sneeper_1 Re: jestem do dupy 02.06.07, 22:03 nie wiem co jest do dupy ale niektore rzeczy dzis budza we mnie oburzenie chocby to: ,kiedy urodzil sie synek,zona pracowala,w dodatku mieszkalismy u rodzicow i byly male powiklania,dlatego od samego urodzenia karmilem go z butelki sztucznym mlekiem, powinna robi to matka - to jest do dupy -- heil Nightingale !! Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper_1 Re: jestem do dupy 02.06.07, 22:04 są rzeczy które nigdy nie będą się zgadzać , nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: jestem do dupy 16.06.07, 13:12 sneeper - i stało ci się coś strasznego od tego karmienia dziecka? głupolu, jesteś żałosny Odpowiedz Link Zgłoś
mlody-xxl Re: jestem do dupy 03.06.07, 00:34 A ja to nawet do dupy nie jestem i co począć? Odpowiedz Link Zgłoś
frezja47 Re: jestem do dupy 03.06.07, 02:01 A ja nie jestem do dupy, ale muszę przyznać, że wiele rzeczy mam w tyle i dzięki temu lepiej mi się żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
laciel Re: jestem do dupy 03.06.07, 09:29 czyli co wg Ciebie powinno sie miec w tyle, by lepiej sie zylo? Odpowiedz Link Zgłoś
ocki2 Re: jestem do dupy 03.06.07, 11:49 Jak Ci to pomoże to powiem, że nie jesteś sam w tym towarzystwie. Mnie też ciągle się wydaje, że jestem do dupy chociaż wszyscy wkoło mówią, że jestem w porzo. Jak na razie to mnie trzyma przy życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: jestem do dupy 03.06.07, 12:13 używam takiego nicka, który może czasem wywoływac nieciekawe impresje, i wtedy robi mi się [ mi się ] nieprzyjemnie,ale nawet ciekawe, jakbym biał brązową piżamę,to mi się [ misie ] nawet spodobał ten głupi pomysł żeby spalić tego, tę kukłę misia jakiegoś mola ;-), ...z powodu kaftana bezpieczeństwa,którego nijak zdjąć nie można ;-)). Szkoda ,że pomysł troche prymitywny ,bo kaftan jest z takiej gumowej tkaniny przeplatanej z pótnem i ta guma to by sie lepiła i poprzylepiała jeszcze.Zawsze uważałem, że palenie kotów, wypalanie trawy na wsi, z lenistwa, to nieciekawy pomysł. Moim zdaniem ten kaftan należy poprzecinać, tylko tak,żeby żyły sie nie poprzecinały. Z pozdrowieniami de_molee Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: jestem do dupy 03.06.07, 12:19 ciekawe czy z tych tabletek zbierali tę brązową polewę żeby obsmarowywać... Odpowiedz Link Zgłoś
clandestino Re: jest mi smutno i bywam złośliwy 16.06.07, 13:17 ja mam krem do dupy:) Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper_1 Re: jest mi smutno i bywam złośliwy 16.06.07, 13:37 mlody czlowiek nie bardzo rozumie co robi, iwazam ze madrosc jest wpisana w geny, i w doswiadczenie zyciowe, widze jednak, ze ludzie z urodzenia madrzy, tez potrzebuja kogos z doswiadczeniem, a nie dostrzegaja tego, bo doswiadczenia im brak poniewaz wyciagnieto ten temat wiec napisze wprost ale powaznie bardzo ja,na ten przyklad po urodzeniu mialem zapalenie ucha i miesiac zostalem w szpitalu, oddzielony praktycznie od matki, a zapalenie ucha troche boli, a teraz o tym drugi i o konsekwencjach feminizmu: co bedzie z chlopaka, ktory od urodzenia wlasnego ojca bral za matke ? to jest tak zle...ze az czasami smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
yolanda33 Re: jestem do dupy 16.06.07, 13:33 ja tez i znowu musze szukac pracy, i sesja, i przeprowadzka, i sprawa w sadzie, co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś