Dodaj do ulubionych

Pytanie do wyjadaczy

24.02.07, 22:01
Kochani!
Oto mój problem:
1. 3 tygodnie temu definitywnie odstawiłem efectin
2. Parę dni temu depresja „wróciła”. A właściwie to nie jestem pewien,
czy depresja i czy wróciła. Po prostu popołudniem i wieczorami czuję... nie
wiem jak to opisać... silne lękowe pobudzenie. Towarzyszą mu parestezje.
Nachodzi falami, potem odchodzi.
Pytanie: Czy to mogą być efekty odstawienne, czy może po prostu powrót do
starego gówna?
Jeszcze jedna dana: wszystko to pojawiło się po wypiciu butelki wina.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 22:05
      nie wiem, też bym chciala wiedzieć jak rozrożnić efekty odstawienne od chorobowych.
      • bambomurzynzafryko Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 22:06
        A coś odstawiasz?
    • damen_dramen Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 22:14
      nie przejmuj się bambo, po alko tak bywa. radzę odpuscić procenty na jakiś
      czas. będzie ok.
    • insana Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 22:22
      po butelce wina to ja śpie jak dziecko:)
      • bambomurzynzafryko Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 22:25
        Droga Damen-dro!
        Też tak sądziłem, ale mija 5 dni od tej butelki, a tu żadnej poprawy. No ale
        będę się jakoś trzymał, choć czas jest wyjątkowo nieciekawy. Dzięki!
        • sneeper_1 Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 22:31
          ależ tam jet automatyczne polączenie właśnie do urzędu imigracyjnego
          • damen_dramen Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 23:02
            wlasnie, sneeper, ONI są wszędzie. ratuj kota, przesuń suwak.
            • rozpadly Re: Pytanie do wyjadaczy 25.02.07, 00:56
              znow chyba ci nie wyszlo dramen. niezasluzenie. w sumie jakis pomysl mialas. nie
              rozumiem tego konkursu. kliknelem na kilka banerkow losowo. wszystkie reklamowki
              na jedno kopyto : fota + banalny tekst. tak jakby chodzilo o parodie juz
              istniejacych nudnych reklam, a nie o pomysł. przeciez to nawet uwagi nie
              przyciaga. banerek zwyciezkej kolezanki agorafobiczki przyciaga, bo jest troszke
              inny. ma szanse na glowna nagrode.
              • damen_dramen Re: Pytanie do wyjadaczy 25.02.07, 06:08
                rozpadly napisał:

                > znow chyba ci nie wyszlo dramen. niezasluzenie. w sumie jakis pomysl mialas.
                ni
                > e
                > rozumiem tego konkursu. kliknelem na kilka banerkow losowo. wszystkie
                reklamowk
                > i
                > na jedno kopyto : fota + banalny tekst. tak jakby chodzilo o parodie juz
                > istniejacych nudnych reklam, a nie o pomysł. przeciez to nawet uwagi nie
                > przyciaga.

                ano nie wyszło. jestem szczerze zdziwiona:) chciaż gdy przeglądam galerię
                zwycięzców, to już mniej. wygrywa ten, kto ma dobrą strategię i umie szukać
                głoso-dawców.
                no coż, będę walczyć... ale nie dziś, poderżniętam jest.

                • rozpadly.poranny Re: Pytanie do wyjadaczy 25.02.07, 07:32
                  > ano nie wyszło. jestem szczerze zdziwiona:)

                  moja koncepcja jest taka

                  atmosfera przedswiateczna. jest mrozno. na ulicy Czerskiej stoi dziewczynka z
                  dlugim zadartym nosem i tuli do siebie kotka. spiewa koledy strasznie falszujac.
                  Przez przeszklone sciany widać usmiechnietych ludzi ktorzy ubieraja choinke. do
                  budynku wchodza co chwile nowe osoby, ale gdy przechodza obok dziewczynki
                  zaciagaja mocniej czapke na uszy i przyspieszaja kroku.

                  pojawia sie haslo : GAZETA.PL PRACUJEMY TYLKO Z NAJLEPSZYMI

                  raptem dziewczynka mdleje.

                  ujecie drugie.

                  dziewczynka lezy na stole operacyjnym. otwiera oczy. ma maly nosek. miala
                  odmrozenia i trzeba bylo amputowac. przy niej siedzi tata i glaszcze ja po
                  glowce : Wielki swiat nie dla ciebie coreczko. Tata daje w prezencie swiatecznym
                  coreczce egzeplarze ksiazek Łysiaka "Rzeczpospolita kłamcow - Salon" i
                  Ziemkiewicz "Michnikowszczyzna". Coreczka rzewnie szlocha : Tak, teraz juz to
                  zrozumialam.

                  i wrzuta : Gazeta.pl - przez nas zrozumiesz siebie.

                  > wygrywa ten, kto ma dobrą strategię i umie szukać głoso-dawców.

                  układ.......a moze dobry specjalista od PR-u?
                  • damen_dramen Re: Pytanie do wyjadaczy 25.02.07, 15:13
                    rozpadly.poranny napisał:

                    >
                    > moja koncepcja jest taka
                    >
                    > atmosfera przedswiateczna. jest mrozno. na ulicy Czerskiej stoi dziewczynka z
                    > dlugim zadartym nosem i tuli do siebie kotka. spiewa koledy strasznie
                    falszujac
                    > .
                    > Przez przeszklone sciany widać usmiechnietych ludzi ktorzy ubieraja choinke.
                    do
                    > budynku wchodza co chwile nowe osoby, ale gdy przechodza obok dziewczynki
                    > zaciagaja mocniej czapke na uszy i przyspieszaja kroku.
                    >
                    > pojawia sie haslo : GAZETA.PL PRACUJEMY TYLKO Z NAJLEPSZYMI
                    >
                    > raptem dziewczynka mdleje.
                    >
                    > ujecie drugie.
                    >
                    > dziewczynka lezy na stole operacyjnym. otwiera oczy. ma maly nosek. miala
                    > odmrozenia i trzeba bylo amputowac. przy niej siedzi tata i glaszcze ja po
                    > glowce : Wielki swiat nie dla ciebie coreczko. Tata daje w prezencie
                    swiateczny
                    > m
                    > coreczce egzeplarze ksiazek Łysiaka "Rzeczpospolita kłamcow - Salon" i
                    > Ziemkiewicz "Michnikowszczyzna". Coreczka rzewnie szlocha : Tak, teraz juz to
                    > zrozumialam.
                    >
                    > i wrzuta : Gazeta.pl - przez nas zrozumiesz siebie.
                    >
                    > > wygrywa ten, kto ma dobrą strategię i umie szukać głoso-dawców.
                    >
                    > układ.......a moze dobry specjalista od PR-u?


                    mam klaskać?:) w roli dziewczynki proponuję obsadzić bodzia lindę, w roli taty:
                    joasię brodzik (jeszcze z wąsem).
                    a dobry specjalista od PR-u ma dobrą strategię i umie szukać głosodawców.
                    pozdrowienia:)
    • f_16 Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 22:37
      Ja przeważnie wyjadam wędline z lodówki ale jak nie ma typowych objawów
      depresyjnych to jest dobrze to tylko stany lękowe.
    • mskaiq Re: Pytanie do wyjadaczy 24.02.07, 23:19
      Nie pij alkoholu, to potrafi obudzic demona znow. Kiedy pojawiaja sie silne
      pobudzenie lekowe to rob cwiczenia fizyczne. Pod ich wplywem opadna emocje i
      pobudzenie lekowe bedzie o wiele slabsze.
      Mozesz rowniez posprzatac, pozmywac naczynia, taki ruch rowniez obniza takie
      pobudzenie lekowe.
      Jesli te pobudzenie nie wywola u Ciebie strachu i paniki to te ataki leku
      odejda w miare szybko. Jesli obudzisz strach ze to powrot depresji, kiedy
      zacznieasz sie bac tych lekowych pobudzen wtedy wszystko wroci.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka