mmb
04.07.03, 15:53
Mam bardzo stresujaca prace, nie mam jeszcze chyba pelnej depresji, ale czuje
ze tone. Czuje sie strasznie samotna, opuszczona, czsami czuje ze moje zycie
jest zupelnie bez sensu. W momencie gdy tak sie czuje zaczynam jesc i tyje.
Uwazam ze moj problem bardziej wynika z mojej oceny samej siebie i stresu niz
czego kolwiek innego. Do kogo nalezy sie zglosic z takim problemem. Poprosze
o jakies adresy w warszawie.