lily26
31.01.07, 18:53
Juz od dawna mam bardzo obizony nastroj, od pewnego czasu odczuwam niestety
rowniez czeste napady leku zupelnie irracjonalnego i zlosci na caly
swiat.czasem wzbiera we mnie taka agresja i nienawisc do swiata i siebie ze
napawa mnie to duzym niepokojem.denerwuja mnie drobiazgi, byle co jest w
stanie wyprowadzic mnie z rownowagi.nie wiem czy moze to byc zwiazane z
depresja czy jest to jakas odrebna przypadlosc? czy ktos z was mial podobne stany?