kiniaczek1
10.07.03, 07:45
Niedługo rozpoczynam terapię grupową. Czytałam w innym wątku o waszych
spostrzeżenaich. jak jest na takiej terapii?. czy rozmawia sie tylko o
problemach czy też o jakiś sprawach ogólnych? czy jest tak że np najpierw 1
osoba mówi potem inne mówią jak ją odbierają. Czy macie jakieś rady? nie boje
sie mówić. Ale zastanawiam sie jak tam jest z konfliktami. Jaka jest
atmosfera. czy jest napięta i stresujaca czy nie? Proszę o jakieś sugestie?
pozdrawiam. kinia:)