ciutka
26.02.07, 23:01
Witajcie!!!
Szukam ratunku, bo spadła na mnie okropna sprawa i nie potrafie sobię z nia
poradzić...Tata mój był sześć tyg. w szpitalach i..., byłam pewna ze jak
wyjdzie to luz jak zawsze, zaraz bedzie sie bral do jakiś czynności, bedzie
chciał wsiąść za kółko, ucieszy go wnuczka itd...a tu nagle taki szok, ze ja
sobie tez z tym nie potrafie poradzić..Facet nic by nie jadł, nie pił, nie
chce czytać gazet ogladać telewizji. On juz czeka na śmierć chyba... Mówi że
nie bedzie z domu wychodził, że ja mam jeżdzic samochodem, o polisach na zycie
mi coś mówi, o tym że chciałby usnąć i już sie nie obudzić itd.....Boju co ja
mam robić, wydaje sie jakis otępiały, poradzcie coś prosze, pozdrawiam!