Dodaj do ulubionych

Przepraszam

17.05.07, 19:43
Suchego i Czekolade, że tak zniknąłem
nie miałem siły by poskładać sajgon w mojej głowie.
Nie wyrzuciłem Was do śmietnika, a wręcz przeciwnie jesteście dla mnie ważni.

i niech pie.. się Ci, którzy zarzucą mi przesłodzenie posta. uczucia
czasem mają twarz umazaną lukrem i co z tego? spróbujcie zjeść pączka bez
oblizywania się a zrozumiecice o czym mówie.
Obserwuj wątek
    • eizo1 Re: Przepraszam 17.05.07, 23:37
      ja nie jadam pączków

      u mnie ie znajdziesz zrozumienia
      • zoltanek Re: Przepraszam 18.05.07, 06:37
        jestem na razie na Ciebie zły, że przeleciałeś aurelie. nie tak się
        umawialiśmy.....
        ale mi przejdzie, nie trzymam długo urazy
    • czekolada_z_orzechami Re: Przepraszam 18.05.07, 09:48
      Jesli chociaż coś poskładałeś, to znaczy, że było warto.
      • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 09:55
        Że on przeleciał Aurelię?! Jakto nie tak się umawialiście? Rozmawiałeś z Eizo żeby nie przeleciał Aureli ??? Rany Boskie co tu się dzieje.Szkoda że Aurelia nic mi nie powiedziała ale widać uznała to za coś prywatnego.Zoltanek co z tego że ją przeleciał? Przecież to nic złego że czasami ktoś zrobi jednorazowy wypad nie? Chyba że ona czuje się teraz z tym źle ale nie wiem bo nic nie mówi
        • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 10:02
          chociaż na 1 spotkaniu to rzeczywiście bardzo nietaktowne... Eizo ale dżentelmen
          Też jestem na Ciebie zły ale też mi pewnie przejdzie chociaż to wszystko zależy od Aureli
        • demole Re: Przepraszam 18.05.07, 10:04
          to był Texe Marrs w przebraniu ,a aurelia przyglądała się i nic nie mówiła
          • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 10:06
            Swoją drogą Eizo chyba musiał nieźle się spić żeby na 1 spotkaniu coś takiego zrobić;p
            • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 10:07
              a może wziął 2 naraz? Z Anią czy jak jej tam w toalecie a z Aurelią w jej domu.Nie piszę tego złośliwie do Aureli bo to jej sprawa tylko chodzi mi o to że Eizo pouczał mnie jak mam się ubierać,jak zachowywać a tymczasem coś takiego
            • anatemka Re: Przepraszam 18.05.07, 10:07
              nie nie. On ją przeleciał na drugi dzień dopiero. Chyba wytrzeźwiony już był?
              • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 10:08
                Ludzie skąd wy takie info macie;p Anatemka mów;p
                • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 10:10
                  Był na kacu-to musiało być nieprzyjemne;p
                  • aurelia_aurita suchy, nie przeginaj!!! 18.05.07, 13:50
                    uświadom sobie, że aby nastąpiło "przelecenie" muszą chcieć tego dwie strony.
                    poza tym - już była afera z tym związana, tyle że się na duplikacie rozgrywała. i nie zaczynaj znów tematu, który został już dawno zamknięty.

                    ps. i nikt nikogo nie przeleciał.
              • aurelia_aurita Re: Przepraszam 18.05.07, 13:53
                no proszę, anatemka. najpierw się oburzasz na moje i eizo posty, które z resztą zostały napisane dla prowokacji, z miłą chęcią wywalasz mnie z tego powodu z duplikatu - a teraz sama rozwijasz temat, który cię tak zbulwersował. boszsz, co za obłuda...
                • anatemka Re: Przepraszam 18.05.07, 13:57
                  sama prosiłas o wywalenie.
                  oburzac się moge na rózne rzeczy.
                  lubie rozmawiać na bulwersujace tematy.
                  a tobie kiedy przestało sie podobac że zostałas przeleciana? jak wytrzeźwiałas?
                  • aurelia_aurita Re: Przepraszam 18.05.07, 14:06
                    a czy ja gdzieś napisałam że było źle???
                    to co ciebie i lucynę najbardziej oburzyło to to, że pisaliśmy z eizo, że było dobrze...
                    wiesz czego najbardziej nienawidzę u ludzi? obłudy oraz podwójnej moralności. facet może sobie pisać sprośne rzeczy, ale jeśli kobieta to akceptuje - to już jest źle?? i jeśli facet i kobieta sugerują, że "coś zaszło" - to z góry zakłada się, że facet ją do czegoś zmusił, a jej (przymuszonej) było z tym źle... jesteś typową reperezentantką mentalności tego kartoflano-buraczanego krajul.

                    daj mi święty spokój babsztylu i nie pisz o rzeczach, o których nie wiesz.
                    • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 16:14
                      Swoją drogą dlaczego Anatemko i Zoltanku odgrzaliście starego kotleta? Aureli było dobrze a Wy nadal macie jakieś żale-zazdrościcie czy co? I kto się tu zachowuje jak dziecko anatemko? Wyszło szydło z worka bo bałem się że już ja jestem największym dzieckiem tego świata ale mnie przebiłaś.Zoltanek zawiodłeś mnie.Jeeli ja bym się z Tobą spotkał to też by zaraz całe forum wiedziało? Przykro mi ale przestałem już Wam ufać.Tylko z samą Aurelią można normalnie pogadać.Powinniście ją przeprosić
                      • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 16:22
                        I ładnie to tak obgadywać mnie oraz innych na duplikacie? No tak najłatwiej - obgadać kogoś i nie dać mu możliwości wypowiedzenia się-cóż za mądrość anatemko.

                        P.S Bardzo gratuluję Aureli i sam bym chciał coś takiego przeżyć ale nie martwię się ani nie zazdroszczę bo co ma być to będzie
                        • anatemka Re: Przepraszam 18.05.07, 18:04
                          suchy, bradzisz dziecino. aureli nikt nie obgadywał za plecami. A ja jej nie
                          zazdroszę. Mój facet jest w łóżku poprostu boski:)) a eizo jakos mnie nie
                          pociąga... no, może gdybym go zobaczyła, to tez dałabym się wykorzystać;)
                          Aurelio, ja tez boleje nad faktem, że jak facet kogoś przeleci to jest maczo, a
                          jak kobieta to jest dziwką. Cóż, taka polska mentalność....
                          A że zoltan odgrzał wątek? wybaczcie mu: on w innej czasoprzestrzeni lata:)
                          • zoltanek Re: Przepraszam 18.05.07, 23:41
                            odgrzałem wątek bo eizo ma ode mnie wpie.. znaczy ode mnie i od 2 kolesiów
                            którym kiedyś wyświadczyłem przysługe.

                            wiem, że to groźby karalne a jako takie są karalne, dlatego uprzejmmie
                            informuje, że powyższy akapit jest jedynie niezrozumiałą dla mnie i reszty
                            metaforą. swoją drogą wiecie co to jest metaforum?
    • zoltanek Re: Przepraszam 18.05.07, 16:45
      ale ja aurelie uwielbiam i w tym rzecz. jestem zazdrosny i tyle.
      • suchyxxx2 Re: Przepraszam 18.05.07, 16:48
        Przykro mi bardzo ale tak bywa...Szkoda że tylk tyle napisałeś a na gg jeste niedostępny ciągle
    • eizo1 Re: Przepraszam 19.05.07, 01:08
      :/
      • suchyxxx2 Re: Przepraszam 19.05.07, 08:57
        Zoltanek co Ci przeszkadza że Eizo to zrobił z Aurelią? Jego życie i życie Aureli-przecież jej nie skrzywdził...Co Cię to obchodzi? dziwny jesteś
        • zoltanek Re: Przepraszam 19.05.07, 11:36
          Dziwne są uczucia, dziwny jest honor, a najdziwniejszy honor z przeniesieniem.
          Eizo ma wpie.. a Ty suchy po czyjej do cholery jesteś stronie? Kumpel to
          kupel, powinieneś wiedzieć. Jesteś moim kumplem?
          • suchyxxx2 Re: Przepraszam 19.05.07, 13:27
            Jaki kumpl-rozmawiam z Tobą raz na tydzień i to 5 minut góra bo Cię ciągle nie ma.Nie jestem po niczyjej stronie.
            • zoltanek Re: Przepraszam 19.05.07, 14:58
              kumpel internetowy 5-ciominutowy, czego innego oczekiwać
              a eizo ma wpie..
              • angua0 Re: Przepraszam 19.05.07, 15:02
                haha ja to czytam co tu piszecie i to absurd :D
                eizo i aureli pozostaje jedynie boki zrywać ... bo inaczej to szkoda słów
                pozdrawienia dla eizo i aureli oraz wyrazy współczucia dla zoltanka (zle dobrane
                leki ?;>)
                • zoltanek Re: Przepraszam 20.05.07, 11:41
                  zamilknij
              • czekolada_z_orzechami Re: Przepraszam 19.05.07, 15:04
                forum znosi wasze waśnie
                zaraz chyba szlag go trzaśnie :|
                • suchyxxx2 Re: Przepraszam 19.05.07, 20:11
                  A ja byłem w szpitalu z okropnym bóle głowy koło prawej skroni.Dali ketonal w pupę i kroplówkę.Naszczęście już nie boli ale babka powiedziała że to mogą być początku migreny:/
                  • hator_hator4 Re: Przepraszam 19.05.07, 20:24
                    demole napisal

                    strasznie ciekawy tekst ,
                    bardzo fajne forum,
                    czyta je pare osob ktore wcale nie choruja ani nie maja nikogo chorego w rodzinie
                    normalnie jest inspiracja do roznych rzeczy

                    tak sobie mysle
                    ze po kiego my tu siedzimy zamiast patrzec jak
                    by zalozyc wlasne forum z oplata za wstep
                    ale po okazaniu kart informacyjnych z psychiatryka pieniadze plynelyby w przeciw

                    dobre
                    • angua0 Re: Przepraszam 19.05.07, 21:23
                      ja mysle ze jak czytaja to są chorzy ... tylko może jeszcze o tym nie wiedzą ;P
    • canoine no no no.. :] 20.05.07, 14:20
      Zoltanku :]

      Czekolada jest dla Ciebie ważna.. Aurelię uwielbiasz..

      mam się czuć zazdrosna? :]
      potrafię :)

      przypomniały mi się stare dobre czasy i Ty - ulubieniec wszystkich dam :)

      pozdrawiam :]

      n. (zza grobu) :>
      • zoltanek Re: no no no.. :] 20.05.07, 18:39
        Powiedz mi tylko kim jesteś. Nicki się zmieniają, zryty dzban nie pozwala
        zapamiętać. Czuje, że i Ciebie uwielbiam, lecz uwielbienie musze skierować ku
        konkretnej osobie by wyjawić Ci to co wiesz i ja wiem.

        Nevada?
        A może
      • zoltanek Re: no no no.. :] 20.05.07, 18:43
        i jeszcze jedno.

        suchego też przepraszałem, i mimo że jest na mnie cięty stoje za nim murem. Jak
        ktoś go ruszy.....

        Natomiast są i antypatie. Eizo powinien zniknąć z forum, bo inaczej naje się
        wstydu, gdy będzie zmuszony pokazać swoją głupotę.
        Eizo masz wpie.....

        powodów jest wiele
        np. nie ma przez Ciebie lucyny.
        to Twoja wina, aurelia jest OK. i wcale nie obchodzi mnie to, że oceniam Cię
        nieobiektywnie. wpie..i już. potrafisz to zrozumieć?
        • eizo1 Re: no no no.. :] 20.05.07, 22:10
          no to się spotkajmy
          • zoltanek Re: no no no.. :] 21.05.07, 00:30
            z miłą chęcią.

            zrozum, tak trzeba. niestety niektórych rzeczy się nie wybacza, nawet jeśli w
            ogólnym mniemaniu są bzdetami.

            zresztą tak naprawde mam podły humor, wydarzyło się w moim życiu coś o czym mi
            nieświadomie przypomniałeś.

            taką sprawę można załatwić na 2 sposoby. albo ty mi dasz w morde, albo ja
            Tobie, albo po prostu zaproszę Cię na piwo i nie będzie sprawy. z reguły kończy
            się na 3 opcji, bo tak naprawde nie zrobiłeś nic za co mógłbym się gniewać. W
            moim mózgu mieszka ziomek(generalnie w umyśle każdego mężczyzny), który kręci
            się i wierci, czasem przejmuje kontrole. Nie będe się tłumaczył. Zraniłeś mnie
            na nieświadomce. Chcesz to piwo? graba?

            W życiu przewaliło mnie mnóstwo osób, następnego dnia podawałem im ręke. Gó..,
            to tylko kasa, gó.. to tylko sprzęt, czas, dostanie w morde. To pikuś. Lecz
            gdy obślizgła ręka (nie mówie o twojej) dotyka moich najgłębszych uczuć, ziomek
            chce zemsty, ziomek chce krwi. Jestem tylko normalny, to grzech.

            Jeśli doczytałeś do końca powyższego pieprzenia, zapewne czekasz na meritum.
            Jako, że ziomek poszedł spać, pewnie na długo, bo śpioch z niego niesamowity
            przejde do meritum.

            Przepraszam Cię.
            • sneeper_1 Re: no no no.. :] 21.05.07, 00:40
              tutaj przejezdzamy sie na wlasnym dobrym sercu
              on przelecial moja laske, no i ten tages , na koncu ja go za to przepraszam, rowniez przepraszam moja laske za to ze musiala mnie zdradzac %$#%#%$
              • zoltanek Re: no no no.. :] 21.05.07, 00:51
                sneeper, sam zapewnie rozumiesz dlaczego to robie. ty nie potrzebujesz słów, bo
                albo nie zrozumiesz, albo zrozumiesz mnie jak nikt inny, to twój geniusz.

                moja kobieta za zdrade zostanie nazwana dziwką i szmatą, a potem przytulona,
                ale facet który to zrobił rozbije przypadkiem butelke głową i dostanie kopa w
                ryj. rąk nie będe sobie brudził.

                wszystko to kalkulacja, wyrachowanie. tylko w moim świecie magii panują inne
                zasady, ale cóż, nie każdy może tam wejść bo ma zabłocone buty. sku..el
                (skierowane do sku..eli)
                • sneeper_1 Re: no no no.. :] 21.05.07, 05:31
                  bylem miesiac odlaczony od matki, zaraz po urodzeniu mialem zapalenie ucha,
                  przez miesiac pozostawalem w szpitalu,
                  w kartotece z psychiatryka pomineli ten detal, bo podobalo im sie stwierdzic
                  inna chorobe

                  uwazaja zreszta, ze nie mam poczucia tej choroby


                  lubisz podroze?bilki wschod ?
                  co by nie bylo zaprosze ich na

                  wesele w kanie...troche nieudane
    • carlabruni Re: Przepraszam 21.05.07, 11:04
      doskonale wiem o czym piszesz zoltanku.mnie tez kiedys truli, ze slodze
      strasznie. mam to gdzies. pozdrawiam wszystkie sloneczka na tym forum:).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka