Dodaj do ulubionych

Jestem zły

27.09.07, 21:01
Strasznie jestem rozwścieczony na moje życie. Mam mordercze myśli z
udziałem ludzi których spotykam. Sa to nieznajomi w pociągu, na
dworcu. Mam ochote niszczyć. Chce zdemolować stojący na chodniku
samochód, rozbić łokciem okno, połamać komuś kto mi się naraził ręce
i nogi albo komuś przypadkowemu. Dzisiaj poechałem na terapie.
Okazało się że źle zapisałem w komórce godzine spotkania i przybyłem
godzine później. Terapeuta powiedział że nie może mnie przyjąć.
Muszę chyba pójść do lekarza z tą moją głową. Skoro potrafiłem
przeinaczyć godzine zaraz po tym jak się o niej dowiedziałem i
wpisać zamiast piętnastą szestnastą. Czuję się jak kretyn. Jechałem
na tą terapie półtorej godziny. Wracałem dłużej. Stracony czas. Poza
tym tak chamsko postąpiłem. Facet chciał zarobić a tu taki numer.
Nie jestem odpowiedzialny. Nie wiem czy z takim mętlikiem w głowie
powinienem rozpocząć 4 r ok studiów.
Obserwuj wątek
    • aurelia_aurita Re: Jestem zły 27.09.07, 22:47
      weź Ty się wreszcie zacznij leczyć. serio mówię. terapeuta Cię nie wyleczy.
      • maijkell Re: Jestem zły 28.09.07, 00:22
        Boję sie psychotropów, że będą miały jakieś nieprzyjemne działania
        uboczne. Dzisiaj było ze mną najbardziej nie tak od kiedy zacząłem
        leczenie 2 lata temu. To pewnie przez to, że dużo wypiłem wczoraj.
        • czekolada_z_orzechami Re: Jestem zły 29.09.07, 09:20
          Jak się boisz, to się nie bój. Farmakologia + terapia dają lepsze rezultaty niż same prochy albo sama terapia. Co do efektów ubocznych to są na samym początku, potem mijają, ale można się przyzwyczaić, wierz mi. Ja niestety do tej pory nie trafiłam jeszcze w odpowiednie leki. Dlatego żałuję, zę je wogóle brałam, ale u Ciebie moze byc odwrotnie- poprawi Ci się nastroj. Każdy jest inny. Komuś, kto ma lekką depresję, chwilowe załamanie, polecam raczej tylko psychoterapię, ale Ty sam widzisz już pewnie, ze życie zaczyna Ci się sypać. Idź do psychiatry.
          Zaczynasz 4. rok? Ja pierwszy, na drugim kierunku wzięłam dziekankę. Z powodu depresji. Nie dam rady na dwóch, wiem to na 100%.
          A co do Twojej agresji, to chyba normalne. Miałam tak na początku. Potem przyszło zobojętnienie.
          Zapisz się na siłownię. na 4. roku będziesz miał mało zajęć, to znajdziesz czas. Chyba, ze Ci sie koszmarnie nie chce albo masz lęki przed kontaktami z ludźmi. Ja się boję każdego wyjścia z domu. To deprymujące:/
          Aha- czasem sprawianie pozorów życia daje nam lekką nadzieję na wyzdrowienie. Więc sprawiaj pozory. Wstań rano z łóżka, spróbuj zjeść śniadanie. rany, jakie to trudne. Wiem. Chodze w pidżamie do 16 po południu. Mam potwornego stracha jak musze gdzieś wyjść i opuścić 4 ściany. W głowie mam totalne zachmurzenie. To ja, jakaś okresowa niemota psychiczna.
          Pozdrawiam ciepło.
          czekoladka.
          • maijkell Re: Jestem zły 29.09.07, 12:30
            Dzięki
    • mskaiq Re: Jestem zły 29.09.07, 13:12
      To co piszesz o morderczych myslach, demolowaniu rzeczy to dlatego
      ze pojawia sie w Tobie zlosc a Ty nie potrafisz sie jej pozbyc.
      Im silniejsza jest ta zlosc tym bardziej tracisz kontrole nad Soba.
      Czesto zdarza sie ze nie mozemy zapanowac nad nia i wtedy mozna
      demolowac rzeczy albo atakowac ludzi.
      Nie mysl agresywnie bo to nakreca Twoja zlosc do poziomu kiedy
      przestajesz kontrolowac Siebie. Kiedy pojawiaja sie agresywne mysli
      zacznij myslec o czyms innym najlepiej o czyms co jest dalekie od
      tej zlosci.
      W Twoim przypadku nie mysl o terapeucie bo ta cala historia wyzwala
      w Tobie agresywnosc o ktorej piszesz.
      Mysle ze nie masz zadnych problemow z glowa tylko nie umiesz
      kontrolowac Swoich negatywnych uczuc. Kontrolowania uczuc mozna sie
      nauczyc.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • ilquad Witaj w klubie 29.09.07, 18:06
      Idz wez leki, one ogranicza reakcje agresywne.

      Problemy, o ktorych piszesz (pamiec krotkotrwala) zmniejszaja sie
      przy regularnym zazywaniu witaminy B12 oraz preparatow z milorzebu i
      zenszenia (Gingko, Gin-seng)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka