Dodaj do ulubionych

Tabletki szczesia?

29.03.08, 23:52
Co naprawde daly Wam tabletki antydepresyjne.Poza tym,ze nie ryczycie na
filmach typu"wyciskacze lez"?
Obserwuj wątek
    • aurelia_aurita Re: Tabletki szczesia? 29.03.08, 23:55
      dały mi WłAśNIE TO, że mogę m.in. ryczeć ze wzruszenia. bo depresja odebrała mi
      jakiekolwiek zdolności do wzruszenia (i w ogóle jakiekolwiek emocje).
      • aurelia_aurita Re: Tabletki szczesia? 29.03.08, 23:56
        cholera, po okresie psioczenia, znów zaczynam wychwalać prochy. ale chyba miałam
        szczęście w loterii - i trafiło na lek, który zadziałał. oby na długo.
        • iso1 Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 10:55
          tylko uważaj na wątrobę :)
          • aurelia_aurita Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 11:42
            uważam, uważam. tak jak na parę innych narządów wewnętrznych. dlatego właśnie
            swego czasu odmówiłam przyjmowania tego leku, który z taką pasją spożywasz w
            ilościach hurtowych.
            • ollaboga77 do Aurelki 04.04.08, 17:07
              Aurelka... pracujesz juz jako psycholog?
              • aurelia_aurita Re: do Aurelki 04.04.08, 19:03
                nie i nie będę - bo mnie praca naukowa kręci.
                a na razie jestem niańką :)
    • tlustaklucha Re: Tabletki szczesia? 29.03.08, 23:56
      Nie ryczymy na takich filmach, bo to są z reguły durne filmy i
      emocji żadnych u nas nie wzbudzają. Poza politowaniem dla głupoty.
      Tabletki antydepresyjne uwalniają nas od objawów depresyjnych, jak
      sama nazwa na to zresztą wskazuje.
      • szczawiowy Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 08:30
        E.T bylo ok
    • szczawiowy Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 08:19
      dokladnie cos w tym stylu czyli nic. neurol tylko cos mi dal.
    • iso1 Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 10:57
      Bardzo dużo. Pewnie nie byłoby mnie tutaj.
      Nie ma jednak sensu rozpisywać się bo ty jak "beton" bronisz swoich teorii.
      • szczawiowy Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 11:12
        > Nie ma jednak sensu rozpisywać się bo ty jak "beton" bronisz swoich teorii


        pan jest niepoprawny panie iso, nawet 2 gramy depakiny pana nie zmienia.
        • suchyxxx2 Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 12:13
          hmm jak się umie zapanować nad chorobą to depakina nie jest potrzebna-chyba że
          stan jest ciężki ale mi na szczęście z moim tokiem rozumowania i odbierania
          rzeczywistości jeszcze niepotrzebna depakina.obym nie wykrakał:)
          • tarja30 Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 12:39
            mi daly duzo.Wstalam z lozka
            • demole Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 12:43
              farmacja jest dla mnie tym samym co symbol ONR z lat 30 tych
        • iso1 Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 13:04
          2 gramy mnie nie zmienia panie szczawiowy bo tyle nie łykam
          ale mniej mnie zmieniło
          • demole Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 13:40
            tiosiarczan sodowy w zupelnosci wystarczylby,
            gdyby dostatecznie oczyscic i wysypac z tego woreczka,
            troche niesmaczny,ale teoretycznie tiosiarczan sodowy jest latwo dostepny,

            w razie czego zawsze warto miec to w domu,
            szkoda tylko ze tiosiarczan sodowy wchlania wode,
            potem wyrzucam to i kupuje od nowa
    • cassis Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 15:56
      murya napisała:

      > Co naprawde daly Wam tabletki antydepresyjne.

      wróciły normalne życie
    • lucyna_n Re: Tabletki szczesia? 30.03.08, 16:31
      widzę że tradycyjnie "wiesz" o czym piszesz
      • i_250 Re: Tabletki szczesia? 03.04.08, 20:44
        Pisząc "Tabletki szczęścia" masz na myśli ogólnie depresanty czy
        jakiś w szczególności?
        • demole Re: Tabletki szczesia? 04.04.08, 12:24
          przychodzi kobieta z synem do psychiatry io mowi zeby dal jej synowi jakies
          tabletki na nieszczescie,

          a to dlaczego

          a..bo ciagle chodzi na imprezy,pije alkochol,a co gorsza jeszcze ma dobre oceny
          w szkole

          neuroleptic
          • suchyxxx2 Re: Tabletki szczesia? 04.04.08, 17:08
            przychodzi pacjent do lekarza a lekarz z głupim uśmiechem rysuje mu falki;d i
            przepisuje antydepresant;d
            • demole Re: Tabletki szczesia? 04.04.08, 17:12
              z glupim usmiechem przepisuje,
              glupi usmiech pokrywa zaklopotanie zbyt duza dawka i wzmacniaczem
              • demole Re: Tabletki szczesia? 04.04.08, 17:14
                tancze ja tancze na lace
                przeciez laka to slonce

                ta zniewaga krwi wymaga
                • i_250 Re: Tabletki szczesia? 04.04.08, 19:42
                  No to w końcu co jest tymi tabletkami szczęścia bo trochę mam
                  wrażenie jakby niektórzy sie tego nałykali...
                  ... a też bym chciał
            • aurelia_aurita O JA PIER-DO-Lę 04.04.08, 19:05

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka