Dodaj do ulubionych

Królestwo za przyjaciela

13.01.08, 01:14
Szukam przyjciela lub przyjaciółki w Polkowicach, na Dolnym Śląsku, w Lubuskiem, w Toruniu, nad morzem i w całej Polsce. Preferowany przedział wiekowy 30-40 lat. U ludzi, zwłaszcza u przyjaciół, cenię staranne wykształcenie, kręgosłup moralny,emocjonalną głębię i poważne pasje. Mam wszechstronne wykształcenie humanistyczne. W zasadzie nie posiadam rodziny ani znajomych, dlatego szczególnie zależy mi na znajomości z podobnym mi samotnikiem i odludkiem. Bądź mi bezpieczną wysepką na wzburzonym oceanie życia, a ja będę tym samym dla Ciebie.
Obserwuj wątek
    • ansie1 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 01:40
      Witam!
      Deklarowałam się w kilku postach na tutejszym forum, że dla mnie na
      chwilę obecną najważniejsze jest budowanie przyjaźni. No to jestem.

      Raczej spełniam większość wymogów, co do wieku, obycia,
      wykształcenia, zainteresowań. Ostatnio powróciłam do słuchania
      muzyki klasycznej. Prawdziwa uczta dla uszu i duszy. Słuchanie
      muzyki (również współczesnej) bardzo mi pomaga. Dla takich choćby
      chwil uzmysławiam sobie, że warto żyć, że są genialni ludzie dzięki
      którym mam dobry humor. Chcę zacząć chodzić na koncerty do
      filcharmonii, (odsłuchiwanie CD to nie to samo) ale nie ma chętnych.
      Dyskoteki mnie nie kręcą.

      Obecnie czuję, że dokonuje się we mnie przełom. Chcę walczyć z moimi
      lękami i wyjść do ludzi. Przecież nie wszyscy są źli.
      Mam dosyć trwania w niezdrowej sytuacji.

      To tyle na początek. Jestem z zachodniopomorskiego.

      Pozdrawiam
      • narcyzpierwszy Re: Królestwo za przyjaciela 15.01.08, 14:40
        Dziękuję za miły list i mini-autoprezentację. Czy możesz do mnie napisać? Mój
        e-mail: narcyzpierwszy@gazeta.pl Pozdrawiam ciepło
    • malte1 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 13:02
      ja szukam kolegi lub kolezanki w zielonej gorze, podkarpackim, zakopanem, nad
      jeziorem slawskim, w zachodniej polsce, w polsce w ogole, we lwowie, hamburgu,
      oraz polnocej czesci wielkej brytanii, i na calym swiecie. cenie sobie ludzi
      estetycznych, ktorzy oprocz starannie wypranej, wyprasowanej,i ulozej chusteczki
      do nosa, zawsze moga poszczycic sie ladna, i schludna fryzura, i czystym, modnym
      ubraniem. nie ukrywam, ze pierwsze wrazenie jest dla mnie bardzo wazne. w
      kwestii inteligencji, i charakteru nie lubie ryzykowac. nie zdziw sie, jesli na
      pierwszym spotkaniu wrecze ci krotki test na iq, i poprosze o rozwiazanie
      krzyzowki. po przejsciu tego etapu otwieram bramy do siebie samego, i w
      zasadzie czuj sie jak u siebie w domu. czerp, ile mozesz. wspolne dlugie
      wieczorne spacery, kino, galeria, teatr, filharmonia, wypady na basen, rower,
      romantyczne wieczory u mnie w domu, rozmowy przy swiecach, ogladanie filmow,
      recenzje ostatnio przeczytanych ksiazek, wspolne gotowanie, pyszne wesole
      kolacje. (jesli jestes kobieta, to moze nawet i sniadanie, zreszta tu taka mla
      prosba do reprezentantow obu plci - przy przyjeciu zaproszenia do mnie do domu
      prosilbym o przyniesienie wlasnych kapci ). tak wiec jesli cierpisz na fobie, i
      brak ci przyjaciol, pamietaj....jestem o kilka klikniec od ciebie.

      malte1@gazeta.pl

      pozdrawiam
      • nienill to bylo piekne :D 13.01.08, 13:31
        juz sie zakochalam :*
      • sajder86 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 13:32
        z tymi kapciami tos przesadzil chopie :/
      • fobikspoleczny Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 13:40
        "wrecze ci krotki test na iq, i poprosze o rozwiazanie
        krzyzowki."

