Dodaj do ulubionych

kochani ludziska...

09.01.08, 13:45
pisze dla Was byście zrozumieli, że sami jestescie sobie winni temu,
że cierpicie. Jelsi ktoś wybiera chorobę to na własną prośbę, bo
jesli inny go ciągnie do dołu i on nie odchodzi to sam skazuje się
na zniszczenie.

naprawde jest wiele osob które moga pomoc... choć w czasie choroby
psychiczne jest to utrudnione bo sam chory widzi rzeczywistość
bardzooooooo źle

Życze samodzielnosci zdrowia i budowania siebie w tym świecie na
mądrych wartosciach!!! Ale trzeba te wartosc miec w sobie lub je
powtarzac z mądrych ksiąg!
Obserwuj wątek
    • kontrreformacja Re: kochani ludziska... 09.01.08, 14:04
      ollaboga77 napisała:

      > pisze dla Was byście zrozumieli, że sami jestescie sobie winni
      temu, że cierpicie.

      Przynajmniej słowo "kochani" mogłaś sobie darować.
    • brutalny_atak_personalny Re: kochani ludziska... 09.01.08, 14:30
      ollaboga77 napisała:

      > pisze dla Was byście zrozumieli, że sami jestescie sobie winni
      temu,
      > że cierpicie. Jelsi ktoś wybiera chorobę to na własną prośbę, bo
      > jesli inny go ciągnie do dołu i on nie odchodzi to sam skazuje się
      > na zniszczenie.

      Piszesz o sobie.Tak?Nie jesteś pępkiem świata a ludzie chorują z
      różnych powodów.To nie uogólniaj,robisz to samo to Mask.
      • donella Re: kochani ludziska... 09.01.08, 15:46
        Na własną prośbę mam depresję po bardzo poważnej traumie osobistej,
        tak?
        Nie trafna jest Twoja diagnoza Ollaboga!
    • o-solitude Re: kochani ludziska... 09.01.08, 16:02
      ollaboga77 napisała:

      Kochani! jesteście śmierdzącymi leniami, macie te Swoje depresje, bo nie chce
      Wam Się ruszyć dup i walczyć z negatywnymi emocjami. cierpicie, bo Sami Sobie
      gotujecie taki los. Wy nieroby jedne, paskudy kwękające, do roboty, ale już!
      serdeczne pozdrowienia
      • nicx Re: kochani ludziska... 09.01.08, 16:39
        zawsze byłam kwękającym leniem
        ollaboga pisała - zdaje się
        - o mnie
        - po mnie - do mnie

        tylko czemu publicznie i w liczbie mnogiej
    • lucyna_n Re: kochani ludziska... 09.01.08, 17:34
      podobno jak Bozia chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera
      • abasia471 Re: kochani ludziska... 09.01.08, 20:48
        Co się czepiacie Olabogi?
        Ja tam wolę ją w takiej wersji, bo jej poprzednie wcielenie, kiedy
        ciągle jęczała z powodu zawodów miłosnych było bardziej wkurzające.
        Może kobita się rozwija.
        • lucyna_n Re: kochani ludziska... 10.01.08, 10:37
          jak na razie rozwinęla się w stronę budowania poczucia winy.
          ale proba odcięcia się od depresyjnego świata, dzieląc go na ja i wy
          daje pewien cień nadziei.
        • bella_donna5 Re: kochani ludziska... 10.01.08, 13:23
          albo znalazła w końcu faceta, he he
      • babetschka Re: kochani ludziska... 09.01.08, 21:03
        > podobno jak Bozia chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera


        a mi sie wydaje ze odbiera jak chce nagrodzic..............
      • babetschka Re: kochani ludziska... 09.01.08, 21:06
        powiedz mi kobieto po co w ogole zakladasz taki wątek w ktorym
        smarujesz ze jestem sobie winna sama ?

        chcesz zwrocic na siebie uwagę? potrzebujesz jej desperacko
        ok...sprobuj prosze innego sposobu mniej krzywdzącego ludzi chorych
        ktorzy tu przychodzą i to czytają

        chcesz wkur.......ć, wywolac burze negatywnych emocji ?
        moze jestem przewrażliwiona, ale we mnie wywołałaś, mam dosc takich
        prowokatorów ktorzy nic nie wnosza oprócz totalnej irytacji i
        osłabienia

        • ollaboga77 Re: kochani ludziska... 10.01.08, 17:07
          no i przeczytałam te wasze wpiszątka.... :D pożal się Pani bosze...

          ja sama mam depresje i niemoc by wogole pracowac i istnieć. No i
          planuje samobója i czekam na dobry sprawdzony przepis!!!

          A moze ktoś chce to zrobic ze mną cooooooo? pisze to na poważnie...

          a to co napisałam na samym szczycie to prawda... sami jestesmy sobie
          winni cierpienia .... bo jesli źle sie działo trzeba było zwiewać
          gdzie pieprz rośnie !!!!
          • brutalny_atak_personalny Re: kochani ludziska... 10.01.08, 17:42
            ollaboga77 napisała:

            > ja sama mam depresje i niemoc by wogole pracowac i istnieć. No i
            > planuje samobója i czekam na dobry sprawdzony przepis!!!
            >
            > A moze ktoś chce to zrobic ze mną cooooooo? pisze to na poważnie...
            >

            A tutaj ktoś powyżej wyraził nadzieję że się Ola rozwijasz;>
            Ech złudzenia...
            • ollaboga77 Re: kochani ludziska... 10.01.08, 18:07
              jak słysze o rozwoju to nóx mi sie w kieszeni otwiera!

              kazdy się rozwija jak mu się podoba i tego się powinnam była trzymac
              a nie jakiś fuizmów!
              • babetschka Re: kochani ludziska... 10.01.08, 18:58
                w takiej sytuacji o jakiej piszesz ..powinno się zawiadomic policję
                by namierzyla twoj komputer i siłą zabrac cie do psychiatryka

                a namawiając innych do tego czynu.....to juz pogrążasz się totalnie
                • abasia471 Re: kochani ludziska... 10.01.08, 22:17
                  Olaboga, jednak cię przeceniłam myśląc, że się rozwijasz a ty dalej
                  lecisz starą płytą tylko na inny temat. Po twoim wpisie sądziłam, że
                  może zaczniesz naśladować niedościgłego Maska i będziesz w końcu
                  zadowolona z siebie i życia. Żal mi ciebie, że tak pieprzysz bez
                  sensu swoje życie i choroba nie ma tu nic do rzeczy. Dla ciebie
                  depresja to alibi, które pozwala ci na trzymanie się starych kolein.
                  Ludzie bardziej od ciebie dotknięci chorobą walczą o normalne życie,
                  wychowują dzieci i przynajmniej próbują jakoś lepiej żyć. Zgadzam
                  się z tobą, że każdy jest w jakimś sensie sam sobie winien, ale ty
                  to już jesteś cierpiętnica z zawodu i chyba jednak odpowiada ci taka
                  postawa.
          • ilquad Mam dla ciebie przepis 11.01.08, 14:57
            Nachyl się, weź rozbieg i pie..ij baranka w ścianę.
      • ilquad Mogłaby odebrać internet 11.01.08, 14:56
        albo łapki uciąć...
    • mskaiq Re: kochani ludziska... 11.01.08, 08:09
      Trzeba uciekac Olu tam gdzie czujesz sie dobrze, do usmiechu,
      radosci. Nie mozma myslec o tym co przynosi strach, bol, zal, zlosc.
      Jest wiele rzeczy wokol Ciebie ktore przynioslyby Ci wiele ulgi.
      Kiedys pisalas ze chcialabys pomagac dzieciom.
      Taka pomos przynosi wiele radosci, satysfakcji i pozytywnego
      myslenia. Moze warto wrocic do tego co chcialas kiedys robic.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • demole Re:tak na wszelki wypadek 11.01.08, 12:28
        paris hilton nie lubie,
        ale jesliby...
        jesliby paris,okazala sie ukryta agentka z psychiatryka,
        mialem na mysli -lojalna

        to ona wam tutaj ludziska wszystko porozpie.. ( przepraszam..
    • ilquad Tak, dokładnie! 11.01.08, 14:55
      Nudziło mi się i postanowiłem sobie przez parę lat żyć jak roślina i
      leżeć w wyrze i czekać na wybawienie.

      Depresja jest chorobą uaktywnianą przez stres wywołany kontaktami z
      ludźmi. To jest ta "pomoc".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka