Dodaj do ulubionych

o sztuce milości

26.08.07, 17:58
Czytam obecnie "O sztuce miłości" Ericha Fromma.
Ciekawa książka, dosć trudna, ale wyraźnie przedstawia miłość w różnych aspektach- miłość rodzicielską, miłość Boga, erotyczną i do samego siebie.
Autor wyjaśnia, że jeżeli człowiek kocha w sposób produktywny, kocha również samego siebie; jeżeli potrafi kochać tylko innych, nie potrafi kochac w ogóle.
Egoizm i miłość własna nie tylko nie są tym samym, ale sa wręcz przeciwstawne.
Egoista kocha siebie nie za wiele, ale za mało; w rzeczywistości nienawidzi siebie, czuje się pusty i zawiedziony.
Prawdą jest, ze egoiści nie potrafią kochać innych, ale nie potrafią też kochać siebie samych.
Najlepsze jest to, że Fromm twierdzi, iż brak egoizmu jest gorszy od samego egoizmu, bo np. dzieci wychowywane przez nieegoistyczną matkę, boją się zawieść jej oczekiwania, ciąży na nich poczucie, by nie sprawić jej zawodu, a pod płaszczykiem cnoty ujawnia się niechęć do życia.
Prawdziwą miłość można zobaczyć tylko wtedy gdy dzieci sa kochane przez matkę, która kocha samą siebie.

Jaki z tego wniosek? Taki, że większość depresantów nie kocha wogóle bo pielęgnują (świadomie bądź nieświadomie) niechęć do siebie.
Okej, przynajmniej u mnie się sprawdza.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: o sztuce milości 26.08.07, 19:01
      a ja myślę że każdy ma swoją prawdę na tematy takie jak szczęście i
      miłość.
      • demole Re: o sztuce milości 26.08.07, 19:45
        prawda jest jedna,tylko każdemu sie inaczej zepsuła
    • mintaj3 Re: o sztuce milości 26.08.07, 23:02
      Mi z kolei w tym temacie przypomnialy sie dwie pozycje{dla mnie
      bardzo ciekawe},mianowicie: pierwsza encyklika B16{Deus Caritas
      Est},a takze „ISTNIEJE TYLKO MIŁOŚĆ”Homilie na I list św. Jana
      (wybór)-św Augustyn.Fromma ksiazke kiedys trafilem w necie,ale
      niewygoda czytania z monitora wziela gore,choc i tak tyle ile sie
      dalo{chcialo}przeczytac bylo ciekawe.
      • sneeper_1 Re: o sztuce milości 27.08.07, 13:28
        13 letnia niemka rozbiła szybę w synagodze bo nie pozwolili pomodlic się razem z
        jej narzeczonym -powiedzieli że turystów nie wpuszczaja
      • aurelia_aurita Re: o sztuce milości 27.08.07, 13:43
        może tu zadziwię parę osób, ale zdecydowanie wolę B16 od Fromma. ten pierwszy
        pisze z sensem, drugi natomiast jest przekombinowany i naciągany (jak z resztą
        każdy psychoanalityk).
        • sneeper_1 Re: o sztuce milości 27.08.07, 13:47
          bo ty młoda jeszcze jesteś,
          ten drugi jest eteryczny niczym fatamorgana,ale równie prawdziwy na swoim poziomie
          • sneeper_1 Re: o sztuce milości 27.08.07, 13:51
            jak dorośniesz to zrozumiesz - TRAgeDia..;-((
            • wypuszczenie_brzucha Re: o sztuce milości 27.08.07, 14:01
              sneeper_1 napisał:

              > jak dorośniesz to zrozumiesz

              o cholera, slowo ze nie widzialem co sneeper napisal jak pisalem swoj post. o
              boze, zaczynam sie bac
              • aurelia_aurita Re: o sztuce milości 27.08.07, 14:12
                już dawno mówiłam, że macie coś wspólnego...
                • wypuszczenie_brzucha Re: o sztuce milości 27.08.07, 14:23
                  nie zalapalismy sie na techno epoke
        • wypuszczenie_brzucha Re: o sztuce milości 27.08.07, 13:59
          (jak z resztą
          > każdy psychoanalityk).

          dorosniesz to zrozumiesz.

          z froma zaden psychoanalityk, to jakis moralizator i tani humanista. chyba
          kolakowski przyrownal go do fauerbacha swojej epoki. no cos w tym stylu. glodne
          kawalki.
          • demole Re: o sztuce milości 27.08.07, 14:36
            wszystko juz było a niektóre rzeczy będą ,ale fajno
            rozpad ZSRR bez rewolucji

            trzecia wojna światowa bez jednego wystrzału
            obozy koncentracyjne wielkości milonowego miasta w całym kraju i na całym swiecie

            a ile ofiar !!
          • czekolada_z_orzechami Re: o sztuce milości 27.08.07, 14:50
            A jednak zdecydowanie bardziej podzielam Fromma niż Freuda. Ten ostatni twierdził, ze miłosc własna jest tym samym co narcyzm, libido skierowanym ku samemu sobie.
            Tu się nie zgodze, rozrózniłabym te dwa pojęcia.
            Natomiast twierdzenie Freuda, ze narcyzm jest najwcześniejszym stadium rozwoju człowieka, a osobnik, który w późniejszym życiu powraca do tego narcystycznego stadium, nie jest zdolny do miłości, nawet podzielam.
            Ot co.
            • demole Re: o sztuce milości 27.08.07, 14:53
              miłośc samego siebie to dbanie o swoje podstawowe potrzeby, w tym duchowe i
              prace nad sobą,
              miłość własna to egoizm pomijający inyeresy drugiego człowieka, w tym duchowe
              • czekolada_z_orzechami Re: o sztuce milości 27.08.07, 15:27
                Egoizm i miłosć własna sa przeciwstawne. Egoista kocha siebie za mało- wrecz nienawidzi. cała miłość do ludzi obróciła się i skierowała do siebie. sam ją skierowł.
                Powiedziałabym raczej, ze egoizm jest wynikiem braku miłości własnej.
            • wypuszczenie_brzucha Re: o sztuce milości 27.08.07, 17:52
              > Natomiast twierdzenie Freuda, ze narcyzm jest najwcześniejszym stadium rozwoju
              > człowieka, a osobnik, który w późniejszym życiu powraca do tego narcystycznego
              > stadium, nie jest zdolny do miłości, nawet podzielam

              nie wiem, co tam Freud podzielal, ale twierdzenie ze noworodek jest narcyzem
              (psycholodzy pisza o jakims narcyzmie pierwotnym) jest absurdalne i sprzeczne z
              tym co podzielasz wczesniej. absurdalne, bo mityczny narcyz zakochal sie nie w
              sobie tylko w swoim odbiciu, a noworodek nie ma zadnej swoadomosci siebie, nie
              moze miec zadnego odbicia, wiec po co nazywac to narcyzmem, juz predzej
              absolutna "miloscia wlasna" mozliwa tylko dzieki temu ze nie ma zadnej
              swiadomosci tylko calkowite zaspokojenie swoich potrzeb przez matke
              swiadomosci, dzieki czemu czuje sie wszechmocny, a raczej nie czuje swoich
              ograniczen.
              • demole Re: o sztuce milości 27.08.07, 17:57
                jesteś feministka, fajno ze masz to dziecko,ale jednak nie masz ich
                wiele,straciłas poczucie funkcji rodzinnych
              • czekolada_z_orzechami Re: o sztuce milości 27.08.07, 18:08
                Nie ja nazwałam to narcyzmem, tylko Freud.
                • demole Re: o sztuce milości 27.08.07, 18:15
                  Freudowi przypisuje się wszystkie nowoczesne idee psychologiczne łącznie z
                  projektem syntetycznej macicy in witro
                  • czekolada_z_orzechami Re: o sztuce milości 27.08.07, 18:18
                    czytałam kiedyś "wstęp do psychoanalizy" Freuda. Wg niego wszystkie symbole pojawiające się we śnie mają podtekst seksualny.
                    • sneeper_1 Re: o sztuce milości 28.08.07, 08:31
                      niektórzy psychiatrzy to świnie,
                      albo niektórzy kierujący do psychiatry,
                      nieczym to się nie rózni od antykoncepcji

                      a teraz coś dla libermasonów,

                      --
                      antykoncepcja to dążenie do sexu po trupach
                      • demole Re: o sztuce milości 28.08.07, 11:02
                        jeżeliby pozabijali wariatów ,to i po nich pojechałoby smiercią - a przecież
                        dzieci pozabijali i jedzie krzykiem,
                        pojedzie po nich psychotropami,to nieuniknione,
                        dlatego pora zmniejszac dawki
                        • demole Re: od tego się zaczyna mój rachunek 28.08.07, 16:48
                          naziści w Niemczech zaczynali od zabijania swirów,
                          w europie zabija się nienarodzone dzieci,
                          a od 50 lat stosuje się bardzo nieciekawe psychotropy w nieciekawych dawkach
                          co równoznaczne jest eugenice
                          • demole zabijaja dzieci a swiry się drą 28.08.07, 16:58
                            schody
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka