psychiatra w w-wie

22.02.07, 19:07
zawiedli mnie ci, których znałam
szukam nowego psychiatry
ktoś może pomóc?
    • beee5 Re: psychiatra w w-wie 22.02.07, 19:51
      Zgłoś się do Poradni Zdrowia Psychicznego SPZOZ Solec, ul. Mariańska 1 tel
      620-83-02. Ja chodzę do dr Kubiaka, ale chyba wszyscy lekarze są tam OK, a co
      ważne - Poradnia jest w ramach NFZ.
      Pozdrawiam ;-))
      • aurelia_aurita o! bo ja też szukam 22.02.07, 21:18
        i to właśnie z NFZ.
        z nieba mi spadłaś :)
        a długo trzeba tam czekać na wizytę?
        pzdr.
        • mr.zetka Re: o! bo ja też szukam 23.02.07, 09:42
          A ja chodzę za pieniądze i wszyscy są tak samo beznadziejni.
          Nie mam już siły zmieniać lekarzy...
      • aidka Re: NFZ 23.02.07, 09:40
        dzięki
        jeszcze coś...
        wstyd się przyznać, ale ja do tej pory nie wiem, jak się załatwia leczenie w
        ramach NFZ
        podpowiedzcie mi, proszę....
        pozdr.
        a.
        • martaewa29 Re: NFZ 23.02.07, 11:10
          Uważam że nowy lekarz Tobie nie pomoże, dlatego że Ty odrzucasz pomoc.
          Czego byś się nie chwyliła nic nie pomaga, ze szpitala do szpitala, z terapii na
          terapie, twierdzisz że prowadzisz częściowo terapie a sobie samej nie chcesz
          pomóc. Do licha czytałam wiele Twoich postów od 2004, sporo ludzi Ci pomaga,
          zwłaszcza msk i nic, dalej użalasz się nad sobą. Uważam że takie życie Tobie
          odpowiada i żaden lekarz tu nic nie zdziała.
          • dolor Re: NFZ 23.02.07, 11:37
            martaewa29 napisała:

            >sporo ludzi Ci pomaga,
            > zwłaszcza msk i nic, dalej użalasz się nad sobą.

            To się w głowie nie mieści!
          • tristezza Re: NFZ 23.02.07, 12:28
            zauwazylam, ze z wielka uwaga sledzisz posty Aidki i z upodobaniem komunikujesz
            jej jaka jest beznadziejna. czy masz jakis przymus wypowiadania sie w jej
            sprawie, bo wyglada mi to na natrectwo?
        • anatemka Re: NFZ 23.02.07, 11:45
          leczenie w ramach NFZ: idziesz do poradni zdrowia psychicznego i zapisujesz się
          do psychiatry. Banalne, sama sobie poradzisz, no, chyba że kogoś w to wrobisz.
          • sneeper_1 Re: NFZ 23.02.07, 12:46
            klócił się raz brat z siostrą
            ona- kto mi pozjadał cukierki ?!
            on- kto mi złamał palac między drzwiami !! [ real -(
            • sneeper_1 Re: NFZ 23.02.07, 12:51
              oczywiście o to ,że pozabierałem jej pistolety i amunicje nie może mieć
              pretensji bo to nie dla dziewczynek zabawki
              w moim ulubionym poza 2 ma innymi krajami starożytnymi za bawienie się bronią
              należącą do mężczyzny też były .....kary
        • a.niech.to Re: NFZ 23.02.07, 20:42
          Co najmniej od dwóch lat robisz tutaj za poszkodowaną na umyśle. A tak Ci
          świetnie szły roboty remontowo-budowlane. Pokaż prawdziwy pazur i stań twarzą w
          twarz z urzędem.
          • aidka Re: NFZ 24.02.07, 18:27
            1/pytam o lekarza i wolno mi to robić na tej stronie
            2/pytam o NFZ i wolno mi to robić na tej stronie
            3/piszę o moim życiu z depresją i wolno mi to robić na tej stronie
            4/jest mi źle mimo szpitali , pomocy np. mskaiq i trudno udawać, że jest
            wszystko ok - więc dalej szukam pomocy - to miejsce nie jest odpowiednie do
            takich poszukiwań? ja myślę, że ono jest po to właśnie
            5/jeśli ktoś uważa, że nie wypada mówić o swej chorobie, bo to jest użalanie
            się nad sobą, to niech idzie na forum ŻYCIA RADOŚĆ i chwali Pana
            i niech, broń BOże
            nie łazi do psychologów
            lekarzy etc. - bo i tam, też chodzi po to, by mówić o tym, co boli czyli, wg
            niektórych, użala się nad sobą
            6/dziękuję osobom, które odpowiedziały na moje pytania będące clou tego postu
            pozdr.
            a.
        • lucyna_n Re: NFZ 24.02.07, 18:37
          to do tej pory tylko doprywatnych lekarzy chodziłaś, a podobno tak cienko z kasą masz?
          a do szpitala jak trafiłaś? od prywatnego lekarza miałaś skierowanie?
          • aidka Re: NFZ 24.02.07, 19:04
            lucyna_n napisała:

            > to do tej pory tylko doprywatnych lekarzy chodziłaś, a podobno tak cienko z
            kas
            > ą masz?
            > a do szpitala jak trafiłaś? od prywatnego lekarza miałaś skierowanie?
            >
    • mad-max nie z NFZ 27.02.07, 20:04

      Ja chodziłam prywatnie do dr. Agnieszki Ziołkowskiej, a wcześniej do dr.
      Brykalskiego (w Pruszkowie). Brykalskiego nie polecam, jest
      psychiatrą-seksuologiem i zna się może na seksuologii, ale niestety nie na
      depresji. Agnieszka Ziołkowska jest SUPER.
    • eizo1 Re: psychiatra w w-wie 02.03.07, 01:34

      może jeszcze kogoś polecicie????
      • alex05012000 Re: psychiatra w w-wie 08.03.07, 15:17
        dr Elżbieta Burna, przychodnia medicenter na al niepodległości i PZP w szpitalu
        MSWIA na wołoskiej, w ramach NFZ, lekarz wspaniały, pacjenci mówią, ze jeden z
        najlepszych w Polsce...
        • aidka Re: psychiatra w w-wie 09.03.07, 15:05
          dzięki wszystkim

          już mam bezpłatnego lekarza
          do poradni przy szpitalu na Kasprzaka ściągnięto dr Kobrzyńską
          była ordynatorem na oddziale psychiatryczno-somatycznym
          cudownym ordynatorem i człowiekiem umiejącym pochylić się nad każdym bólem
          dla każdego miała czas i chęc wnikliwej obserwacji i pomocy
          poszła na emeryturę
          ale dyrekcja ją błagała i błagała aż pani Kobrzyńska zgodziła się wrócić i
          pokierować poradnią
          dziś u niej byłam
          na nic się nie skarżyłam - tylko, że wracają poranne lęki
          nic nie mówiłam o tym, że , wg mnie, dostaję za dużo leków
          ona sama mi zmodyfikowała leczenie tabsami-zmniejszyła doxepinę, dodała inne
          leki
          dała też nr telefonu i prosiła, bym we wtorek zadzwoniła jak się czuję
          boi się o moje tendencje "s"
          choć jej mówiłam, że nie mam takich zamiarów
          tyle że łażę po cmentarzach
          bo lubię ten spokój cmentarny
          poleciła, bym za tydzień znów przyszła
          zero u niej pośpiechu i tyle dobrych słów...
          jest kochana, naprawdę
          polecam
          a.
Pełna wersja