        A po co masz kochanie popadać w kompleksy?
        ...Nie no, rozumiem, że to był żart.
        Jeśli tak, to nieźle mnie rozbawił.
        • malte1 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 15:15
          eh, kiedy ludzie zaczna mnie w koncu brac serio???:-)

          ty narcyz, widzisz, ja juz mam 3 przyjaciol, i to pomimo tego, ze brak mi
          wyksztalcenia, i emocjonalnej glebi!!!
      • lichi82 Re: Królestwo za przyjaciela 16.04.08, 20:18
        Rządzisz, po prostu rządzisz!!! :) Świetny tekst :)
    • fobikspoleczny Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 13:09

      No proszę:

      Jak było w jednej piosence: " uniwerek to papierek, ale idiota
      zawsze będzie idiotą ".

      Niestety teza ta doskonale sprawdza się w Twoim przypadku.



      • nienill Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 13:35
        ale biedna, SKROMNA, nieszczesliwa ansie jednak sie zglosila :)

        ansie1 napisała:
        > (...) spełniam większość wymogów, co do (...) obycia,
        > wykształcenia (...)

        kazda zmora(ew. narcyz)...
        • ansie1 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 18:42
          A Nienill tryska przebojowością, ponadprzeciętnym szczęściem i
          optynizmem, od znajomych nie może się opędzić. A najbardziej lubi
          towarzystwo np. podblokowych staczy, co to zaledwie trzy zdania
          poprawnie sklecą i rzucają mięsem. Przecież nie można wybrzydzać i
          nie umieć się dostosować do innych.

          Zastanawiam się tylko co robisz na tym forum, forma dowartościowania
          się przez wytykanie innym ich wad czy jak?
          • nienill Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 19:25
            ansie1 napisała:

            > Zastanawiam się tylko co robisz na tym forum,
            bo to jest moj dom, sloneczko :)
            czasami odchodze na kilka chwil, chce zlapac dystans... wydaje mi
            sie, ze juz tu nie naleze... ze nie rozumiem ludzi, ktorzy tutaj
            pisza...
            czasami chce sie usamodzielnic, stanac pewnie na wlasnych nogach...

            ale zawsze wracam... do mojej ojczyzny.... mojego domu...
            miewam przelotne romanse z ed, z depresja, ale i tak wszystko
            sprowadza sie wlasnie to tych problemow, do tego miejsca....
            eehhhh... no cóż... takie zycie....










            zabawie sie: wrozka nienill ma wizje... a w tej wizji..... ansie
            ucieka kompletnie zdegustowana z tego forum... krzyczy do fobikow,
            ze sa zlosliwi!!! ze nie maja ambicji!!! ze do niczego sie nie
            nadaja!!!
            ale ona jest LEPSZA! nie da sie wciagnac w te beznadzieje! nie dla
            niej ten marazm!! wiec ona odchodzi!!
            a wy tu gnijcie idioci!!!
            .....bo nie dla niej to miejsce....
            • nienill Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 19:46
              ok, sama sie oszukuje...
              ed to nie jest epizod
            • ansie1 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 19:58
              Nieeee, ja tak szybko się nie poddaję. Mało tego lubię się
              podrażnić. Trochę powalczyć, pokazać pazur. Aż taka sierotka to ze
              mnie nie jest.

              Nieee. Nie bedę teraz sie oburzać i obrzucać błotem tutejszych
              forumowiczów tylko dlatego, że ktoś ma inne poglądy niż ja. Nie
              ucieknę stąd. Nie dam Ci tej satysfakcji.

              Nieee, nie będę zachowywać się jak jakaś przekupa. Wszak jestem
              obyta, kulturalna i wykształcona.
              • ansie1 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 20:03
                Ok już nie chcę być złośliwa. To nie ma sensu. Mamy w końcu się
                nawzajem wspierać. Tylko nie bądźmy tacy poważni i nie łapmy się za
                słowa.

                Pozdrawiam wszystkich
              • nienill Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 20:04
                ansie1 napisała:

                > Nieeee, ja tak szybko się nie poddaję. Mało tego lubię się
                > podrażnić. Trochę powalczyć, pokazać pazur. Aż taka sierotka to ze
                > mnie nie jest.
                >
                > Nieee. Nie bedę teraz sie oburzać i obrzucać błotem tutejszych
                > forumowiczów tylko dlatego, że ktoś ma inne poglądy niż ja. Nie
                > ucieknę stąd. Nie dam Ci tej satysfakcji.
                >
                > Nieee, nie będę zachowywać się jak jakaś przekupa. Wszak jestem
                > obyta, kulturalna i wykształcona.

                patrz ktorystam element wizji: jestem LEPSZAAAaaa niz wyyyyy!!!!!
              • fobikspoleczny Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 20:44
                Powiedz mi Ansie...

                Czy jak ktoś chodzi do kościoła, to jest bardziej dobry od tego,
                który jest antyklerykałem?
                Albo jak ktoś słucha muzyki poważnej, to jest bardziej wartościowy
                od tego, który słucha powiedzmy classic rock'a?
                Albo jak ktoś ciągle klepie Cię po pleckach i ciągle przytakuje Ci w
                towarzystwie, to od razu jest Twoim prawdziwym, najlepszym
                przyjacielem?

                Powiedz mi jak człowiek inteligentny, wykształcony i obyty może
                dokonywać tak kategorycznie pozytywnej samooceny w towarzystwie?
                Człowiekowi inteligentnemu, wykształconemu i obytemu z zasadami
                dobrego wychowania nie wypada przecież mówić takich rzeczy, bo:
                1. sąd jego kategoryczny jest tylko subiektywny.
                2. sąd nad nim mogą wydać " obiektywnie " tylko inni, choć ten
                obiektywizm zależny jest także od okoliczności w jakich znajdują się
                ci " inni ".
                A więc gdzie tu inteligencja ( kojarzenie faktów ), wykształcenie
                ( " Biesiada " Platona - o dobrym wychowaniu - każdy to przerabia na
                studiach, no chyba, że " Państwo i Prawo " - zależnie od
                profesora ), no i to " obycie "?...

                Ale żeby nie było, że coś do Ciebie mam i wszyscy od razu Cię
                atakują- bo moja wypowiedź to tylko wymiana poglądów.
                A wrózka " nienil " też czasami daje nieźle" po garach "...

                Ale coż - jak mówi Pismo: " nikt nie jest doskonały poza Panem
                Bogiem ".
                • nienill Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 21:33
                  fobikspoleczny napisał:

                  > A wrózka " nienil " też czasami daje nieźle" po garach "...
                  oj to przez te przeklete kobiece hormony...

                  > Ale coż - jak mówi Pismo: " nikt nie jest doskonały poza Panem
                  > Bogiem ".
                  tak jakos zatesknilam teraz za Arturem...
                  byl totalnym fanatykiem, a jakos nigdy nie dalo sie z nim
                  poklocic...
                  nigdy sie nie obrazal.. nie tracil zapalu... chcial zbawic nas i
                  caly swiat... nie wiem jak on to robil :(
                  ehhhh te stare dobre czasy...
                  • fobikspoleczny Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 22:02
                    Zapisał się do Koła Przyjaciół Bruno Groeninga.
                    Pewnie powiedzieli mu, żeby tu nie wchodził i... nie osłabiał swojej
                    wiary w uzdrowienie.
                    Ciekawe, czy znalazł tam to uzdrowienie?...
                    Może i ja bym się tam zapisał ( też mnie namawiał jeden "hinotyzer-
                    autorytet" ), ale mam wrażenie, że to jakaś sekta.
                    A jego zapału można tylko pozazdrościć - tacy ludzie budują wiarę w
                    siebie i innych.
                    • nienill Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 22:54
                      fobikspoleczny napisał:

                      > Ciekawe, czy znalazł tam to uzdrowienie?...
                      ostatnio to on sie mial chyba zamiar leczyc z homoseksualizmu, wiec
                      smiem watpic

                      > A jego zapału można tylko pozazdrościć - tacy ludzie budują wiarę
                      w
                      > siebie i innych.
                      to prawda. ja nie mam niestety takiej cierpliwosci do ludzi jak on.
                      a szkoda
                • ansie1 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 22:07
                  Założycielka tego postu (Narcyzcośtam) szuka przyjaciół. Napisała z
                  jakiego typu ludźmi nawiązałaby z chęcią kontakt. Przecież to
                  normalne, że każdy ma jakieś preferencje. Może zbyt poważnie i
                  oficjalnie do tego podeszła jak w ogłoszeniu o pracę wymieniając co
                  ceni i czego szuka u przyszłych znajomych. Ja natomiast na jej modłę
                  odpisałam nie mając na celu - absolutnie - wywyższanie się. Sądzę,
                  że nawet tego nie odczuwa się w mojej odpowiedzi do niej. (Jeżeli
                  tak to proszę napiszcie, które moje słowa wywarły na Was takie
                  wrażenie?)

                  I wszystko by było fajnie gdyby nie kąśliwe komentarze forumowiczów.
                  Można owszem komuś zwrócić uwagę, że trochę przesadza z czymś tam
                  ale w delikatniejszy albo bardziej żartobliwy sposób, czyż nie?

                  Nie nieczuję się lepsza od innych i w ogóle naj. Gdyby tak było to
                  nie znalazłabym się tutaj na forum. Nie uważam kogoś za gorszego ode
                  mnie tylko dlatego, że ma inne gusta i poglądy. Przecież już o tym
                  pisałam. Używając słów wykształcona, kulturalna, obyta w stosunku do
                  siebie to forma autoironii. Jeśli nieudana nic już na to nie poradzę.

                  Wywołana przez Nienill próbowałam tylko się bronić bo poczułam się
                  przez nią dotknięta. To chyba normalna reakcja. Ponosi mnie czasem i
                  potrafię być wówczas złośliwa co wcale nie musi świadczyć o tym, że
                  jestem ponad wszystko i wszystkich. Generalnie nie lubię kłótni
                  dlatego postanowiłam naszą wymianę zdań zakończyć bowiem zgoda
                  buduje, niezgoda ruinuje!


                  • ansie1 Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 22:13
                    Nie no. Trochę się spóźniłam z wysłaniem odp Fobikowispołecznemu.
                    • fobikspoleczny Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 22:57
                      ansie1 - spoko -wyluzuj.
                      Może i gość miał dobre zamiary, ale tak to napisał...
                      • nienill Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 23:18
                        fobikspoleczny napisał:

                        > ansie1 - spoko -wyluzuj.
                        > Może i gość miał dobre zamiary, ale tak to napisał...
                        wrzuccie sobie jesgo nick do wyszukiwarki
                        • fobikspoleczny Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 23:29
                          Aha... czyli on jest bardziej chory niż myślałem.
                          Coż - dzisiaj na czacie jeden "na privie" z niebywałą zaciekłością
                          pytał się mnie wielokrotnie, czy się onanizuję przed monitorem i czy
                          promieniowanie nie szkodzi moim plemnikom?
                          Chciałem mu odpisać, że jak plemniki są już na kineskopie to i tak
                          niewiele im już pomoże...
                          ...Tak więc obracając się w gronie ludzi " chorych " czasami - choć
                          jest to nieuniknione - można trafić na tych " bardziej" ( chorych ).
                          • nienill Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 23:43
                            fobikspoleczny napisał:

                            > Coż - dzisiaj na czacie jeden "na privie" z niebywałą zaciekłością
                            > pytał się mnie wielokrotnie, czy się onanizuję przed monitorem i
                            czy
                            > promieniowanie nie szkodzi moim plemnikom?
                            :)) wrzuc sobie do wyszukiwarki nick funstein

                            motto tego kolesia jest przepiekne: nie trzep, a nie bedziesz
                            roztrzepany
                            • fobikspoleczny Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 23:46
                              Też dobry, ale ten był " popo".
                  • narcyzpierwszy Re: Królestwo za przyjaciela 15.01.08, 14:55
                    Absolutnie nie odniosłem wrażenia, że się wywyższasz, przeciwnie - Twoja
                    odpowiedź wydała mi sie bardzo normalna w dobrym sensie tego słowa. Ludzie są
                    bardzo przewrotni. Gdy ktoś mówi: "Jestem mądry, piękny i wykształcony", oni
                    natychmiast postarają się zgasić jego wiarę w siebie i powiedzą: "Jesteś głupi,
                    brzydki i zarozumiały". Gdy natomiast ktoś powie o sobie: "Jestem głupi, brzydki
                    i beznadziejny", zaczną go pocieszać: "Ależ skąd! Nie jest z Tobą wcale tak źle.
                    Masz dużo zalet" itp.
                    • fobikspoleczny Miłość, jakiej świat nie widział.... 15.01.08, 21:23
                      Wchodziłem na Twój blog... o miłości:

                      O " ekscentryczny geeniuszu "... tak się zastanawiam... kiedyś
                      powiedziano mi, że z neurofizjologicznego punktu widzenia miłość to
                      stan patologiczny, tzn. jak np. zrobi się tomografię z kontrastem -
                      mózgu osoby zakochanej to na podstawie takiego obrazowania można
                      stwierdzić, że jest to uczucie mające coś bardziej wspólnego z
                      patologicznym urojeniem niż ze zwykłym, zdrowym stanem zadowolenia.
                      Oczywiście teza ta jest wyjątkowo kontrowersyjna, gdyż pomijając
                      fizjologię mózgu - w każdej pozostałej nauce, filozofii, kuturze,
                      religii - miłość jest czymś najwspanialszym.
                      No, ale jak ktoś mądry kiedyś powiedział... nawet Światło ma swoje
                      odcienie.
                      Czy miłość też może być - w skrajnym przypadku - chorobą?
                      Czy można mieć obsesję na punkcie miłości - no bo jeśli można nawet
                      zabić kogoś ( z miłości ), albo siebie, albo lać kogoś całe życie i
                      mówić mu/jej, że to z miłości?
                      Pewnie zaraz powiesz, że to nie była prawdziwa miłość?...
                      A co to jest w takim razie - Twoim zdaniem - ta prawdziwa,
                      najszczersza miłość?

                      Podobała Ci się piosenka... ?
    • karina_rulez Re: Królestwo za przyjaciela 13.01.08, 18:36
      Jestem Ania, mam 12 lat, a Ty pewnie Wojtek i też masz 12 lat ...
    • fobikspoleczny Może jednak umówię się z Tobą na tą randkę. 14.01.08, 11:28
      pl.youtube.com/watch?v=tChIRQqh49k&feature=related
      Lubisz " starowarszawskie " klimaty?

      • fobikspoleczny Re: Może jednak umówię się z Tobą na tą randkę. 14.01.08, 12:16
        jak by ktoś chciał, to tu jest better quality version:

        pl.youtube.com/watch?v=Cy0xy51Ls8M&feature=related
        • bszalacha Re: Może jednak umówię się z Tobą na tą randkę. 14.01.08, 16:37
          Tak się zastanawiam, czy szukacie przyjaciela,czy wysoko postawionej
          osobistości,w blasku której Wasz narcyzm będzie błyszczał jeszcze
          jasniej...
          • nienill Re: Może jednak umówię się z Tobą na tą randkę. 14.01.08, 19:11
            napisała wyrocznia bszalacha:

            > Tak się zastanawiam, czy szukacie przyjaciela,czy wysoko
            postawionej
            > osobistości,w blasku której Wasz narcyzm będzie błyszczał jeszcze
            > jasniej...

            ja uwazam sie tylko za wrozke. kto jest wiekszym narcyzem?


            skoro juz jestes tym genialnym psychologiem, to ogranicz swoja
            dzialalnosc do krzywdzenia ludzi i wywyzszania sie nad nimi w realu,
            oki??
            jeszcze nie daj boze ktos da sie przekonac, ze sie na czymkolwiek
            znasz i Twoje rady moga byc pomocne, a sądy jedynie wlasciwe
          • fobikspoleczny Re: Może jednak umówię się z Tobą na tą randkę. 14.01.08, 19:42
            sophisticated1970.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?9,2005

            " Wysoko postawiona osobistość "
          • goomis6 Re: Może jednak umówię się z Tobą na tą randkę. 18.01.08, 14:21
            ale nas kurna przejrzałaś. możesz być z siebie dumna
    • karina_rulez Re: Królestwo za przyjaciela 14.01.08, 20:51
      cofam anię i wojtka, lat 12 :) narcyzpierwszy sorki za urazę. nie gniewaj
      się. życzę powodzenia w szukaniu bratniej duszy. 3mam kciuki, aby Ci sie udalo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka