Dodaj do ulubionych

końcowe myśli

15.05.07, 21:16
Czasami mam ochotę wyjść z domu i nigdy nie wrócić. Tylko, że nagle
uświadamiam sobie, że nawet gdy wyjdę, to będę. Myślenie o tym jak temu
zaradzić to pierwszy krok do tamtego świata..
Obserwuj wątek
    • zyrafa46 Re: końcowe myśli 15.05.07, 22:46
      ...to wyjdź z domu. To jest dobry pomysł. Lepszy niż opuszczanie tego świata.
      Wrócisz do domu (może jako gość, może na dłużej - kto to wie?) gdy już będziesz
      inna, szczęśliwa, pewna siebie, będziesz wiedziała co robić ze SWOIM życiem.
      Podejmij tę decyzję. Dobrze myślisz... Nie kończ na myśleniu bo Ci głowa
      spuchnie i na tym sie skończy. W zimie trzeba będzie nową czapeczkę kupować.
      Pozdrawiam
      Żyra
    • mskaiq Re: końcowe myśli 16.05.07, 13:32
      Masz wiele zalu w Sobie. Zal poteguje kazda krzywde do rozmiarow ktore trudno
      zniesc. Wtedy chcemy uciec, chcemy zniknac.
      Bron sie przed zalem, nie jest tak zle jak myslisz. Jestes potrzebna w Twoim
      domu i czujesz sie potrzebna rowniez bo nawet kuiedy yjdzisz bedziesz tam.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • demole Re: końcowe myśli 16.05.07, 18:49
        thioridazin, lewomepromazyna, chloropromazyna,
        a także przebywanie w stanie depresji spowalniaja metabolizm

        łykając levomepromazynę (Tisercin) masa ciała się zwiększa pomimo niejedzenia

        myśli biegną wolniej a czas zatrzymuje się w miejscu

        tak więc czas spowalnia się biologicznie
        gdyz jest bilogicznie względny równierz

        mysle ,że po wyjściu z tego stanu
        a jest to możliwe, nawet w opornej depresji
        czas powróci do punktu wyjściowego

        nie ulega wątpliwości, ze tempo procesów psychicznych obecnie to jakby stan
        hibernacji albo zamrożenia.Nie można więc mówić że organizm jest wyczerpany, a
        raczej przciwnie - procesy życiowe zostały zatrzymane, i tylko pytanie czy ten
        "kosmiczny pojazd" trafi do celu czy zginie w kosmicznej próżni
        • angua0 Re: końcowe myśli 16.05.07, 19:04
          "lykając levomepromazynę (Tisercin) masa ciała się zwiększa pomimo niejedzenia
          >
          > myśli biegną wolniej a czas zatrzymuje się w miejscu
          ...
          nie ulega wątpliwości, ze tempo procesów psychicznych obecnie to jakby stan
          > hibernacji albo zamrożenia.Nie można więc mówić że organizm jest wyczerpany, a
          > raczej przciwnie - procesy życiowe zostały zatrzymane, i tylko pytanie czy ten
          > "kosmiczny pojazd" trafi do celu czy zginie w kosmicznej próżni"


          to ja sie tak czuje, i takie samo mam pytanie
          ale bez lekow ... a co jesli leki dolozyc ?
          co ja wyprawiam ze sobą ???
          • demole Re: końcowe myśli 21.05.07, 13:30
            nie doceniasz wolnosci emocjonalnej u niektorych chorych osob,
            jeslibym nie byl dogmatycznym Katolikiem, nie stanowiloby to wiekszego problemu

            dogmatyzm pogarsza sprawe powaznie, ale nie ostatecznie
            to litera zabija ducha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka