25.06.07, 15:28
Pytanie do osób, które wspomagają leczenie terapią.Jak długo chodzicie na
terapię ? Mam na myśli terapię prywatną, ja sama nie wierzę w terapię
na "książeczkę RUM"raz w miesiącu po 45minut i w pośpiechu, bo nastepni
czekają :( Ja sama chodzę na terapię Gestalt,na razie zbyt krótko,by mówić
o efektach, ale bardzo w nią wierzę.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Terapia 25.06.07, 16:01
      terapia z Nfz jest raz w tygodniu, nie spotkałam się z terapią raz w miesiącu
    • lucyna_n Re: Terapia 25.06.07, 16:02
      jak wygląda taka sesja gestaltu? jeżeli wolno zapytać.
      • skoczek301 Re: Terapia 25.06.07, 16:14
        Hm, nie jestem w stanie opowiedzieć w kilku słowach na czym polega...czuje się
        kontakt z terapeutą (nie tak jak przy typowej psychoterapii), jest żywa
        rozmowa,dialog, psychodarmy (odgrywanie ról). Ale ja pytam o wasze terapie, jak
        długo trwają i po jakim czasie widzicie efekty.
    • kontrreformacja Re: Terapia 25.06.07, 16:12
      Na terapie chodzę w sumie od ponad roku. Dwa razy w tygodniu po 1h. Prawie
      przez rok chodziłam w ramach NFZ, teraz prywatnie do tej samej osoby.
      Poprawa jest bardzo duża, choć wciąż mam jeszcze sporo problemów ze sobą. Leków
      nie biorę, czasem tylko xanax doraźnie.
    • minona Re: Terapia 25.06.07, 18:38
      Też chodzę na Gestalt, ale na grupową. Moim zdaniem terapia jest bardzo ok,
      zamierzam się nawet zapisać na kolejną serię, ;)) bo akurat wtedy będę
      odstawiać lek. A grupa + terapeuci dają mi duże wsparcie.

      Najbardziej w tej terapii podoba mi się to, że przy udziale innych ludzi (a
      jednak sama - tzn. nikt mi niczego nie narzuca) odkrywam w sobie rzeczy i
      sprawy, które już po odkryciu wydają się oczywiste - ale dotychczas w jakiś
      dziwny sposób do mnie nie docierały. Świadomość istnienia tych spraw sporo mi
      rozjaśnia, tzn. pozwala zrozumieć, skąd się wziął mój problem. To jeszcze nie
      daje gwarancji zlikwidowania tegoż problemu, ale zawsze to jakiś krok naprzód.

      W cud nie wierzę, więc do terapii od początku podchodzę z duża rezerwą. Ale tak
      czy owak sądzę, że warto chodzić.
      Sama chodzę niedługo, od dwóch miesięcy, jeżeli widzę efekty, to malutkie, ale
      jednak chyba są (to opinia męża). :)
      pozdrawiam
      m.
      • koalaa8 Re: Terapia 26.06.07, 08:35
        Zalezy od pracy jaką włożysz w terapie. Terapeuta pomoże Ci pomóc odnaleźć Twoje
        problemy ze sobą, które są przyczyną depresji, ale pracę nad sobą musisz wykonać
        sama.
        pozdrawiam
    • koala1212 Re: Terapia 26.06.07, 16:59
      Uwazam, ze z depresji moga wyciagnac tylko dwie rzeczy: depresja (kiedy sama
      przechodzi, a jak wiadomo to sie nie zdarza czesto) i terapia, ktora bardzo
      pomaga.
      Jak długo chodzicie na terapię ?
      Na pierwsza terapie chodzilam przez rok i zdecydowanie wyszlam dzieki niej z
      glebokiej depresji do depresji lagodniejszej. Z uwagi na syt terapeuty terapie
      musialam przerwac, potem dlugo szukalam odpowiedniej osoby, ale bezskutecznie
      (mialam wtedy kilka totalnie bezsensownych terpii). Od 3 miesiecy chodze do bdb
      terapeuty i powoli zaczynam rozumiec o co chodzi w tej chorobie. Za krotko na
      jakies wielkie efekty, ale juz widze pozytywna zmiane, widze takze, ze czasem
      ide na terpie po kilku dniach niesamowitych lękow, czasem sie ledwo trzymam i
      wtedy moja terapeutka tak ze mna rozmawia, ze nagle ten lek w jednej chwili
      puszcza. To jest niesamowite. W dodatku na terapii zyskuje dostep do siebie,
      zaczynam docierac do swoich emocji i mysli, cos co mam strasznie zablokowane na
      codzien.
      Takze zdecydowanie terapia dziala, moja pierwsza terapia zdzialala cuda,
      wprawdzie zostalam z lagodniejsza depresja na kilka lat, ale to nie byla wina
      terapeuty, ze musiala te terapie przerwac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka