05.05.08, 19:03
Powinienem skończyc ze sobą ale nie mam odwagi.
Obserwuj wątek
    • demole Re: . 05.05.08, 19:05
      ze sobą skończyć to grzech,
      konczenie z innymi,mozna jeszcze jakoś kontrolować
    • little_emma Re: . 05.05.08, 19:45
      Jak ja nie lubię, kiedy ludzie postrzegają samobójstwo jako akt odwagi. Sama zresztą czasami też tak myślę. Ale przecież jest to nieprawda. Nie jest to akt odwagi, ale raczej ucieczka.
      Wiem, że potrafi być naprawdę źle. I że czasami wydaje się, że nie ma z tego wyjścia. Ale trzeba próbować. Psychiatra, psychoterapeuta - trzeba chociaż spróbować poszukać dla siebie pomocy. Jeżeli trafimy na mądrego człowieka, to on pokieruje nami dalej. I będzie lepiej. Właśnie takie szukanie pomocy na siłę - wbrew naszemu zniechęceniu, apatii, poczuciu beznadziei - to jest moim zdaniem odwaga i wielka siła. Robić coś, kiedy nam się naprawdę nic nie chce.
      I nie traćcie nadziei, że może być lepiej.
      Emma
      • maijkell Re: . 05.05.08, 20:48
        Niedawno się niezwykle precyzyjnie pociąłem powyżej łokci, czubkiem
        noża kuchennego tak żeby nikt nie widział tych linii. Zgadzam się to
        bez sensu, ale nie ma to znaczenia.
    • obatala Re: . 05.05.08, 21:10
      nie kończ ze sobą, bo lubię twoje wątki. Za spójność. Nie zmieniaj ich zbyt
      drastycznie na optymistyczne, ok?

      A może coś do niej napisz? Skoro i tak chcesz kończyć, to co za różnica?
      • maijkell Re: . 06.05.08, 08:19
        Ja ją nie widziałem przez jakieś 4 lata a wcześniej tylko
        przelotnie. Noe ma sensu się odzywać. Teraz mam zdjęcie połowy jej
        twarzy z tego portalui chyba będe gapił sie w nie codziennie jak
        świr.
    • quicki Re: . 06.05.08, 00:43
      Nie rób tego.Daj sobie szansę pocierpieć jeszcze dłużej i jeszcze bardziej.A
      może nawet, któregoś dnia obudzisz się i będzie całkiem inaczej.Czasem dobrze
      jest trochę powierzyć,że los się może odmienić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka