mmargola
28.02.08, 11:36
Witam!
Moj partner od kilku dni nie czuje sie dobrze. Swoje objawy okresla jako brak
dobrej percepcj, opisuje to tak jakby jedno oko odbieralo obraz pozniej niz
drugie- stad stan "zamulenia" i nieostrosc odbieranego obrazu. Pierwsza moja
mysla w tej sytuacji bylo po prostu badanie wzroku.
Ponadto chory(jesli mozna go juz tak zaklasyfikowac) opisuje swoj stan jako
stan lekkiego upojenia alkoholowego, czuje sie tak jakby wypil 2- 3 piwa. Jego
reakcje na bodzce sa spowolnione,ma duze problemy z koncentracja. Partner do
konca sam nie jest w stanie opisac czy psychicznie czuje sie dobrze czy zle. Z
jednej strony czuje niechec do wszelkich przyjemnosci oraz zmeczenie
psychiczne ktore nie jest obarczone zadna trauma(po porostu-stan lekkiego
przygnebiebia), z drugiej strony nie ma pytpowych objawow depresji tj. mysli
samobujczych badz uczucia beznadziejnosci.
Dodam jeszcze, ze odczowa on tzw. swiatlowstret. Moze dlaetgo, ze pracuje na
hali gdzie jest mocne sztuczne oswietlenie, ktore go przytlacza i przeszakdza.
Innym niepokojajacym objawem jest to, ze partner nie chce z nikim rozmawiac,
mowi, ze gdyby nie wiedzial, ze musi odezwac sie do szefa to by nawet na niego
nie zwrocil uwagi.
Chory bardzo przezywa wszelkie porazki zyciowe,od 13 roku zycia do chwili
obecnej (25l) uprawial wyczynowo sport. Obecnie ze wzgeldow finansowych musial
porzucic sport i zajac sie tylko praca.Mimo wszystko nie jest to glownym
zmartwieniem, chorego bardziej przeraza fakt "zamulenia"-niemoznosc
znalezienia w sobie checi do zrobienia czegokolwiek i mus niezwykle
intensywnego skupiania sie nad prostymi, zwyklymi czynnosciami. Brak
zywiolowosci- co zawsze bylo jego mocnym atutem. Sytuacje utrudnia jeszcze
fakt, ze mieszkamy poza granica Polski, gdzie bardzo trudno jest nam znalesc
porade, przyczynia sie do tego bariera jezykowa jak i brak wolnego czasu.
Stan ten wystepowal u mojego partnera w 2005 roku i trwal okolo roku. Wszystko
zaczelo sie w wojsku, kiedy przelozoni nie pozwalali zwrocic mu sie do lekarza
mimo silnych bolow glowy ktore promieniowaly na lewe oko.Od tamtej pory,
powieka lewego oka jest lekko opadnieta.Tuz po wojsku P. zglosil sie do
lekarza psychiatry, ktory nie stwierdzil depresji ale przepisal leki
antydepresyjne.
Co zrobic?Jak pomoc? Do kogo sie zglosic? Jakie leki zakupic , dostepne bez
recepty?
Z gory przepraszam za wszelkie bledy ortograficze i chaos w pracy.Licze na
szybka i konkretna odpowiedz.
M.