dolor 09.01.08, 12:11 kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_5527.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
demole Re: czym to pachnie (nie dla Maska) 09.01.08, 12:34 to pachnie czarami i zydowskim neopoganstwem. czarownice sa grozniejsze niz 10 hitlerow razem wzietych dlatego premier Izraela ,czy tam inny minister, uslyszal o sobie od wlasnego kaplana " ten czlowiek musi umrzec" ... Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: czym to pachnie (nie dla Maska) 09.01.08, 12:36 ja to mam przepracowane lepiej od was ,samozwancy "kamieniarze" poganskie mendy ! Odpowiedz Link Zgłoś
ograne zydzi nie czuli gazu i marnie skonczyli 09.01.08, 17:18 ty mi powiedz demolee co ten gross znow fika Odpowiedz Link Zgłoś
abasia471 Re: 09.01.08, 21:07 Dolor a dlaczego zaznaczasz, że to nie dla Maska? Ja osobiście bardzo bym chciała, żeby nasz słusznie wybierający uczucia raz odniósł się do naukowych hipotez. Wiele razy tłumaczyłam Maskowi, że jest coś takiego jak depresja endogenna nie mająca wielkiego związku z naszymi uczuciami, ale Mask wiedział swoje. Bardzo ciekawa jestem jak by skomentował powyższy artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
dolor Re: 09.01.08, 22:58 abasia471 napisała: > Dolor a dlaczego zaznaczasz, że to nie dla Maska? Bo akurat wcześniej przeglądałem Dilberta: praca.gazeta.pl/gazetapraca/0,74783.html?i=3 Odpowiedz Link Zgłoś
ograne Re: czym to pachnie (nie dla Maska) 09.01.08, 17:03 czytalem o diecie shangri-la. podobno jak sie je bezsmakowe kalorie to apetyt spada i mniej sie je. mogli by produkowac prezerwatywy na język. Odpowiedz Link Zgłoś