Dodaj do ulubionych

Na depresje proponuje wizyte na onkologii

22.12.07, 17:34
wtedy mysle, ze wielu z Was skutecznie sie wyleczy z depresji...jak sobie
poogladacie ludzi walczacych o kolejny dzien zycia..wtedy przejda wam z głow
rozwazania, ze nie warto zyc, ze wszystko be..jaka ja nieszczesliwa/y..i takie
tam inne pierdy...
proponuje wizyte rehabilitacyjna na onkologii....
powinniscie sie wstydzic , bedac zdrowymi robic z siebie idiotow i
niedostrzegac ze jestescie zdrowi i cieszyc sie z tego, cieszyc sie
zyciem...bo co wy mozecie wiedziec o wlace o zycie, o kazdy dzien..wy
lekcewazycie zycie a nie szanujecie...
jakie to dziwne, ze chorzy na raka nie mysla o samobojstwach a chociaz cierpia
i w bolach walcza o kazda chwile...a Wy co...pierdoły macie w glowach ...
zamiast wydawac kase na psychiatrow..proponuje kuracje za darma..kuracje
wstrzasowa....wielu z Was uzdrowi i zaczniecie w koncu cieszyc sie z tego co
macie a nie martwic sie tym czego nie macie....
Obserwuj wątek
    • smutek20 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 17:37
      i jeszcze jedno..ktos z Was zechce moze zamienic wasza chorobe na raka?? sa
      chetni..to przeciez dla Was fajny sposb na skonczenie z soba..zapewniam Was , ze
      chetni na wymiane swojej ciezkiej choroby na waszą znajda sie w duzej ilosci..no
      kto z was jest chetny miec raka i umierac naprawde a nie w wyobrazni...ze sie
      powiesze....czekam na was bohaterzy
      • dezinformacje Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 17:42
        zarzygales mnie ta prawda, to bylo mocne, musze przemyslec swoje podle zycie
      • iso1 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 19:41
        kto wpuścił takiego debila na to forum ?
        • iso1 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 19:53
          Moja odpowiedź odnosi się do założyciela tego "chorego" wątku
          Głębszy komentarz byłby zaakceptowaniem jego poziomu intelektualnego.
      • nienill Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 20:48
        smutek20 napisała:

        > i jeszcze jedno..ktos z Was zechce moze zamienic wasza chorobe na
        raka??
        ja z otwartymi ramionami przyjmuje kazda chorobe. wtedy cala
        rodzinka zaczyna wokol mnie skakac, nic nie musze i jestem w pelni
        szczesliwa.
      • bagindar Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 24.12.07, 16:34
        masz duzo racji smutku ale czlowiek po szokujacych sytuacjach ktore
        widzi [np. onkologia w szpitalu]na pewno dojdzie do wniosku czym ja
        się przejmuje?czym są moje kłopoty w porównaniu z położeniem tej
        osoby?ITP.ITDjednak zazwyczaj , prawie zawsze po krótszym / dłuższym
        czasie zapomina się o tym, własne problemy a nawet problemiki wezmą
        góre nad innych tragedią [nie dotyczy rodziny, tak mysle].Takie
        zycie , tacy ludzie Wesolych Swiat smutku!!!!!!
    • dezinformacje Ja woll, mein führer 22.12.07, 17:41
      • czekolada_z_orzechami Re: Ja woll, mein führer 22.12.07, 17:42
        chyba wohl
        • dezinformacje Re: Ja woll, mein führer 22.12.07, 17:46
          slusznie. dyscyplina ponad wszystko
    • dezinformacje Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 17:50
      kiedys suchy przeczytal artykoł o grubej dziewczynie, baardzo grubej i napisał
      ze zrozumial juz sens zycia i uzdrowial. czy to o to chodzi?
    • tristezza Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 17:50
      ciekawe, ze przed kazdymi swietami pojawia sie jakas wersja
      niezapomnianej maryli, co pomniki w celach ozdrowienczych myc kazala

      w jednym sie zgadzam z autorem watku: pisanie postow jest znacznie
      milszym zajeciem, niz jakakolwiek forma przedswiatecznej krzataniny
    • dezinformacje rozszczepienie pie..nie 22.12.07, 17:57
      > jakie to dziwne, ze chorzy na raka nie mysla o samobojstwach a chociaz cierpia
      > i w bolach walcza o kazda chwile..

      dla dobra narodu i pokoju na swiecie......z przerwa na papierosa, bo nie mozna
      byc ciagle bohaterem
    • brutalny_atak_personalny Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 18:17
      Po co od razu takie ekstrema?
      Dlaczego od razu onkologia a nie oddział neurologiczny albo dom
      pomocy społecznej dla głęboko upośledzonych umysłowo?
      Terapeutycznie lepiej było zaproponować po prostu oddział
      psychiatryczny dla ciężkich przypadków zaburzeń afektywnych albo
      schizofreników. Tam dopiero są wrażenia niezapomniane dla wszytskich
      z lekko zwichniętą psychiką. A ty gościu pojechałeś od razu z takiej
      grubej rury,przed świętami depresiątkom psuć w ten sposób
      humor,nieładnie.
    • tlenoterapia Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 22.12.07, 19:39
      eeetakie tam gadanie mialam raka jestem pod opieka onkologiczna mam
      zle wyniki badan i dola .wiem jedno na pewno ze mozna sie pochlastac
      zamiast leczyc to swistwo .Jedyny plus to to ze zycie nabiera sensu
      bo jest cel przed soba-wyzdrowiec ...ale drugi raz bym tego
      przechodzic nie chciala...robi sie wieksza deprechA, nie sposob
      planowac widok rozesmianych ludzi przyprawia o mndlosci...
    • through_changes Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 23.12.07, 01:20
      I ciebie pociesza, że inni ludzie tak choruja i cierpią? To jesteś
      pospolitym, niedorozwiniętym emocjonalnie tępakiem. I robisz z
      siebie idiotę, bo nic nie wiesz o naszych przeżyciach ani stanie
      zdrowia nie mówiąc już o wizytach na onkologii. Idź sie wybiegać
      żeby rozładować nadmiar złosci, świeże powietrze dobrze robi na
      zdolność myślenia.
    • lucyna_n Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 24.12.07, 19:19
      Ze swej strony zapraszam na wczasy rekreacyjno-relaksacyjne na
      zamknięty oddział psychiatryczny.
      To mogłoby wiele zmienić w światopoglądzie autora wątku, oraz osób
      podobnie myślących.
      • anatemka Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 24.12.07, 20:37
        kurcze... a co ma powiedzieć depresyjny z rakiem??!
        • demole Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 24.12.07, 20:44
          ja pamiętam smutek 20,
          sprzed 2 lat,i nie miałem niczego do zarzucenia
          • brusiatko0 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 25.12.07, 23:26
            nie wiem czy to rak czy guz, ale i leczę deprechę i leczę onkologicznie to "coś"
            coś mi jest ale żyję i walczę o każdy dzień- dobry dzień,
            rak czy deprecha to jakby to samo, na raka się umiera, na deprechę można też,
            zależyt od silnej woli i chęci wyzdrowiewnia, ale to wraca, u mnie z deprechy w
            nerwicę, leki nie działają , zbyt wiele wiem walczę jak o tlen pod wodą , to jak
            rak , ciężkoi nie zawsze z tego się wychodzi
            ja mam i guza i deprechę,robię wszystko , aby moje dzieci tego nie odczuły, ale
            za kilka lat , jak one bedą dorosłe.................
            sami odpowiedzcie
    • matika10 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 26.12.07, 00:04
      Takie bzdury jak wypisuje smutek20 może mówić tylko ktoś kto nie miał depresji!
      Jak "będąc zdrowi"? Ktoś kto ma depresje jest zdrowy. To nie jest wymyślanie i
      robienie z siebie idioty. To jest choroba, często śmiertelna. Kiedyś czytałam,
      że jedna z najgorszych. To prawda, człowiek nie wie co się z nim dzieje,
      dlaczego ma urojenia, dlaczego płacze. Mało tego, chce cieszyć się życiem a nie
      potrafi. Rak to straszna choroba, zgadzam się z tym, ale depresja jest również
      strasznym stanem. "Pierdoły macie w głowach", a Ty się w nią puknij! Wesołych Świąt!
    • loogo-pl Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 26.12.07, 01:22
      Ciekawe ile osób z deprechą zamieni sie na raka! Czemu nie zgłaszacie sie??
      • matika10 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 26.12.07, 08:25
        To są dwie straszne choroby! O czym wy do licha piszecie? Jakie zamiany? Tu
        niektórzy takie bzdury wypisują, że łeb mały!!!
      • iso1 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 26.12.07, 09:02
        Bóg opuścił cię na dobre człowieku.
        Ale na tym forum nikt cie z tego nie uleczy.
      • samantha5 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 26.12.07, 11:10
        Jeśli życzysz komuś raka to sam go będziesz miał.
        • nienill Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 26.12.07, 11:38
          samantha5 napisała:

          > Jeśli życzysz komuś raka to sam go będziesz miał.
          mamy i babcie tak sciemniaja malym dzieciom, zeby im przykro nie
          bylo jak ktos ich zaczepia w pszedszkolu
    • martyna2525 Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 26.12.07, 08:41
      A co wtedy gdy ktoś pracuje w takim miejścu gdzie już nie ma
      Instytutu Onkologi gdzie jeszcze są szanse, a gdzie jest Hospicium-
      gdzie tylko czega sie by godnie odejść.Gdzie temu komuś jest tak
      smutno i przykro gdy ochodzą coraz młodsze osoby? Nie ma dnia bez
      łez i bólu. I co wtedy?
      • demole Re: Na depresje proponuje wizyte na onkologii 26.12.07, 16:40
        uważam że niektóre leki niebardzo redukują objawy,ale tylko czynią je
        "niewidoczne dla obserwatora"

        takeż należy odróznic umieć,kiedy objawy są usunięte,a kiedy niewidoczne dla
        obserwatora,

        identycznie bywa ze zdrowymi ludżmi
        niektóre metody leczenia sa zwyczajnie bezsensowne,mało skuteczne,
        inne znów przypominają gromadzenie pieniędzy w banku,aby je następnie zutylizować

        --
        więziła w sobie demony
        • demole Re:acha,jeśli ktoś szuka ratunku w kościele uprzed 26.12.07, 16:42
          uprzedzam,
          oni sa dobrzy w teologii,ale
          jak na razie to w tym temacie,to
          oni są głupi
          • abasia471 Re: 27.12.07, 20:38
            Oj Smutku, Smutku, smutny ten stan twojego umysłu skoro piszesz
            takie głupoty. Mam nadzieję, że chociaż lepiej się poczułeś jak
            rzuciłeś tym gó..m w wentylator. Tobie pewnie depresja nie zagrozi,
            bo uczuciowość masz w zaniku a refleksyjność i empatia to nie znane
            ci tematy. Dużo zdrówka życzę, bo na rozum chyba za późno.
            • demole Re:jezeli rak nie wyjdzie do reala, 27.12.07, 22:10
              to jest tylko niewidoczny dla otoczenia ,i wtedy dopiero jest "obcy
              w brzuchu"..rozwijajaca sie podstepnie komorka jajowa w
              hiperprzestrzeni,
              kto ma oczy niech patrzy !!
              co za robal...bleee blee

              inaczej,jesli sie zaplodni okazuje sie ze to tylko zwykle dzidzi

              • cinekk1 Re:jezeli rak nie wyjdzie do reala, 27.12.07, 22:23
                Byli ludzie, którzy nie podejmowali walki z rakiem. Nie widzieli sensu. Ja
                walczyłem z depresją i teraz jakoś trzymam pion. Ale łatwo nie jest. Już bez
                leków i terapii. Dalej brak sensu. Takie codzienne funkcjonowanie to wynik
                leczenia, ale radości życia brak. Poznałem kogoś, kogo nawet szpital nie rusza.
                Już mu jest wszystko jedno. Zupełnie wszystko jedno. I co wtedy?
                • demole Re:jezeli rak nie wyjdzie do reala, 27.12.07, 22:35
                  jeden miesiac w szpitalu na clopixolu w depresji,niemalze tracilem
                  przytomnosc od tego procha i przyjaciele mnie budzili,potrzasali
                  mna.A tu slysze "umre przy porodzie...."

                  potem juz tylko trzeba wyprowadzac raka na spacer,
                  w domu mam dwa komputery do zepsucia jedno radio, jeden
                  telewizor ,ze 40 ksiazek do potargania, 2 samochody 2 mieszkania
                  • demole Re:widze ze popelniaja fatalny blad 27.12.07, 22:47
                    boja sie ze sie zle przelozy bo kobiety dzisiaj rodza jedno dla
                    picu,zeby potem nie miec,

                    ale jest odwrotna sytuacja zeby chociaz jedno wydobyc z nicosci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka