje mi sie ze przez to ,wszyscy sie
na mnie gapia,oceniaja i to powuje,ze sie spinam i robie miny:((Probuje sie
skupic na czyms innym,ale nie potrafie;(((Zazywam pernazimum,ale nie wiele
pomaga.Wiem,ze nie kazdy lek dziala na te same osoby,ale chcialabym zapytac
jakie wy zazywacie leki i czy wam pomagaja??Pozdro:))
Obserwuj wątek
    • daro-ki Re: leki,które pomagaja... 24.11.06, 14:53
      Seroxat SSRI? wiesz co, popytaj lekarza o lek powodujący wiekszy poziom
      dopaminy w mózgu... dostatecznie stawia na nogi, pomaga sie wyluzować czasami
      całkowicie w sytuacjach społecznych, po jakims czasie luz wejdzie Ci w nawyk,
      najgorzej tkwić w napięciu z dnia na dzień jest ciężej wyluzować:( Ale niewiem
      czy twoja przypadłosć to nie przypadkiem daleko idąca nieśmiałość aniżeli
      fobia..
      • edarhil Re: leki,które pomagaja... 25.11.06, 19:38
        mam podobne objawy, fobia jest chyba calkiem nieuleczalna
        • edarhil Re: leki,które pomagaja... 25.11.06, 20:09
          piszesz ,ze chorujesz od roku dopiero co jest krótkim czasem więc jest większa
          szansa ,ze z tego wyjdziesz.moze jednak to nie fobia ,a cos innego?
          • stysiunia Re: leki,które pomagaja... 26.11.06, 12:36
            Ja tez na poczatku myslalam,ze to nie fobia,ze przejdzie itp:(ale tak sie nie
            stalo,na dzien dzisiejszy prawie wogole nie wychodze z domu,mam nauczanie
            indywidualne,ale boje sie co bedzie potem,chcialabym isc na studia,a potem
            normalnie pracowac,zakochac sie i wiele innych rzeczy.Mam nadzieje,ze kiedys
            jeszcze bede normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie.
    • daro-ki Re: leki,które pomagaja... 26.11.06, 13:31
      wiesz co? Facetom nieprzeszkadza to (takie objawy jak masz) wiec miłośc
      powinnaś znaleźć bez problemu:)))))))))))
      • stysiunia Re: leki,które pomagaja... 26.11.06, 14:02
        Dzieki kochany jestes, ze mnie pocieszasz:)))Moze rzeczywiscie masz racje,ale
        zeby kogos poznac musze wyjsc wreszcie do ludzi,mam nadzieje ze kiedys mi sie
        uda...
        • edarhil Re: leki,które pomagaja... 26.11.06, 15:36
          powodzenia.
          • stysiunia Re: leki,które pomagaja... 26.11.06, 16:00
            Dzieki serdeczne,i Tobie tez zycze powodzenia:)))
    • eizo1 Re: leki,które pomagaja... 25.12.06, 01:54
      stysunia ja też mam taki problem

      długo się leczysz zmienili ci lek jeśli nie działa
      nie brałem perazyny i i jestem ciekaw jak sobie radzi z tym problemem


      • eizo1 Re: leki,które pomagaja... 25.12.06, 02:08
        sprawdź poczte

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka