gucio121
21.10.07, 14:31
witam, od 3 lat cierpię na nerwicę, było już lepiej, ale ostatnio
słabnę w autobusach, w pracy, serce wtedy zaczyna mi bić mocno i
szybko, cisnienie rosnie, łaczy się z tym ogromny lęk przed
śmiercią. nie mogę chodzić caly się trzęsę, duszno mi się robi, po
takim ataku cały zaczynam się trząść z zimna, czy to jest nerwica
może? powrót tej paskudnej choroby? czy może serce zmęczone przez
papierosy i alkohol?