Dodaj do ulubionych

Wszystko co bym nie napisał ,to źle....

12.04.08, 09:28
Czuje się tu troche jak w psychiatryku. Czy jest tu jeszcze ktoś z
kim można normalnie pogadać?
Obserwuj wątek
    • stancio_i_toncio Re: Wszystko co bym nie napisał ,to źle.... 12.04.08, 09:33
      normalnie, to na forum radia maryja, ale forum niekonczone i niedopoczete.
    • aurelia_aurita Re: Wszystko co bym nie napisał ,to źle.... 12.04.08, 12:07
      normalnie czyli jak? na twoich zasadach?
      a wziąłeś pod uwagę, że możesz być odosobniony we własnych kryteriach tego, co
      jest normalne?
      • stanislaw1954 Re: Wszystko co bym nie napisał ,to źle.... 12.04.08, 12:18
        aurelia_aurita napisała:

        > normalnie czyli jak? na twoich zasadach?
        > a wziąłeś pod uwagę, że możesz być odosobniony we własnych
        kryteriach tego, co
        > jest normalne?

        Normalnie to znaczy bez odwracania kota do góry nogami; jasno i
        zrozumiale; bez udziwnień i niedorzeczności. Ot co....
        • stancio_i_toncio grzech nr 1 12.04.08, 12:21
          pycha przemawiajaca przez stasia
          • stanislaw1954 Re: grzech nr 1 12.04.08, 12:23
            stancio_i_toncio napisał:

            > pycha przemawiajaca przez stasia

            I znowu komuś cos nie pasi....ech ciężko naprawde z Wami sie
            rozmawia.
            • abasia471 Re: grzech nr 1 12.04.08, 14:01
              >Czuje się tu troche jak w psychiatryku. Czy jest tu jeszcze ktoś z
              >kim można normalnie pogadać?

              Stanisławie, przyznaj, że sam nie jesteś bez winy, bo sugerowanie
              forumowiczom, że są od ciebie głupsi i bardziej psychiczni, to
              trochę dziwny sposób nawiązania konwersacji. Ja też nie mam wysokich
              notowań na tym forum, bo średnio zachwycam się jękami a optuję za
              aktywną walką z chorobą, ale też nie oczekuję miłych gestów ze
              strony osób, którym mówię niewygodną prawdę. Wydaje mi się, że z
              nastawieniem, jakie masz obecnie przeżyjesz na tym forum jeszcze
              wiele rozczarowań. Jest tutaj sporo fajnych ludzi od których można
              się czegoś nauczyć, ale oszołomów też nie brakuje, więc tylko spokój
              może nas uratować.
              • stanislaw1954 Re: grzech nr 1 12.04.08, 14:13
                Wydaje mi się, że z
                nastawieniem, jakie masz obecnie przeżyjesz na tym forum jeszcze
                wiele rozczarowań.

                Dobrze to ujęłaś ,ze Ci sie wydaje.A odnośnie rozczarowań to mi też
                raczeń nie grozi bo wręcz pozorom jestem otwarty na zdanie innych
                ludzi.Fakt ,że często obstaje przy swoim stanowisku wynika z mojego
                charakteru i troche juz zaawansowanego wieku.O niczym to jednak do
                końca nie świadczy bo jak widzisz ciągle mam ochote na rozmowę z
                ludzmi.
                • suchyxxx2 Re: grzech nr 1 12.04.08, 14:23
                  facet jest po prostu nerwowy i pyskujący.dla mnie za niski próg.
                  • stanislaw1954 Re: grzech nr 1 12.04.08, 14:32
                    facet jest po prostu nerwowy i pyskujący.dla mnie za niski próg


                    I kto tu mówi o grzechu pychy????
                  • abasia471 Re: grzech nr 1 12.04.08, 14:41
                    suchyxxx2 napisał:

                    > facet jest po prostu nerwowy i pyskujący.dla mnie za niski próg.

                    Zgadza się, Stanisław jest od ciebie dużo mądrzejszy, więc nawet z
                    drabiną do tego progu nie doskoczysz, dlatego słusznie rezygnujesz
                    już na wstępie.
                    • suchyxxx2 Re: grzech nr 1 12.04.08, 14:51
                      Zgadza się, Stanisław jest od ciebie dużo mądrzejszy, więc nawet z
                      drabiną do tego progu nie doskoczysz, dlatego słusznie rezygnujesz
                      już na wstępie.

                      czytaj ze zrozumieniem i wali mi co mi powiesz bo mam przyjaciol wystarczajacych
                      stąd
                      • abasia471 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:22
                        suchyxxx2 napisał:

                        > czytaj ze zrozumieniem i wali mi co mi powiesz bo mam przyjaciol
                        wystarczajacych stąd

                        Suchy wesoły Romku, jak polecasz czytanie ze zrozumieniem, to
                        postaraj się pisać zgodnie z logiką. A ci przyjaciele o których
                        wspominasz, to myślą za ciebie? A co to znaczy "wystarczających
                        stąd"? A może lepiej się nie wysilaj z odpowiedziami, bo chyba
                        jednak nie dorastam do twojego poziomu i nie zrozumiem. Tak będzie
                        lepiej.
                        • suchyxxx2 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:29
                          brawo abasia widzę że masz się pod kogo podczepić jak chorągiewka.było tak cicho
                          a jak przylazł stosiek to postanowiłaś zaistnieć.kolejna która cierpi na psychozę?
                          • stanislaw1954 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:33
                            Posłuchaj "Suchy" weź już i nie czepiaj sie jak pies psiego ogona i
                            wyjdź z moich wątków. Nie masz honoru za grosz czy co???
                            • suchyxxx2 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:34
                              mam honor ale jak ktoś mi nadepnie 1wszy to budzą się we mnie zwierzęce instynkty
                              • stanislaw1954 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:42
                                suchyxxx2 napisał:

                                > mam honor ale jak ktoś mi nadepnie 1wszy to budzą się we mnie
                                zwierzęce instynk
                                > ty

                                No tak juz lepiej ; nareszcie widzisz jaki jesteś naprawdę...ale
                                pamietaj to można zmienić tylko musisz dużo nad tym popracować.Mam
                                nadzieje że Ci sie to kiedyś uda i opłaci.
                                • abasia471 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:50
                                  Suchy jest "honorny" chłopak, tak szanuje swój honor, że wcale go
                                  nie używa. Mózgu też zresztą specjalnie nie nadużywa, nawet pisząc
                                  rzadko myśli. Usprawiedliwia go tylko to, że nie można go brać na
                                  poważnie i ci, co go, choć trochę znają mają tego świadomość, więc
                                  wielkiej szkody nie robi. Najlepszy sposób na niego to ignor i tak
                                  właśnie zrobię.
                                  • suchyxxx2 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:53
                                    Suchy jest "honorny" chłopak, tak szanuje swój honor, że wcale go
                                    nie używa. Mózgu też zresztą specjalnie nie nadużywa, nawet pisząc
                                    rzadko myśli. Usprawiedliwia go tylko to, że nie można go brać na
                                    poważnie i ci, co go, choć trochę znają mają tego świadomość, więc
                                    wielkiej szkody nie robi. Najlepszy sposób na niego to ignor i tak
                                    właśnie zrobię.

                                    lubisz obgadywać innych ale rozchodzi się o staśka a nie o mnie;p nie próbuj
                                    mnie wyciągać na wyżyny koleżanko;p
                                    • stanislaw1954 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:58
                                      > lubisz obgadywać innych ale rozchodzi się o staśka a nie o mnie;p
                                      nie próbuj
                                      > mnie wyciągać na wyżyny koleżanko;p

                                      No tak typowy przykład obracania kota do góry nogami....oj suchy ;
                                      suchy...daj juz dupie siana.
                                  • stanislaw1954 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:53
                                    abasia471 napisała:

                                    > Suchy jest "honorny" chłopak, tak szanuje swój honor, że wcale go
                                    > nie używa. Mózgu też zresztą specjalnie nie nadużywa, nawet pisząc
                                    > rzadko myśli. Usprawiedliwia go tylko to, że nie można go brać na
                                    > poważnie.

                                    No tak i wszystko jasne.
                                    • suchyxxx2 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:53
                                      no tak ale to was nie lubią na tym forum nie mnie;p
                                      • stanislaw1954 Re: grzech nr 1 12.04.08, 15:59
                                        suchyxxx2 napisał:

                                        > no tak ale to was nie lubią na tym forum nie mnie;p


                                        Ciekawe jak można nie lubieć siebie ...hehehe
                                        • nienill Re: grzech nr 1 12.04.08, 16:50
                                          stanislaw1954 napisał:

                                          > suchyxxx2 napisał:
                                          >
                                          > > no tak ale to was nie lubią na tym forum nie mnie;p
                                          >
                                          >
                                          > Ciekawe jak można nie lubieć siebie ...hehehe
                                          :)
              • nienill Re: grzech nr 1 12.04.08, 14:40
                biedna cierpietnica niosaca dobra nowine
                • maggie233 Re: dziwne znaczy ciekawe 09.05.08, 17:38
                  A wiecie ,dziwne może być czasem bardzo ciekawe, bo kto interesuje
                  się tym co zwyczajne,dokładniutkie, z kancikiem? Rzadko kto!!!
                  • crysstiano Re: dziwne znaczy ciekawe 02.11.08, 14:03
                    [*] stasiu...:(
    • carla.bruni Re: Wszystko co bym nie napisał ,to źle.... 02.11.08, 15:59
      stanislaw1954 napisał:

      > Czuje się tu troche jak w psychiatryku. Czy jest tu jeszcze ktoś z
      > kim można normalnie pogadać?
      momi swojej depresji to jestem troche wesola i nie smece az tak, wiec jesli
      chcesz to mozemy pogaac. ps. nie zakladalam tu skrzynki pocztowej. pozdrawiam
      serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka