18.07.07, 16:41
Witam! Mam 20 lat i jestem studentka.. Wiem ze moj temat moze sie wydac nieco
zalosny ale naprawde nie umiem sobie z tym poradzic:( Nigdy jescze nie mialam
chlopaka.. na perwszym roku studiow poznalam zajebistego faceta z ktorym
filtrowalam przez caly pierwszy semestr... i wszystko byloby dobrze gdybym
sie za bardzo nie zaangazowala.. Bardzo wtedy potrzebowalam kogos gdyz akurat
w tym czasie musialam walczyc z trauma zwiazana z dziecinstwem.. bylo mi
naprade ciezko, tylko on sprawial ze usmiechalam sie, ze zaczynalam nabierac
wiary w siebie.. a tu nagle wszysko sie zmienilo.. zaczal mnie olewac czasami
wrecz po chamsku, przestal sie mna interesowac.. Zupelnie nie wiem dlaczego..
czulam sie winna, nie bylo dnia i nocy zebym nie plakala z tego powodu... tak
bardzo potrzebowalam kogos kto by mnie przytulil, kto mnie pokocha a teraz, a
teraz mam depresje i to gleboka.. wiem ze to moze wydac sie niedojrzale ale
je naprawde nie umiem o nim zapomniec.. I jakby tego bylo malo mecza mnie
prblemy zwiazane z przeszloscia nie wspominajac juz od tych zawodowych..
Prosze o wsparcie, bardzo tego potrzebuje!!!
Obserwuj wątek
    • kororowy_kfiatek Re: odrzucona 18.07.07, 16:53
      Ciężko jest wiem..
      Ale Mała nie załamuj się-"tego kwiatu jest pół światu" :D
      to minie-uwierz mi!
      Najważniejsze dla Ciebie jest teraz wyjście do ludzi,
      stopniowe oswojenie się z "odrzuceniem" a następnie powrót do normalności.
      Nie wrzucajmy wszystkiego nad wyraz do worka z depresją.
      • bart13p Re: odrzucona 18.07.07, 18:47
        Widzisz... tak to jest z tą potrzebą bliskości. Odrzucenie jest straszne, ale
        musisz to przeżyć i starać się dalej. Każdy człowiek niezależnie od tego co mówi
        potrzebuje bliskości, przytulenia się do kogoś, ciepła, dotyku, uśmiechu i
        zrozumienia. Niektórzy odczuwają to bardziej ze względu na to, że nie
        doświadczyli bliskości z rodziną/domownikami... Ja teraz dopiero zdałem sobie
        sprawę z tego jak ogromne problemy mają moi rodzice z okazywaniem uczuć. Ostatni
        raz przytulałem się do mamy w wieku chyba paru lat. Ojciec nosił mnie jedynie
        na rękach jak byłem malutki. Potem zero bliskości. Nie chodzi tylko o mnie, ale
        oni nawet sobie samym nie potrafią jej okazać co również mnie boli. Nie ukrywam,
        że ja też jestem zdesperowany i szukam tej bliskości z ludźmi na siłę bo po
        prostu usycham z jej braku. Niestety nie mam w tej chwili nikogo kto mógłby mnie
        obdarować tą odrobinką ciepła, ale nie piszę tego posta żeby się użalać nad sobą
        tylko żeby dać do zrozumienia jak bardzo ważni są bliscy ludzie dla naszego
        samopoczucia. Postaraj się nie podłamywać, choć wiem, że ciężko, nie unikać
        ludzi i nie zamykać się w sobie, aż znajdzie się ktoś kto ukoi Twoje poczucie
        odrzucenia :-)
        Pozdrawiam cieplutko
        • sneeper_1 Re: podkrecanie procesora 19.07.07, 23:29
          aby sie nieodpowiedzialnie zakochac najpierw trzeba zezrec jakies oglupijace prochy, wtedy przeszkody do przezwyciezenia beda wiekrze a efekt bardziej imponujacy.
          Ciekawa rzecza jest ,ze nie mozna czlowieka dwa razy oswiecic,
          a milosc moze w pewnym momencie byc niecelowa i bezsensowna - no to wtedy mozna oglupic i ...oswiecac po raz drugi

          moje gratulacje dla lekarzy mamuski ,jej doradcow i genialnych panienek
          • sneeper_1 sposob na pierwsza milosc 19.07.07, 23:31
            kiedy pierwsza juz dawno byla, ha ha ha
    • mskaiq Re: odrzucona 20.07.07, 12:21
      Piszesz ze nie potrafisz zapomiec o Twoim chlopaku. Milosc nie przynosi bolu,
      nie rani. Zwykle razem z miloscia pojawia sie zal. Czasem jest to żal
      przeszłych chwil, niespełnionych pragnień, nie doczekania chwil, na które się
      czekało a czasem zal nad soba.
      Zal bardzo boli, jest bardzo czesto przyczyna depresji. Przestan nieustannie
      wracac myslami do Niego, nie wywoluj zalu w Sobie.
      Jesli uda Ci sie to zrobic Twoja depresja bardzo oslabnie. Nie wspominaj,
      pozwol czasowi aby zabliznil twoja rane.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka