Napad strachu-nowa praca!!!

02.09.07, 13:35
Przezylam cos strasznego i nie wiem co to bylo! Pracuje w firmie
kilka dni i w pewnym momencie , w czasie spotkania z szefem zaczelam
odczuwac narastajacy strach, uczucie ze wszyscy sie na mnie patrza i
smieja ukradkiem , zrobilo mi sie slabo , goraco , myslalam ze
zemdleje i chcialam uciec!!! To bylo okropne i mnie sama zszokowalo.
Jakos przezylam to spotkanie ale wiedzialam ze to sie nie
skonczy.Chwile pozniej wszycy mielismy wspolne wyjscie po pracy -
ja zrezygnowalam mowiac ze zle sie czuje.Po prostu sie balam , nie
wiem czego, chyba ludzi:( Od 2 dni jestem roztrzesiona, jakby
psychicznie wyczerpana i ciagle sie zastanawiam co to bylo i boje
sie ze taka sytuacja sie powtorzy!!! Kiedys mi sie juz to zdarzylo (
okolo pol roku temu).Mam isc do lekarza czy to po prostu skutek
stresu??? Nie wiem co robic , boje sie wrocic do pracy....
    • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:04
      ktos poprosił o pomoc w emisji akcji likwidacyjnych w firmie męża,
      upie.. się na dyżurzee dodatkową robótke, a kaska do kieszeni
      • cari1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:08
        ?
        • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:24
          opis wygląda na jakies ukryte molestowanie,
          obejrzyj sobie sekretarke,
          tam psychicznie chora kobieta molestowała szefa

          ( we filmach wszystko jest poodwracane do góry nogami)
    • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:28
      aby być spójnym wyjasnię,
      że niektóre energie albo sytuacje pod wpływem leków, albo zaburzeń
      biochemicznych ulegaja transformacji na inne

      przykład :

      widok pięknej nasłonecznionej plazy i morza powoduje napad paniki

      taki sam napad być powstanie u zdrowego człowieka po uprzednim podaniu
      anafranilu, CCK, malecznu sodu, fenotiazyn
    • chemiczna_ala Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:43
      Znamy, znamy. Lęk napadowy? Można z tym pójść do psychologa, można
      do psychiatry. Jeden naciągnie na terapię, drugi przepisze leki.
      Przez wiele lat zylam na lekach,teraz myślę o psychoterapii.

      Sneepera zrozumiesz tak: bierzesz co drugą spółgłoskę, począwszy od
      szóstej. Przepisujesz w alfabecie hebrajskim i czytasz od końca.
      • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:50
        ....na własną rękę miała zamiar sprzedać ziemnię w proszowicach po uprzednim
        przemianowaniu na działki budowlane,

        takich przełożeń to ja mam więcej

        MASONOM SMIERC !!
        • chemiczna_ala Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:52
          sneeper_1 napisał:

          Ładne szczurki fotoforum.gazeta.pl/u/sneeper.html


          > ....na własną rękę miała zamiar sprzedać ziemnię w proszowicach po
          uprzednim
          > przemianowaniu na działki budowlane,
          >
          > takich przełożeń to ja mam więcej
          >
          > MASONOM SMIERC !!
        • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:53
          Hebrajskie hieroglify fajnie ze satelity wyglądają

          co- mapy nie macie ?

          wleżli mi w drogę,
          MASONOM SMIERC !!
          • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:55
            dobra aLA , oddaje ci, ktoś ci to zabrał i właśnie miałem ci odnieść
            • chemiczna_ala Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 14:57
              Grzeczny chłopiec choć sneeper
              • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 15:07
                Jakie prowiant się kończy,snieg coraz więkrzy, lód się zapada,
                nie ma skąd wziąć drewna na opał, psy wycieńczone...

                - psy się zastrzeli i zje,
                wazne, żeby złoto było
          • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 02.09.07, 15:20
            mrzy mi sie nortrilen od kolegów z innej partii z Kopenhagi,
            cos nas łączy ze soba, jaks baza,

            chociaż ja jestem już coraz bardziej zniewiesciałym facetem,
            po tych prochach to zamieniam się w kobietę

            --
            Jack London -Serce Kobiety
    • mskaiq Re: Napad strachu-nowa praca!!! 03.09.07, 05:06
      Uwierzylas w cos co nie jest prawda, tzn ze wszyscy patrza i smieja
      sie z Ciebie. Takie mysli jak ta pojawiaja sie u kazdego czlowieka
      czesto. Nigdy nie akceptuj takich mysli bo sa nieprawdziwe i
      wywoluja panike i potezny strach.
      Twoj rozsadek musi pokonac Twoja emocjonalne myslenie ktore wywoluje
      wrazenie ze wszyscy sie z Ciebie smieja. Sprobuj zmiejszyc Swoja
      emocjonalnosc wtedy latwiej bedzie Ci pozbywac sie takich mysli.
      Najlepszym sposobem na zmiejszenie emocjonalnosci sa cwiczenia
      fizyczne.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • cassis Re: Napad strachu-nowa praca!!! 03.09.07, 11:00
      u mnie dokładnie od takiego zdarzenia zaczęła się poglębiająca
      ciężka depresja i niestety już 10 lat z nią żyję choć udało mi się
      ją uajrzmić
      • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 03.09.07, 11:11
        zle ,w niewlasciwy sposob uprawiany sex zmienia poziom chormonow rownierz w
        niewlasciwy sposob.moze to sie dziac rownierz wskutek molestowania.stad nerwica.
        Sam mam takie klopoty.czasem nawet wydaje mi sie ze moja zona jest czarownica i
        chce mnie zabic.
    • kontrreformacja Re: Napad strachu-nowa praca!!! 03.09.07, 12:02
      Cari, idź do psychiatry. Ja na takie sytuacje mam Xanax - to lek
      uspokajakjący, który działa dość szybko - po ok 20 minutach. Nie
      bierze się tego codziennie, bo uzależnia, tylko doraźnie. Bedziesz
      mogła się zabezpieczyć przed poważnym spotkaniem, czy inną trudną
      sytuacją w pracy. Szczególnie na początku jest ciężko - nowa praca
      to olbrzymi stres, po 2 miesiącach pewnie nie będzie już takich
      sytuacji. Sam fakt, że będziesz miała tabletki w torebce, że nie
      jesteś bezbronna, że w razie czego myk do kibla, tabletka i parę
      spokojnych oddechów. Nie martw się, wiele osób przechodzi i
      przechodziło podobne męki.

      • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 03.09.07, 12:48
        macie jakiegoś zydowskiego chaka na zydówki,
        chodzi o to zeby chak był zydowski,

        ta żydówka nie pozwala mi żyć...
        • sneeper_1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 03.09.07, 13:00
          niedługo będzie miała ochotę zmiast demokracji wprowadzić MATRIARCHAT a to z
          prostej przyczyny,że u żydów kapłanami są tylko mężczyżni a kapłani NIE
          POZWALAJA KRASC i9 paru innych rzeczy tez nie pozwalaja,...no a jesli kobieta
          zabralaby sie u nich za jakies wazniejsze rzeczy w swiatyni......wiadomo jakie
          tam są kary
      • cari1 Re: Napad strachu-nowa praca!!! 04.09.07, 22:36
        Wlasnie...od jakiegos czasu slysze ze jestem zbyt emocjonalna, zbyt
        sie przejmuje- wiem o tym ale nie potrafie tego zmienic!!! Kiedys
        mialam podejscie ,,olewajace,,doslownie do wszystkiego , a tu nagle
        taka zmiana : przezywanie , zamartwianie sie , pesymizm-skad to sie
        wzielo??? Teraz oczywiscie sie boje ze znowu niespodziewanie dostane
        tych paranoi...a tabletki dzialajace po 20 min.? w ciagu tych 20
        min. umarlabym 100 razy!!!
        Ps: Dodam ze powrot do pracy mam za soba - wszystko mormalnie , jak
        gdyby nigdy nic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja