ciemno-wlosa
25.02.08, 19:53
Jak juz wczesniej pisalam na fobie cierpie od 15 roku zycia(wywolalo ja u mnie
pewne traumatyczne wydarzenie,wczesniej uwielbialam byc "na pierwszym
palnie"ehhh milo powspominac...), jakos sobie radze choc ostatnio jest ciezko,
gdyz do mojej fobii doszly napady paniki i elementy agorafobii:////Wiem ze
moze byc lepiej tylko jesli bede nad soba pracowac, dlatego od miesiaca
korzystam z psychoterapii(wczesniej bylo pare psychologow ale mieszkam w malym
miescie i mialam wrazenie ze wiem o zaburzeniach lekowych wiecej od nich,
dlatego teraz jezdze do specjalisty z wiekszym doswiadzczeniem, probuje
walczyc z tym gownem bez lekow, wspomagam sie jedynie witaminkami:P....)moja
mam rowniez cierpi na nerwice od wielu lat(wczesniej miala napady paniki, a
teraz odczuwa rodzaj guli w gardle ktora utrudnia jej mowienie, byla
oczywiscie u wielu laryngologow i stwierdzili ze to na tle nerwoeym), ma
lepsze i gorsze dni, chociaz moim zdaniem swietnie sobie radzi-pracuje i
prowadzi dom..Tak wiec wiem ze nerwice odziedziczylam po niej choc roznie sie
u nas objawia..
Jestem ciekawa jak jest u was, czy w waszych rodzinach tez wystepowala badz
wystepuje nerwica i czy u was jest to tylko fobia spoleczna czy odczuwacie
takze inne lęki????
Pozdrawiam:))