Dodaj do ulubionych

bral ktos fluoksetyne przez wiele lat?

29.09.07, 15:01
jezeli tak to przez ile?czy efekty sie utrzymywaly caly czas na tym samym
poziomie?jaka dawke braliscie?czy przy odstawianiu wracaly problemy sprzed
przyjmowania leku?

pozdr
Obserwuj wątek
    • suchyxxx2 Re: bral ktos fluoksetyne przez wiele lat? 29.09.07, 15:41
      heh a na gg się nie odezwiesz?;d
    • awanturka przez lat 11.... 29.09.07, 18:30
      Btrałam fluoksetynę przez 11 lat (w dawce 20-80 mg w zależności od samopoczucia). Wydaje mi się, że z biegiem lat stawała się coraz mniej skuteczna. Przez te 11 lat zabezpieczyła mnie jednak przed wystąpieniem głębokiej depresji, potem najwyrażniej przestała wystarczać. Odstawiłam ją będąc w głębokiej depresji (została zamieniona na inny lek).
      • allure_h Re: przez lat 11.... 30.09.07, 00:25
        dziekuje za odpowiedz - nie wiesz moze czy zawsze tak jest z SSRI ze po latach
        przestaja dzialac?Biore fluoksetyne jakies 9 miesiecy (wczesniej inne leki) i
        czuje sie po niej zdecydowanie najlepiej. Obawiam sie jednak, ze przestanie
        dzialac - a ja poki co nie wyobrazam sobie funkcjonowania bez antydepresanta -
        oraz tego ze zaden inny lek nie zadziala na mnie lepiej niz fluoksetyna
        (probowalem sertraliny i citalopramu i byly o wiele gorsze w moim przypadku).
        Jakie bralas preparaty z fluoksetyna?Bralas oryginalny Prozac?Czy byl lepszy od
        odpowiednikow?
        jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam
        • awanturka Re: przez lat 11.... 30.09.07, 00:36
          Na początku brałam orginalny Prozac, potem bioxetin, póżniej seronil. Orginalny prozac wydawał mi się nieco lepszy. Nie przejmuj się tym, że fluoxetyna przestanie działać i nie będzie leku na,który pozytywnie zareagujesz. Antydepresantów jest całe mnóstwo! A pozatym nawet to co na Ciebie nie działa, zastosowane upływie kilku lat może okazać się odpowiednim dla Ciebie lekiem.

          Pozdrowienia!
    • koala1212 Re: bral ktos fluoksetyne przez wiele lat? 02.10.07, 02:52
      ja bralam przez dwa lata mocne leki, a potem przez chyba 6 lat
      bioxetin (nie wiem dokladnie). Bralam 2 tabletki rano (czasem 2x po
      2) i nie mam pojecia jaka to byla dawka. Kiedy bralam bioxetin nie
      mialam b glebokich stanow depresyjnych, mialam stany glebsze ale
      jednak lagodniejsze, nie bylam tez ani szcesliwa, ani normalna ale
      mialam okresy kiedy bylo normlanie. Potem jakos poczulam, ze juz
      moze byc normlanie bez lekow i przetalam brac. Przez te lata
      odstawialam bioxetin kilka razy ale na b krotko bo objawy wracaly.
      Generlanie polecam.
      Aha i ja po bioxetinie nie tylam i jeszcze schudlam 11kg do wagi
      sprzed choroby (utylam po tych mocniejszych antydepresantach).
      Aha i nie czulam, zeby bioxetin przestal przez te lata dzialac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka